Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Wyprawka pierwszoklasisty

Flamastry tłumią wyobraźnię

Pierwszoklasista w tornistrze musi mieć tylko to, co najbardziej potrzebne. Żeby nie dźwigał zbędnych przedmiotów i nie rozpraszał się podczas lekcji.

Zbędne przedmioty w tornistrze nie tylko obciążają ucznia, ale i rozpraszają jego uwagę podczas lekcji.

Fot. iStockphoto

Zbędne przedmioty w tornistrze nie tylko obciążają ucznia, ale i rozpraszają jego uwagę podczas lekcji.

Na listach z wyprawkami dla pierwszaków w Internecie znajduje się na ogół bardzo duży zestaw przyborów szkolnych m.in. flamastry, farby plakatowe, bibuły, bloki techniczne, piórniki (wyposażone dodatkowo w zakreślacze, długopisy, czy korektory). Według tych list na same przybory rodzice pierwszaka musieliby wydać ok. 130 zł. Do tego dochodzi tornister (od 80 do 200 zł) i strój gimnastyczny, czyli koszulka, spodenki, skarpetki, tenisówki i worek (z kolorowym nadrukiem ok. 20 zł).
W firmowym sklepie za zestaw na lekcje wychowania fizycznego trzeba wydać blisko 200 zł, w hipermarkecie ok. 80 zł.

 

Nie wszystko naraz

- Przede wszystkim pierwszoklasista nie musi mieć wszystkich pomocy od pierwszego dnia szkoły. Nauczyciel zawsze z kilkudniowym wyprzedzeniem zapowiada, co dzieci będą robić i jakie materiały będą do tego potrzebne - mówi Mirosława Czopek nauczycielka z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia im. I. Paderewskiego w Krakowie.
Przybory i pomoce naukowe dziecka, powinny zawsze być podpisane. Łatwiej wtedy odnaleźć właściciela zguby lub uniknąć nieporozumień co jest czyje.
- Te internetowe spisy rzeczy dla dziecka, które idzie do pierwszej klasy są stanowczo za długie. Wiem z mojego dwudziestoletniego doświadczenia pracy z dziećmi w młodszych klasach, że zbyt dużo drobiazgów, do tego często niepotrzebnych, rozprasza dziecko na lekcji – mówi Mirosława Czopek,.
Pierwszoklasista do szkoły na pewno potrzebuje zestaw wybranych przez nauczyciela podręczników i ćwiczeń (komplet zawiera dwa podręczniki, każdy z płytą CD, sześć zeszytów ćwiczeń oraz dwie wycinanki) oraz zeszyty.
Przyda się też plastikowy pojemnik na śniadanie (ok. 20 zł).

 

Tornister

Wyprawa na zakupy po pierwszy w życiu szkolny tornister to ważne wydarzenie w życiu dziecka. Lepiej jednak zbyt nie ulegać jego fascynacji wyglądem tornistra.
– Najlepiej sprawdzają się tornistry czy plecaki z usztywnionym tyłem i szerokimi regulowanymi szelkami. Wystarczy jedna albo dwie przegródki na książki i zeszyty oraz boczna kieszeń na śniadanie. W takich tornistrach dzieciom łatwiej utrzymać porządek. Dodatkowe kółka czy stelaże są kłopotliwe, bo są ciężkie, a do tego często się psują i potem dzieci płaczą, że zniszczyły ważną dla nich rzecz, a poza tym drogą. Lepiej uniknąć tej rozpaczy – uważa nauczycielka.

 

Strona: 1 2
Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • Mitra | 21-09-2009 10:35:55

    Toja zapewne dlatego ze w naszym kraju pokutuje stereotyp ze flamastry sa be , nauczyciele je z gory odrzucaja jako cos zlego, ja widzilam wiele swietnych prac wykonanych flamastrami. Nie mozna ich porownywac i wartosciowac.. kredki i flamstry to zupelnie inne narzedzia - kredkami rysuje sie z rozmachem , flamastry ucza precyzji choc to tez troche uogolnienie. Najgorsze w plastyce cz...
  • anemone | 26-08-2010 23:59:31

    Właśnie, nie powinno się uogólniać (: Ja bym dodała ze swojej strony, że w trakcie zakupów musimy uważać na parę pułapek (: Po pierwsze- nie kupujmy byle czego. Musimy pamiętać, że danym przedmiotem nasza pociecha będzie np. uczyła się pisać, a niewygodne, rozmazujące i przerywające pióro będzie ją zniechęcać. Sprawdza się też zdanie „oszczędnego nie stać na tanie”, bo kupując niesprawdzon...
  • joani | 02-02-2015 15:19:17

    Koszt mały nie jest a w dodatku znam przypadki, gdzie dzieciaczki po pierwszy dniu szkoły wróciły z kartką, na której było napisane jakiej marki mają być kredki, zeszyty itp. To dopiero podwójny koszt i o takich rzeczach powinno sie informować wiele wcześniej, aby rodzica nie narażać na kolejne wydatki. Z jednej strony rozumiem nauczyciela, bo na pewno są to sprawdzone rzeczy i kredki dobrze ry...
  • Kasia4400 | 20-07-2015 10:20:19

    Hej. Od września mój synek idzie do pierwszej klasy. Wyprawka jest dość kosztowna, jednak nie dajmy się zwariować. Kupuję przybory, które bedą wygodne w użytkowaniu dla mojej pociechy. Tak jak mówi, jedna z Pań wyżej, szkoła niekiedy zastrzega sobie jakie przybory konkretnie kupić, dlatego ograniczę się do zakupu podstawowych przyborów typu długopisy, ołówki, piórnik. Farby, kredki itp zostawi...

Poczytaj również

Polecamy

W pierwszym trymestrze ciąży aż 90 procent kobiet odczuwa bóle brzucha.

Różne bóle brzucha w ciąży

Nie każdy ból brzucha w ciąży musi świadczyć, że dzieje się coś złego. Ale żadnego nie wolno lekceważyć. Każdy rodzaj bólu powinien być skonsultowany z lekarzem, bo nigdy nie wiadomo, co jest jego przyczyną.

czytaj

Wzmożone napięcie mięśniowe minie szybko dzięki rehabilitacji.

Wzmożone napięcie mięśniowe. Przyczyny i objawy

Nieprawidłowe napięcie mięśniowe to często spotykany problem u dzieci. Bardzo łatwo je zauważyć. Objawy wzmożonego napięcia mięśniowego to nienaturalne prężenie się i wyginanie do tyłu w literę C.  

czytaj

Po pojawieniu się stałych szóstek zaczynają się ruszać i wypadać mleczaki – najpierw te, które wyrosły jako pierwsze, a więc najczęściej dolne jedynki.

Sześciolatek u dentysty

Wraz z pojawieniem się dwóch szóstek (obojętne dolnych czy górnych) konieczna jest wizyta u dentysty. On zdecyduje, czy potrzebna jest konsultacja ortodontyczna.

czytaj

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj