Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Fotelik rowerowy

Od jakiego wieku na rower z rodzicem?

Rodzinne przejażdżki na dwóch kółkach są godne polecenia, ale fotelik rowerowy dla niemowlaka to zły pomysł.

Fotelik rowerowy powinien być dobrej firmy i posiadać odpowiednie atesty

fot. Hamax

Fotelik rowerowy powinien być dobrej firmy i posiadać odpowiednie atesty

Dla niemowlaka dopuszczalne są jedynie dwu- lub trzykołowe wózeczki-przyczepki. Osłonięte od wiatru i deszczu (mają daszek) mogą służyć do przewożenia również kilkumiesięcznego dziecka, są bowiem wyposażone w pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa.

Aby mieć jednak tak podróżujące dziecko na oku, za rowerem z przyczepką powinien jechać ktoś na drugim rowerze. Jakkolwiek miłośników rowerowych przechadzek nie chcę do nich zniechęcać, to jednak trzeba pamiętać, że wstrząsy, których podczas jazdy rowerem nie sposób uniknąć, bardzo obciążają słaby jeszcze kręgosłup maluszka.

 

Dobry rower, ciekawa trasa

Od jakiego wieku dziecko może się przesiąść na fotelik rowerowy? Najwcześniej po drugich urodzinach. Nowoczesne foteliki rowerowe mają kilka funkcji.Można je montować z przodu i z tyłu roweru, a nawet na ramie.

W jakim wieku dziecko jest już na tyle duże, by uczestniczyć we wspólnych wyprawach? To zależy od kilku czynników. Pierwszym jest rower – jeśli jest naprawdę dobry, dobrze amortyzowany, można wyprawy rowerowe z dzieckiem zacząć wcześniej. Ale wycieczka nie powinna być zbyt długa – może trwać od kilkunastu do kilkudziesięciu minut. Na pewno nie można z dzieckiem jeździć po zatłoczonych ulicach. Lepiej, by rowerowa przejażdżka odbywała się po parku, lesie lub polnymi, bitymi drogami. Każdy bowiem krawężnik, czy wyłożona kostką brukową ścieżka rowerowa to gwarancja wstrząsów.

 

Bezpieczeństwo dziecka

Sam fotelik rowerowy, montowany zwykle na bagażniku roweru, powinien być dobrej firmy, posiadać odpowiednie atesty i być przebadany pod względem bezpieczeństwa. Bezwzględnie musi posiadać pasy, którymi dziecko jest do niego przypinane oraz specjalne podnóżki, by nogi dziecka nie zwisały bezwładnie wzdłuż rowerowych kół i nie dostały się w szprychy.

Wożenie dziecka, nawet już kilkuletniego na bagażniku czy na ramie jest niedopuszczalne i lekceważenie tego świadczy o bezmyślności i braku wyobraźni. Jednak, o zgrozo, taki widok wciąż jeszcze można spotkać na naszych ulicach.

Dziecku koniecznie powinno się zakładać kask na głowę. Można je obecnie kupić w rozmiarach nawet na roczne dziecko.

Nie wolno zapominać, że rower to pojazd uczestniczący w ruchu drogowym, a statystyki wypadków są zatrważające. Ciągle mało jest szlaków wytyczonych tylko dla rowerzystów, więc nie da się uniknąć jazdy, choćby na krótkim odcinku, po drodze publicznej. Jeśli rodzinna wyprawa na rowerach ma być wyłącznie przyjemnością, trzeba pomyśleć o bezpieczeństwie. Zwłaszcza o bezpieczeństwie naszego dziecka.

Zdaniem eksperta

  • Avatar

    mgr rehabilitacji Anna Boryczka

    Terapeuta z Kliniki Rehabilitacji Pediatrycznej w CZD.

    Zespół Poradni Specjalistycznych i Rehabilitacyjnych Maluch w Warszawie.

    Czy 10-miesięczne dziecko można wozić w foteliku rowerowym?

    Jak najbardziej tak. Tym bardziej, że teraz można kupić bardzo wygodne foteliki z opcją rozkładania ich do około 45 stopni od pionu. Na takim odchylonym foteliku dziecko może wygodnie się przespać, głowa nie leci mu do przodu czy na boki. Oczywiście, mówię o tych dzieciach, które już dobrze i pewnie siedzą. Wtedy jazda w foteliku rowerowym nawet podczas trzygodzinnego spaceru jest bezpieczna. Natomiast dzieci ze słabym napięciem mięśniowym, które siedzą jeszcze niezbyt pewnie, proponuję zabrać na krótką przejażdżkę albo po prostu poczekać aż będą silniejsze i będą prawidłowo i stabilnie siedziały.

Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • martaleszno | 05-02-2015 10:56:28

    Już nie mogę się doczekać kiedy moja Agatka będzie mogła siedzieć w folteliku rowerowym - mam nadzieję, że będziemy razem dużo jeździć
  • klaubit | 17-02-2015 19:42:55

    ja wolę nie jeździć z dzieckiem, boję się, że spadlibyśmy
  • Modzelka8 | 18-02-2015 12:27:57

    Moim zdaniem taki fotelik to fajna sprawa. Na pewno sami w taki zainwestujemy kiedy Janek będzie starszy, bo ja uwielbiam przejażdzki rowerowe
  • donnavito | 08-03-2015 22:18:42

    Pomału sie rozgladam za takim. Cars, dzięki za poradę. Zapytam o te markę u nas.

Poczytaj również

Zobacz więcej na temat: spacer, fotelik, bezpieczeństwo

Warto zobaczyć

Rozszerzanie diety dziecka

Polecamy

Od 28. tygodnia ciąży mama powinna codziennie odczuwać ruchy dziecka.

Jak odczytywać ruchy dziecka w brzuchu matki?

Jak rozpoznać ruchy dziecka? Kiedy można czuć pierwsze ruchy dziecka? Czy da się je odróżnić od perystaltyki jelit, chociaż czasem objawiają się bulgotaniem, przelewaniem? Kiedy maluch kopie, tylko dlatego, bo się obraca, a kiedy wyraźnie daje znać, że...

czytaj

Chodziki są nie tylko zbędne, ale też szkodliwe.

Chodzik dla dziecka. Opinie lekarzy

Moje zdanie o chodzikach jest bardzo krytyczne. Uważam, że to niepotrzebny gadżet, który ma uwolnić mamę od dziecka i ograniczyć jego przestrzeń życiową. W chodziku dziecko na pewno nie wejdzie na schody – a raczkujące prędzej czy później zacznie się na...

czytaj

Choć każde plamienie i krwawienie  należy skonsultować z lekarzem, można powiedzieć, że bywa ono charakterystyczne dla pewnych okresów ciąży.

Krwawienie i plamienie w ciąży

Krwawienie w ciąży zawsze jest objawem jakiejś patologii, w pierwszym trymestrze grozi poronieniem, a w drugim zagraża ciąży też poronieniem lub porodem przedwczesnym.

czytaj

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj