Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Raczkuję!

Szuflady idą w ruch

Jedno z moich dzieci przez kilka tygodni umiało przyjąć pozę gotową do raczkowania, ale tylko kołysało się w obie strony. Próbowałam wszystkich sposobów polecanych w podręcznikach. Kładłam na drugim końcu dywanu ulubione zabawki, siadałam tam i nawoływałam córkę. Nic nie wskórałam.

Zwykle dzieci zaczynają raczkować w dziewiątym miesiącu.

Fot.Emilia Denel

Zwykle dzieci zaczynają raczkować w dziewiątym miesiącu.

Pewnego dnia dziewczynka po prostu ruszyła, a ja zauważyłam to po dłuższej chwili. No i zaczęło się. Budziła się i natychmiast ruszała.Od tamtej chwili nie chciała siedzieć w wózku, tylko raczkować. Chodziłyśmy na plac zabaw i tam pozwalałam jej raczkować po trawie. Mała co chwila przysiadała, patrzyła, co ma w rączkach i ruszała dalej. Za punkt honoru stawiała sobie dojście do dzieci, które bawiły się w piaskownicy. A w piaskownicy – to dopiero było cudownie.

Zapowiedź raczkowania

Zwykle pierwsze raczkowanie zaczyna się w dziewiątym miesiącu, ale może się zdarzyć i w dziesiątym. Przed raczkowaniem dziecko dużo rusza się samodzielnie – kręci się wokół własnej osi, czołga się do tyłu i podciąga tułów na rączkach. Na pewno już samodzielnie siedzi.
Jedną ze śmieszniejszych sytuacji z raczkującym dzieckiem przeżyłam na najpiękniejszym placu w Sienie, w Toskanii. Mała długo siedziała w wózku, więc w końcu zaczęła gwałtownie domagać się wolności. Ludzi było mało, kamienie płaskie, śliskie i czyste. „No to ruszaj, dziewczyno”, pomyślałam, wypuszczając ją z wózka. Nie spodziewałam się, że stanie się główną atrakcją turystyczną. Dostała oklaski, ludzie podchodzili do niej, a grupa Japończyków oświetliła błyskiem fleszy. A dziecko nic, oprócz tego, że zadowolone, bo w końcu nie przypięte do wózka.

Uwaga na paluszki

Raczkowanie jest to też czas, kiedy w ruch idą wszystkie szuflady dostępne dla dziecka. Uwaga! Łatwo o przycięcie paluszka. Nie myśl, że jak dziecko raz sobie przytnie palec, to drugi raz będzie uważało. Niekoniecznie. Takie małe dzieci łatwo się rozpraszają, mają powolniejsze reakcje niż dorośli, a poza tym zapominają, co wydarzyło się trzy dni wcześniej. Lepiej pomyśleć o zabezpieczeniu szafek w taki sposób, żeby dziecko nie robiło sobie krzywdy, ale żeby mogło coś z nich wyrzucać i wkładać – to jest super zajęcie! Na pocieszenie: zamieszania będzie jeszcze więcej, gdy maluch ruszy na dwóch nogach. Ale już na etapie raczkowania, musisz pochować lekarstwa, środki chemiczne i rzeczy, które dziecko może zrzucić sobie na głowę (przy okazji wypadku poszkodowany może być maluch i zniszczona cenna rzecz). Ważne, żeby na niskich stolikach albo i wysokich, ale przykrytych obrusem (można za niego chwycić i ściągnąć go na siebie) nie stawiać filiżanek z gorącymi napojami. Kilka razy w życiu widziałam raczkujące dziecko, które przytrzymało się obrusu, żeby stanąć i ściągnęło na siebie wszystko, co było na stole. Na szczęście nie były to groźne wypadki, ale strachu i płaczu było mnóstwo. Pamiętaj, o wypadek nie trudno!

Zdaniem eksperta

  • Avatar

    Dr rehabilitacji Jolanta Stępowska

    adiunkt Wydziału Rehabilitacji AWF, Klinika Rehabilitacji Pediatrycznej CZD

    Zespół Poradni Specjalistycznych i Rehabilitacyjnych Maluch w Warszawie

    Czy można nauczyć dziecko prawidłowo raczkować? Co robić, gdy robi to „stylem dowolnym”?

    Warto nauczyć dziecko prawidłowego raczkowania, to znaczy naprzemienności wykonywania ruchów, tak, aby angażowało lewą i prawą stronę ciała. „Styl dowolny” tego nie zapewnia. Raczkowanie to jeden z etapów, którego dziecko prawidłowo rozwijające się nie może pominąć. Dzięki niemu uczy się przyjmować coraz wyższe pozycje, aż do samodzielnego stania. Prawidłowe, a więc naprzemienne raczkowanie (lewa ręka i prawa noga do przodu na zmianę z prawą ręką i lewą nogą) powoduje, że do układu nerwowego dochodzi informacja o skoordynowanych (nieprzypadkowych) ruchach mięśni. Takie poprawne funkcjonowanie układu nerwowego na tym etapie rozwoju dziecka zapobiega między innymi dysleksji i dysgrafii w późniejszym (wczesnoszkolnym) okresie życia dziecka.

    A jak nauczyć dziecko poprawnie raczkować? Na własnym przykładzie, bo dzieci w tym wieku już chętnie naśladują. A więc mama raczkuje na dywanie czy podłodze obok dziecka, pokazuje mu jak to się robi i delikatnie zachęca, żeby szło za mamą. I proszę mi wierzyć, że po którejś próbie maluch zacznie raczkować.
     

Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • izka31 | 24-11-2009 13:43:12

    A u nas raczkowanie zaczęło się około 1,5 tygodnia temu + wstawanie i chodzenie przy meblach... Po prostu Mały siedział na podłodze i jak zobaczył że spadł pilot od tv to jak ruszył...mnie prawie oczy wyszły z orbit! No a teraz nie mogę go ogarnąć bo jest wszędzie, we wszystkich szafkach, szufladach...i ogólnie wszędzie go pełno
  • jmijeczka | 24-11-2009 16:36:50

    Natomiast moje dziecie dluuuugo pełzało.. miala 7 miesiecy jak zaczela pełzac i tak sobie pełzala troche.. pozniej wstala w lozeczku, a pozniej dopiero zaczela raczkowac.. ale poraczkowala moze z miesiac.. pozniej wstawala przy czym sie da i w koncu majac 11 miesiecy poszla.. teraz biega.. izka - ee.. raczkowanie jest spoko.. pelno dziecka bedziesz miala jak zacznie .. nie tyle chodzic, co...
  • mikaa997 | 08-01-2015 17:06:21

    Polecam zainteresowanie dziecka zabawką którą da się gonić. Mój synek bardzo polubił pluszową piłeczkę, często się nią bawiliśmy i jak już widziałam, że jest to jedna z jego ulubionych zabawek to zaczęłam mu ją turlać. Łapał ją a ja ją delikatnie odsuwałam i tak zaczęłó się u nas poprawne raczkowanie
  • kasztanka2 | 14-01-2015 11:24:34

    Synek raczkował gdy miał 7 miesięcy, w ciągu miesiąca nauczył się siedzieć bez podparcia, samodzielnie stać i raczkować. A córeczka raczkowała dopiero w 11 miesiącu, mimo prób nauki i zachęcania zaczęła raczkować, gdy już nam się znudziło ją do tego przekonywać. Ale grunt, że w ogóle zaczęła

Poczytaj również

Polecamy

Dziecko, które miewa ataki szczekającego kaszlu, powinno przebywać w dobrze wywietrzonych pomieszczeniach, spać raczej w chłodnym niż nagrzanym pokoju.

Zapalenie krtani u dzieci. Objawy. Ile trwa choroba

Szczekający kaszel, pojawiający się nagle, najczęściej w nocy, utrudnione oddychanie, utrata głosu, czasem gorączka — to objawy zapalenia krtani. Najczęściej dotyczy dzieci między 2 a 8 rokiem życia. Gdy zapalenie krtani raz wystąpi, może się powtarzać,...

czytaj

W pierwszym trymestrze ciąży aż 90 procent kobiet odczuwa bóle brzucha.

Różne bóle brzucha w ciąży

Nie każdy ból brzucha w ciąży musi świadczyć, że dzieje się coś złego. Ale żadnego nie wolno lekceważyć. Każdy rodzaj bólu powinien być skonsultowany z lekarzem, bo nigdy nie wiadomo, co jest jego przyczyną.

czytaj

Mocno zaczerwienione gardło, gorączka i wysypka. To może być tzw. choroba bostońska

Choroba bostońska u dzieci. Objawy i leczenie

Syn znajomej dostał wysokiej gorączki i bolało go gardło. Lekarz podejrzewał anginę. Ale gdy pojawiła się wysypka, nie było wątpliwości: to wirusowa "gorączka bostońska". Przepisany antybiotyk okazał się niepotrzebny.

czytaj

Co było/jest/będzie dla ciebie najważniejsze przy wyborze imienia dla dziecka?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj