Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Pajączki naczyniowe, rumień, naczyniaki u dzieci

Jak zapobiegać? Jak leczyć?

Pękające naczynka u dzieci pojawiają się czasem już w niemowlęctwie, ale mogą objawić się też nagle w późniejszym okresie życia dziecka. Czy mogą zniknąć same?

Czasem czerwone    pajączki    pojawiają się nagle i jakby bez powodu np. wyskakują podczas ciepłej kąpieli albo w sytuacji, kiedy dziecko zmienia gwałtownie temperaturę otoczenia.

Fot. iStockphoto

Czasem czerwone pajączki pojawiają się nagle i jakby bez powodu np. wyskakują podczas ciepłej kąpieli albo w sytuacji, kiedy dziecko zmienia gwałtownie temperaturę otoczenia.

Czerwone „niteczki” i „pajączki” na skórze świeżo urodzonych noworodków nie dodają im urody, a u rodziców wywołują zrozumiały niepokój. Popękane naczynka umiejscawiają się na ogół na potylicy głowy, twarzy czy wokół oczu. Pojawienie się czerwonych naczynek jest związane z przeciskaniem się noworodka przez kanał rodny, a przyczyną ich powstania jest ucisk przy parciu główki na zewnątrz. Widoczne są szczególnie, kiedy karnacja skóry jest bardzo jasna.

– Nie ma się co martwić z tego powodu, bo takie naczynka stopniowo bledną i przeważnie do roku życia malucha znikają same – uspokaja doświadczony pediatra i specjalistka medycyny rodzinnej NZOZ w Krakowie, Dorota Trzaska. W niektórych jednak przypadkach czerwone „pajączki” utrzymują się dłużej, albo pojawiają się nagle i jakby bez powodu np. u dwulatków, sześciolatków czy nastolatków. Wyskakują najczęściej podczas ciepłej kąpieli albo w sytuacji, kiedy dziecko zmienia gwałtownie temperaturę otoczenia czy przeżywa silne emocje, szczególnie stres.

 

Pękające naczynka, naczyniaki - przyczyny

Gdy niespodziewanie pękają naczynka u kilkulatka, mamy zarzucają sobie, że nie wytropiły tej tendencji wcześniej i nie zapobiegły „pajączkom". – Tymczasem pękania naczyniek włosowatych na twarzy tzw. teleangiektazji (czerwonych nitek prześwitujących przez naskórek) nie da się wcześniej przewidzieć ani zawczasu im przeciwdziałać.

Przeważnie predyspozycje do „pajączków” zawdzięczamy mamie lub babci (u kobiet występują najczęściej).

Uwarunkowanie genetyczne jest bardzo częstą przyczyną. Ale „pajączki” pojawiają się też jakby „bez powodu” – twierdzi lekarz medycyny estetycznej Katarzyna Jasiewicz, szefowa Consensusa - Małopolskiego Centrum Medycyny Estetycznej i Laserowej NZOZ w Krakowie. – Przyczyny pękania naczyniek włosowatych nie są do końca znane i nie możemy wcześniej jednoznacznie odpowiedzieć, czy dziecko ma takie tendencje – tłumaczy Jasiewicz. Radzi, by właściwie pielęgnować skórę dziecka od pierwszych dni jego życia i obserwować jak reaguje na czynniki zewnętrzne. „Pajączków” można się bowiem też nabawić przez nieprawidłowe zabiegi higieniczne czy zły tryb życia.

 

Pękające naczynka: zapobieganie

- Rzadko się zdarza, aby mamy nie dbały w ogóle o skórę malucha, ale czasem niewiedza lub lekceważenie warunków atmosferycznych może doprowadzić do pękających naczyniek. Ostatnio u pacjenta, pięcioletniego chłopca, przy okazji badania innego schorzenia zobaczyłam popękane naczynka na nosie i na policzkach. Okazało się, że jego skóra nigdy nie była smarowana kremami ochronnymi przed wyjściem na mróz – opowiada pediatra, Dorota Trzaska. – A skórę małego dziecka powinniśmy pielęgnować w zależności od warunków: latem chrońmy ją przed słońcem, a zimą przed przemarznięciem - podkreśla lek. med. Katarzyna Jasiewicz.

Jak pielęgnować skórę dziecka? - Zimą należy stosować kremy o gęstszej konsystencji niż latem. Powinny też być bardziej tłuste niż kremy letnie. Poza tym muszą to być kosmetyki przeznaczone wyłącznie dla dzieci, a na ich opakowaniach powinna być zaznaczona informacja „krem na zimę”. Latem natomiast nie należy wystawiać w ogóle dziecka na promieniowanie słoneczne bez zabezpieczenia go – przestrzega kosmetolog. – Wskazane są jak najmocniejsze filtry przeciwsłoneczne. Przy czym podobnie jak na zimę, mają to być kremy i emulsje z filtrami przeznaczonymi specjalnie dla dzieci. Na rynku mamy już wiele firm kosmetycznych, które oferują takie kosmetyki, a używanie ich profilaktycznie jest podstawą prawidłowej pielęgnacji niedojrzałej skóry dziecka – twierdzi lekarka Consensusa. - Brak odpowiedniej i dostosowanej do warunków atmosferycznych pielęgnacji skóry grozić może trwałymi uszkodzeniami skóry, z którymi trudniej walczyć jak na przykład z utrzymującym się cały czas rumieniem – wyjaśnia Jasiewicz.

 

Rumień: jak leczyć?

Rumień – czyli czerwienienie się skóry - wymaga specjalnej pielęgnacji, przy codziennych zabiegach higienicznych. Warto uważać, aby dziecko nie myło twarzy twardą, chlorowaną wodą, a nastoletnie, które ma już problemy z trądzikiem młodzieńczym, nie używało toników alkoholowych, a jedynie kosmetyki hyperalergiczne nie zawierające zbyt wielu składników.

Najodpowiedniejsze są delikatne mydełka, albo mleczka i delikatne kosmetyki przeznaczone do skóry wrażliwej, preparaty nawilżające i łagodzące np. zawierające wyciąg z kasztanowca (uszczelnia naczynia krwionośne), witaminę C i E (wpływają na syntezę kolagenu w skórze i zmniejszenie reakcji zapalnej), kofeinę (poprawia mikrokrążenie), oczar japoński (działa ściągająco i przeciwzapalnie), czy panthenol (działa kojąco i nawilżająco).

Skóra naczyniowa charakteryzuje się czerwienieniem pod wpływem czynników zewnętrznych i stresu, przysparza więcej kłopotliwych problemów dzieciom starszym, które się tego bardzo wstydzą. Rumieńce pojawiają się nagle i znikają bardzo powoli, nie całkowicie.

 

Laser nie załatwia sprawy

Laser to najlepsza metoda usuwania „pajączków”, choć nie rozwiązuje całkowicie problemu – Nie da się jednoznacznie określić od jakiego wieku można u dzieci stosować te zabiegi. Na pewno nie należy o tym decydować zbyt pochopnie, a z dzieckiem z problemem naczyniowym należy najpierw udać się na konsultacje do lekarza zajmującego się laseroterapią – mówi Katarzyna Jasiewicz.

Zabieg laserowego usuwania naczyniek szczególnie dla małego dziecka może być bolesny. Kłucie, pieczenie, czy szczypanie nie jest przecież przyjemne, a coś takiego się odczuwa. Przy czym taki zabieg usunie powstały już problem pękniętych naczyniek, natomiast nie spowoduje, że nie będą się one pojawiały w przyszłości - wyjaśnia Katarzyna Jasiewicz. – Jeżeli dziecko ma tendencje do pojawiania się pękających naczyniek na twarzy, dekolcie, udach, czy łydkach to oprócz poddawania się zabiegom w celu ich usunięcia bardzo ważna jest odpowiednia i systematyczna pielęgnacja skóry. Trudno też podać dokładną ilość zabiegów, gdyż wszystko zależy od tego, jak dużo jest pękniętych naczyniek. Jeśli są większe, to często za pierwszym razem mogą się nie zamknąć całkowicie i konieczne jest powtórzenie zabiegu. Najskuteczniej i najszybciej usuwane są tzw. „pajączki”- wyjaśnia specjalistka.

Po zabiegu laserowym dziecko nie może przebywać na słońcu przez miesiąc, skórę trzeba chronić preparatem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym, musi unikać gorących kąpieli, wysiłku fizycznego co najmniej przez pięć dni oraz sytuacji, w których może dojść do urazu mechanicznego skóry. Skórę trzeba regularnie nawilżać i kontrolować jej stan po zabiegu w trzecim, a najdalej szóstym tygodniu. - Obok lasera można stosować też elektrolizę i krioterapię. Przy czym szczególnie w przypadku dzieci trzeba zwrócić baczną uwagę na kwalifikacje specjalisty, który ma to zrobić – przestrzega lekarka.

 

Naczyniaki to nie „pajączki”

Naczyniak płaski wygląda jak plama, która może być różnych rozmiarów, o barwie czerwonej lub fioletowej - występuje u 2-3 procent noworodków. Natomiast pęknięte naczynko jest zazwyczaj drobniejsze i może mieć odchodzące drobne gałązeczki. - Drobne zmiany są defektem estetycznym i nie sugerują podłoża chorobowego.

Natomiast rozległe i liczne naczyniaki szczególnie wypukłe (jamiste) mogą sugerować ich występowanie również poza powierzchnią skóry – wyjaśnia Katarzyna Jasiewicz. – Naczyniaki, które nie powiększają się szybciej niż wynika to ze wzrostu malucha mają tendencję do zblednięcia i nie powinny być usuwane w pierwszych latach życia dziecka, gdyż bardzo często samoistnie zanikają. Zawsze jednak warto to skonsultować ze specjalistą – zwraca uwagę szefowa Consensusa - Małopolskiego Centrum Medycyny Estetycznej i Laserowej NZOZ w Krakowie.

*Katarzyna Jasiewicz - lekarz medycyny estetycznej jest szefową firmy
Consensus Sp. z. o. o. – Małopolskiego Centrum Medycyny Estetycznej i Laserowej NZOZ w Krakowie przy placu Szczepańskim 3.
www.consensus.med.pl

Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • aster | 25-01-2011 22:54:35

    annis kiedy Twoja córka miała zabieg? Moja też ma naczyniaka, nawet trzy jeden nad uchem, drugi na klatce piersiowej nad piersią i trzeci na kolanie. Ten na piersi i nad uchem są wypukłe i coraz większe. Córka ma 4 miesiące. Pediatra mówi, że trzeba czekać aż skończy 2-3 lata a wtedy zobaczymy, ale ja już się martwię.
  • tedek | 29-01-2011 16:11:08

    Szkoda, ze autorka nie zadala sobie nieco wiecej trudu i nie sprawdzila, ze cytowana pani Jasiewicz jest stomatologiem. O problemie ma blade pojecie od dermatologow, ktorych co chwile zmienia. A jakie opinie ma ten 'profesjonalny' gabinet to kazdy moze sam sprawdzic.
  • mikaa997 | 22-02-2015 20:59:16

    U nas na szczęście naczyniak sam się wchłonął a byl ulokowany na powiece i troszkę nad oczkiem.
  • teresa211186 | 11-03-2015 15:45:59

    Moja Zuzia miała 2 naczyniaki na głowie. Początkowo były to malutkie kropeczki, a później gdy mała rosła one rosły z nią. Córka ma długie włosy więc nie przejmowałam się zbytnio nimi bo nawet gdyby jej nie zeszły to nie było ich widać. Lekarz powiedział nam jednak że powinny się wchłonąć do trzech lat i tak się stało. Początkowo gdy zaczęły się wchłaniać zaczęły robić się jaśniejsze aż w końcu...

Poczytaj również

Polecamy

Wymioty są groźne, bo mogą doprowadzić do odwodnienia organizmu niemowlęcia.

Wymioty u dziecka

Wymioty to cofanie treści żołądkowej pod ciśnieniem. Wymioty u dziecka zawsze oznaczają płacz i łzy, dziecko się boi, bo nie rozumie co się dzieje. Moje dzieci, wymiotując, zawsze płakały. Bez względu, czy miały kilka czy kilkanaście miesięcy.

czytaj

Dziecko, które miewa ataki szczekającego kaszlu, powinno przebywać w dobrze wywietrzonych pomieszczeniach, spać raczej w chłodnym niż nagrzanym pokoju.

Zapalenie krtani u dzieci. Objawy. Ile trwa choroba

Szczekający kaszel, pojawiający się nagle, najczęściej w nocy, utrudnione oddychanie, utrata głosu, czasem gorączka — to objawy zapalenia krtani. Najczęściej dotyczy dzieci między 2 a 8 rokiem życia. Gdy zapalenie krtani raz wystąpi, może się powtarzać,...

czytaj

Podczas zatrzymywania laktacji, dziecko przystawiamy na krócej do piersi, tak, by pierś nie do końca była opróżniana.

Zatrzymanie laktacji. Farmakologiczne i naturalne

Powrót do pracy, kłopoty ze zdrowiem, bariery psychologiczne czy inne powody mogą zmusić kobietę do podjęcia się zatrzymania laktacji wcześniej niżby chciała. Jak to zrobić, aby organizm kobiety i jej dziecko dobrze to znieśli? O czym może świadczyć mleko...

czytaj

Najmilsza rzecz w czasie tych wakacji to:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj