Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Joga dla dzieci

Asany w formie zabawy

Joga wskazana jest dla wszystkich dzieci a w szczególności dla dzieci nadpobudliwych, z delikatnymi zaburzeniami ruchowymi, np. przykurczami mięśni.

Joga w rodzinnym gronie to pretekst, by razem spędzać czas, bawiąc się i ucząc.

Fot. iStockphoto

Joga w rodzinnym gronie to pretekst, by razem spędzać czas, bawiąc się i ucząc.

Małe dzieci są bardzo elastyczne, ale nie mogą być zbytnio obciążane. Dlatego nie poleca się im wyczerpujących ćwiczeń wytrzymałościowych. — Dzieci mają inne potrzeby, możliwości koncentracji, inne postrzeganie świata i siebie, dlatego zajęcia jogi są prowadzone w formie zabaw, połączonych z muzyką, ulubionymi piosenkami oraz bajkami — mówi Łukasz Warcholik, certyfikowany instruktor jogi Ananda Margi, który prowadzi zajęcia w Neohumanistycznym Centrum Jogi i Medytacji w Krakowie.

 

Berek jogiczny

Instruktorzy wymyślają zabawy, w czasie których dzieci uczą się podstawowych form ruchu, czyli stania, chodzenia, biegania. — Bawimy się np. w berka jogicznego, podczas którego każdy złapany przez prowadzącego zastyga w swojej ulubionej pozycji-asanie. Choć jest to przede wszystkim zabawa, dziecko uczy się pozycji i tego, jak oddychać w trakcie ich wykonywania — mówi Katarzyna Kałamajska z warszawskiego Zacisza Jogi przy ul. Łodygowej. Zajęcia jogi dla dzieci różnią się od jogi dla dorosłych, są bardziej dynamiczne, a czas trwania w asanach jest o wiele krótszy. Zajęcia składają się z rozgrzewki, asan, zabawy i relaksujących ćwiczeń końcowych, podczas których np. dzieci leżą na podłodze i liczą oddechy. — Nie kładzie się nacisku na poprawne wykonywanie asanów, nie rozmawia się z maluchami o filozofii, skupiamy się na ćwiczeniu poprawnej postawy i odpowiedniego oddechu — podsumowuje Warcholik.

Dzieciom najbardziej podobają się pozycje, które mają nazwy zwierząt. — Cieszą się, gdy mają wykonać pozycję lwa, wojownika, wielbłąda, żaby, drzewa czy księżyca, a nie przysiady, skłony i przewroty. To pobudza dziecięcą wyobraźnię i motywuje — opowiada Joanna Kołyszko-Tomasik z Centrum Joga Żoliborz przy ul. Paska w Warszawie. W zajęciach dla trzylatków rodzice nie biorą udziału, maluchy same ćwiczą. W Centrum Joga Żoliborz joga dla dzieci prowadzona jest równolegle z jogą dla dorosłych, więc w tym czasie mama lub tata także mogą ćwiczyć.

Dzieci w wieku szkolnym są bardziej chętne do współpracy i bardziej zaangażowane w praktykę jogi. Dlatego dla nich, ćwiczenia są już trudniejsze, bardziej wyczerpujące i opierają się na nauce prawidłowych technik.

 

Strona: 1 2
Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • martynka002 | 20-01-2015 22:26:31

    joga dla dzieci , czemu nie. Wyciszy , zrelaksuje , uspokoi. Przyda sie taka chwila zrelaksowania dla osob ktore sa az za bardzo aktywne , nadpobudliwe
  • dori32k | 25-03-2015 14:30:07

    w przedszkolu, do którego chodzi moja córka (Pomarańczowa Ciuchcia) był pomysł organizacji tego rodzaju zajęć niestety zbyt mała ilość rodziców wyraziła zainteresowanie. Ja bardzo żałuję, bo chętnie posłałabym córkę.

Poczytaj również

Polecamy

Jeżeli dziecko nie ma jeszcze 150 cm wzrostu, według przepisów powinno siedzieć w foteliku lub na podstawce.

Jak przewozić starsze dziecko samochodem?

Tylko połowa dzieci w wieku powyżej czterech lat jest należycie przewożona w samochodach. Tymczasem do 12. roku życia o bezpieczeństwo dziecka należy dbać w szczególny sposób.

czytaj

Przy 28-dniowym cyklu, jeśli do zapłodnienia doszło w 14. dniu cyklu, hormon w moczu pojawi się dopiero po 4 tygodniach od zapłodnienia.

Test ciążowy. Po ilu dniach od spodziewanej miesiączki zrobić test?

Testy domowe z moczu mają około 95 procent skuteczności. Zazwyczaj, gdy są przedwcześnie zrobione, częściej są fałszywie ujemne niż fałszywie dodatnie. Testy te wtedy częściej mówią, że kobieta nie jest w ciąży niż, że jest.

czytaj

Mocno zaczerwienione gardło, gorączka i wysypka. To może być tzw. choroba bostońska

Choroba bostońska u dzieci. Objawy i leczenie

Syn znajomej dostał wysokiej gorączki i bolało go gardło. Lekarz podejrzewał anginę. Ale gdy pojawiła się wysypka, nie było wątpliwości: to wirusowa "gorączka bostońska". Przepisany antybiotyk okazał się niepotrzebny.

czytaj

Najmilsza rzecz w czasie tych wakacji to:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj