Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Bezpieczny dom dla dziecka

Blokady nie zastąpią opieki

Każde dziecko ciekawe jest świata i to właśnie ciekawość pcha je we wszystkie zakamarki mieszkania. Zabranianie mu wszystkiego, co je ciekawi, nie jest ani dobrą, ani skuteczną metodą wychowawczą. Lepiej mu pomagać poznawać otoczenie, starając się, by było dla niego jak najbardziej przyjazne.

Dziecko będzie bezpieczniejsze, gdy na okna przymocujesz blokady, by z nich nie wypadło.

Fot. iStockphoto

Dziecko będzie bezpieczniejsze, gdy na okna przymocujesz blokady, by z nich nie wypadło.

Jednak nawet wtedy, gdy wydaje się, że już wszystko zabezpieczyłeś, pamiętaj, że twoje dziecko ma dużo większą wyobraźnię od ciebie. Nie odgadniesz, co może przyjść mu jeszcze do głowy. Dlatego żadne blokady nie zastąpią twojej opieki.

 

Uważaj, gorące!

Najwięcej niebezpieczeństw kryje się w kuchni. Gotująca się woda, gorące drzwi piekarnika, ostre noże... Aż włos jeży się na głowie. Dlatego załóż blokady na wszystkie drzwi szafek i szuflady, w których znajdują się niebezpieczne przedmioty. Takie blokady przydadzą się w całym mieszkaniu. Nie zapomnij o szafce z lekarstwami. Kolorowe pastylki w błyszczących opakowaniach są szczególnie atrakcyjne dla małych dzieci. Zwłaszcza, że niektórym tabletki kojarzą się ze smacznymi cukierkami. Na cztery spusty zamknij też szafkę ze środkami chemicznymi.
Na płytę gazową czy elektryczną załóż metalowy płotek, dzięki któremu dziecko nie ściągnie na siebie garnka z gotującą się wodą ani nie dotknie rozgrzanego do czerwoności palnika. Płotki mają i tę zaletę, że ich długość jest regulowana, łatwo więc je dopasować do różnej szerokości płyt. Na rynku są dostępne piekarniki, których drzwi się nie nagrzewają podczas pieczenia, a urządzenie można zablokować, by dziecko nie mogło go włączyć. Jeśli jednak masz starszy model, jedynym rozwiązaniem jest pilnowanie pociechy, by się nie poparzyła. Musisz również zwrócić uwagę na elektryczny czajnik. Najlepiej by stał poza zasięgiem małych rączek. Niestety ryzyko poparzenia na tym się nie kończy. Nigdy nie odstawiaj gorącej herbaty czy zupy na brzeg blatu. I pamiętaj, że dzieci lubią ciągnąć za obrusy, ściągając na siebie wszystko, co stoi na stole.
Niektórzy rodzice stosują rozwiązania radykalne – oddzielają kuchnię od reszty mieszkania przymocowaną na stałe bramką, przez którą dziecko nie ma szansy samodzielnie przejść.

 

Poślizg kontrolowany

Dziecko będzie bezpieczniejsze, gdy na wszystkie ostre rogi szafek nakleisz gumowe osłonki, by nie rozbiło głowy, wysokie regały przymocujesz do ściany śrubami, by się na nie przewróciły, na drzwi założysz kliny, by nie przycięło paluszków, a na okna blokady, by z niego nie wypadło. Blokady umieść wysoko, by maluch nie mógł przy nich majsterkować. Szczególnie ważne jest zabezpieczenie drzwi balkonowych, zwłaszcza, gdy barierka ma poziome szczebelki, które mogą posłużyć dziecku jako drabina. Odległość między szczeblami pionowymi nie może wynosić więcej niż 10-12 cm.

Również podłoga może stanowić zagrożenie. Szczególnie ta śliska, wypolerowana. Dlatego lepiej, by dziecko biegało po domu w kapciach z gumową podeszwą albo w antypoślizgowych skarpetach. Dywany, chodniki połóż na matach antypoślizgowych lub przyklej do podłogi dwustronną taśmą samoprzylepną. A jeżeli masz schody, zabezpiecz je barierkami. Dostępne w naszych sklepach mają regulowaną szerokość, od 64 do106 cm, i są albo rozporowe, więc po demontażu nie zostaną ślady, albo trzeba je przymocować do ściany na śruby. Praktyczniejsze, wygodniejsze i bezpieczniejsze są bramki, które się otwierają, a nie takie, które trzeba przekraczać. Na same schody warto nakleić paski antypoślizgowe albo położyć wykładzinę. Odległość między tralkami w balustradzie nie może przekraczać 10-12 cm.

Uważaj na podłogę w łazience. Mokra bywa bardzo śliska. Pomocny może być gumowy dywanik. Śliska jest również wanna pełna wody. Łatwo w niej wybić zęby czy rozbić głowę. Do kupienia są antypoślizgowe maty, ale trudno z nimi utrzymać wannę w czystości. Lepiej więc podczas kąpieli nie spuszczać z malucha oka i kazać mu w wannie siedzieć. W łazience dziecko może się również poparzyć wodą. Ale temu łatwo zapobiec, montując termostat.

 

Strona: 1 2
Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • moniaijulka | 07-02-2015 22:55:48

    Teraz jest dostępnych tyle przeróżnych zabezpieczeń że dom staje się o wiele bardziej bezpieczny niż kiedyś. Oczywiście żadne zabezpieczenie nie zastąpi czujnego oka rodzica i opieki. Wiadomo że w 100% nie da się uniknąć wypadków ale można je złagodzić, lub zniwelować zagrożenie, chowając noże, ostre przedmioty, blokując szafki, itd. Jeżeli dziecko nabije sobie guza o ostry kant z osłonką a nie...
  • Modzelka8 | 24-02-2015 09:55:22

    Wspominając ostatnią historię dziecka, które połknęło skuwkę to aż strach pomyśleć co takim maluchom przychodzi do głowy. Choćbyśmy nie wiadomo jak ich pilnowali to nie da się w 100% zapewnić im bezpieczeństwa. Ale oczywiście trzeba zrobić wszystko, żeby choć w pewnym stopniu dom był dla dziecka bezpieczny
  • mikaa997 | 03-03-2015 12:07:37

    Pamiętajmy o zabezpieczeniu przede wszystkim kontaktów elektrycznych, uważajmy na gorące napoje i niestety musimy mieć zawsze oczy do okoła głowy
  • Doris85 | 06-04-2015 10:24:43

    Trzeba zadbac o wlasciwe bezpieczeństwo domu najlepiej jsk potrafimy. Choc i tak to nie uchroni dzieci w 100%. Trzeba pamietac nie tylko o zabezpieczeniu schofow, kantow czy kontaktow, ale i pamietac, aby niebezpieczne przedmioty polozyc poza zasiegiem rak dziecka.

Poczytaj również

Warto zobaczyć

Rozszerzanie diety dziecka

Polecamy

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj