Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Łóżeczko czy pokoik

Sny spokojne i kolorowe

Urządzanie pokoju lub kącika dla oczekiwanego dziecka, to jedna z przyjemniejszych czynności. Choć w praktyce, lokator nieprędko w nim na stałe zamieszka.Na początku maleństwo wymaga ciągłego doglądania bez względu na porę dnia i nocy.

Na początku najporęczniej jest ustawić łóżeczko w swojej sypialni.

Fot. Paweł Stępniewski

Na początku najporęczniej jest ustawić łóżeczko w swojej sypialni.

Elektroniczna niania w dziecinnym pokoju tylko nieco w tym pomaga. Da co prawda znać, że dziecko czegoś potrzebuje – wszystkie potrzeby sygnalizuje bowiem płaczem, to nim komunikuje światu „jestem głodny”, „mam mokro”, „przytul mnie”, „coś mnie boli” itd., - ale taka niania nie wyręczy rodziców w wędrówkach z sypialni do pokoju dziecka. A wezwań może być w nocy nawet kilkanaście. 

Dziecko w sypialni rodziców

Przez kilka pierwszych miesięcy życia dziecka, dobrym rozwiązaniem jest ustawienie łóżeczka w swojej sypialni. Ja wybierałam ten wariant przy każdym z trojga moich dzieci i się sprawdził. Ale uwaga: gdy dziecko już na ogół przesypia całą noc, należy konsekwentne uczyć je spać we własnym łóżeczku, a z czasem w przygotowanym dla niego kąciku. Przytulanki w posłaniu rodziców, choć bardzo przyjemne, powinny kojarzyć się z zabawą, a nie ze snem. Znam rodziców, którzy przegapili właściwy moment i teraz już kilkulatka nie udaje się nauczyć, że ich łóżko jest dla nich.

Kosz i kołyska na krótki dystans

Tak więc od początku potrzebne jest dla dziecka łóżeczko. Należy zdecydować czy kupujemy je na dłużej czy z góry zakładamy, że będziemy je wymieniać w miarę jak maluch rośnie. Słodka kołyska lub wiklinowy kosz posłużą niedługo. Noworodek ma zwykle około 50 cm długości, a już roczny maluch ma około 80 cm wzrostu. Wnętrze kołyski, czy kosza musi być odpowiednio dłuższe. Kosz czy kołyska mogą być niebezpieczne dla maluszka, który zacznie siadać lub wstawać. Taki sprzęt posłuży więc zaledwie kilka miesięcy, ale potem trzeba go odsprzedać lub komuś podarować.

Łóżeczko drewniane albo turystyczne

Kupując łóżeczko, mamy do wyboru klasyczne, drewniane lub turystyczne, wykonane z tkaniny i wzmocnione obszytą metalową ramą. Turystyczne jest składane i może przydać się w podróży. Jako stacjonarne najlepiej wybrać łóżeczko drewniane ze szczebelkami, polecane przez pediatrów i rehabilitantów dziecięcych, jako bardziej stymulujące rozwojowo. Pionowe szczebelki zachęcają niemowlę do gimnastyki – maluch uczy się je łapać, później zaczyna się podciągać, sprytny kilkumiesięczniak szybko opanuje sztukę siadania trzymając się właśnie za szczebelki, a później sztukę wstawania.
Łóżeczko najlepiej ustawić najpierw bliziutko siebie, żeby nie przespać płaczu i nie biegać daleko na wezwanie. Z czasem, dobrze jest je od siebie odsuwać, aż do momentu, kiedy maluch zacznie przesypiać noce i można go przenieść do jego pokoiku z otwartymi - rzecz jasna - drzwiami. Najważniejsze jest bowiem to, żeby i dziecko, i rodzice mogli w nocy skutecznie robić to, do czego noc jest przeznaczona, czyli spokojnie spać.

Zdaniem eksperta

  • Avatar

    Dr psychologii Milena Gracka-Tomaszewska

    Psychoterapeuta i psycholog dzieci i dorosłych. Adiunkt Wydziału Psychologii Klinicznej Dziecka i Rodziny UW.  

    Można brać noworodka na noc do małżeńskiego łóżka?

    Lepiej, żeby dziecko miało swoje miejsce w kołysce czy w łóżeczku, bo wtedy ma szansę funkcjonować samodzielnie. Jeśli śpi z mamą, to po wybudzeniu na pewno dostanie pierś lub zostanie w inny sposób pocieszone (kołysane, przytulane) i nie będzie mieć szansy na samodzielność. Przyzwyczai się, że samo sobie nie radzi z ponownym zaśnięciem.
    Dobrze od początku uczyć dziecko, że mama postoi przy łóżeczku, pośpiewa czy potrzyma rękę przy policzku albo na brzuszku, ale dziecko zasypia samo w łóżeczku. Nie musi być cały czas przyklejone do mamy.
    Nawet nie stawiałabym dla swojej wygody łóżeczka w sypialni rodziców. Gdy dziecko śpi niespokojnie, lepiej, żeby to rodzice przenieśli się na pierwsze miesiące do pokoiku dziecka. Mama ma je wtedy na wyciągnięcie ręki, słyszy je i karmi na żądanie. Przy czym nie trzeba biec do dziecka na pierwsze kwęknięcie. Dajmy mu czas na to, by się samo uspokoiło. Oczywiście, gdy zaczyna płakać, to nie można próbować go przetrzymać, trzeba do niego podejść.
    Po jakimś czasie rodzice będą mogli dyskretnie wynieść się do swojej sypialni, a dziecko pozostanie w oswojonym otoczeniu.
     

Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Osoby które to lubią: dorota2010.

Komentarze

  • mikaa997 | 02-02-2015 19:48:37

    Moim zdaniem warto brać dzieckoczasem do dużego łóżka, wiem to dopiero po czasie. Mój synek od zawsze ładnie zasypiał w łóżeczku, ale gdy zaczął ząbkować bardzo często budził się w nocy, domagał się noszenia, płakał. Probowałam wziąć go wtedy do nas do łóżka ale on zamias spać zaczynał się bawić, skakać, w ogólnie nie kojarzył dużego łóżka ze snem. Eh sama jestem sobie winna. Teraz wiem, że t...
  • mysia83 | 03-02-2015 08:12:56

    Moje dzieciaczki spały w łóżeczku w naszym pokoju. Tak czułam, ze będzie najlepiej, mogłam szybko reagować gdy dziecko się obudzi i czułam, ze maluszek jest bezpieczny, a i ja jestem spokojniejsza Teraz córa nadal śpi w tym samym pokoju co my, a starszy brat ma swój własny pokój
  • dorota2010 | 12-03-2015 11:39:04

    Na początku przez pierwsze miesiące nasz synek będzie miał kącik u nas w sypialni. Tam stanie jego łóżeczko, żeby mieć go ciągle na uwadze. Oczywiście będę się starać aby zasypiał w swoim łóżeczko a nie razem z nami w łóżku.
  • Doris85 | 28-03-2015 21:15:45

    Nasz synek od początku będzie spał w pokoju dziecięcym. I w miarę możliwości będę go przyzwyczajała do zasypiania w jego łóżeczku. Mamy dodatkowo wstawione duże łóżko dla nas, żeby przez pierwsze miesiące łatwiej się było ogarnąć.

Poczytaj również

Zobacz więcej na temat: sen, pokój dla dziecka, łóżeczko, kołyska

Polecamy

Od 28. tygodnia ciąży mama powinna codziennie odczuwać ruchy dziecka.

Jak odczytywać ruchy dziecka w brzuchu matki?

Jak rozpoznać ruchy dziecka? Kiedy można czuć pierwsze ruchy dziecka? Czy da się je odróżnić od perystaltyki jelit, chociaż czasem objawiają się bulgotaniem, przelewaniem? Kiedy maluch kopie, tylko dlatego, bo się obraca, a kiedy wyraźnie daje znać, że...

czytaj

Mocno zaczerwienione gardło, gorączka i wysypka. To może być tzw. choroba bostońska

Choroba bostońska u dzieci. Objawy i leczenie

Syn znajomej dostał wysokiej gorączki i bolało go gardło. Lekarz podejrzewał anginę. Ale gdy pojawiła się wysypka, nie było wątpliwości: to wirusowa "gorączka bostońska". Przepisany antybiotyk okazał się niepotrzebny.

czytaj

Jeśli zjesz rosół z kurczaka, twój dzidziuś nie powinien mieć reakcji alergicznej.

Dieta matki karmiącej

Choć nie słyszałam, żeby dziecku karmionemu piersią zaszkodziła zjedzona przez mamę jedna mandarynka czy kilka winogron, to niektóre dzieci źle reagują na większe ilości tych lub innych produktów.

czytaj

Najmilsza rzecz w czasie tych wakacji to:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj