Raczkuję!

Wysłane przez izabellamazurek 

izabellamazurek (offline)

17-02-2009 11:15:17

Jedno z moich dzieci przez kilka tygodni umiało przyjąć pozę gotową do raczkowania, ale tylko kołysało się w obie strony. Próbowałam wszystkich sposobów polecanych w podręcznikach. Kładłam na drugim końcu dywanu ulubione zabawki, siadałam tam i nawoływałam córkę. Nic nie wskórałam.

czytaj więcej

joaskad (offline)

19-03-2009 23:10:34

Kętrzyn
Wiki nie raczkowała książkowo. Miała 7,5miesiąca i ani myślała raczkować. Więc pediatra wysłał nas do rehabilitantki, aby ta sprawdziła czy z moim dzieckiem jest wszystko ok. Zbadała ją i stwierdziła, że zdrowiutka jest. Ale JUŻ POWINNA raczkować, więc werdykt brzmiał - rehabilitacja. Pani rehabilitanta zmuszała (bo tego rehabilitacją nazwać nie mogłam) moje dziecko do raczkowania. Na przemian wymachiwała jej kończynami, aby przypominało to raczkowanie. Wiki płakała całe pół godziny, a ja patrzyłam na to i widziałam, że te ćwiczenia są wbrew jej. Że ona po prostu nie jest gotowa na raczkowanie. Byłam na takich ćwiczeniach trzy razy. Postanowiłam z mężem, że koniec z tą męczarnią, że Wiki sama wie najlepiej kiedy ma raczkować. Po miesiącu czasu, sama zaczęła raczkować.


[link widoczny po zalogowaniu][link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]

toja51 (offline)

02-04-2009 15:53:48

Kraków
A moje chlopaki w ogole nie raczkowaly! Starszy do drugiego zycia byl unieruchomiony, bo mial dysplazje i w okresie, kiedy dzieci raczkuja i ucza sie chodzic, byl unieruchomiony w szynach, a mlodszy zamiast raczkowania wybral czolganie. Czolgajac sie pokonywal dlugosc pokoju niemal tak szybko jak wąż. Obaj przeszli z tych swoich pozycji - jeden lezenia w szynach, a drugi węża - od razu do pozycji pionowej, chodzenia i kopania w pilkesmiling smiley)

Dorcia (offline)

28-04-2009 00:34:43

Lębork
Moja starsza córka,też miała dysplazję bioder i od urodzenia nie mogłam po kąpieli ćwiczyć jej dotykając naprzemian łokieć prawej rączki do lewego kolanka i druga strona(oczywiście zaczyna się po urodzeniu bardzo delikatnie,nie naciągając dziecka,z czasem wyćwiczy się rozciągnięcie tak ,jak w każdych ćwiczeniach)i jaki werdykt:stwierdzona przez poradnię psychologiczną dysleksja.Pragnę nadmienić,że działo się to 25 lat temu,w czasach gdzie dysleksja,dysgrafia,dysortografia,dyskalkulia,czy całkiem nowy termin dyspraksja to były terminy prawie kosmiczne.Właśnie ta moja córka,nie raczkowała.Próba nauczenia jej,nic nie dała.Natomiast moja młodsza o 6 lat druga córka,nie miała problemu z biodrami i tak właśnie po każdej kąpieli ćwiczyłyśmy,jaki był efekt:zrównoważenie obydwu półkul mózgowych,sama bez problemu zaczęła raczkować,tak jakby, to było oczywiste.Niczego nie musiałam jej uczyć i nie ma żadnych problemów z nauką.Jeśli mamy dzieci z problemami dysplazji bioder chciałyby spróbować zrównoważyć półkule u swoich dzieci,to jak będą już chodziły i chciały naśladować,to bardzo dobre jest takie ćwiczenie:jedną rączką głaszcze się dziecko po brzuszku ruchem okrężnym,a drugą rączką po główce poklepuje leciutko(kiedyś mówiło się Benny Hill)cały czas.I jak prawą rączką po brzuszku- to lewą po główce,to potem na odwrót,jak przy kolanko-łokieć.Trudne ćwiczenie,ale dobre.Polecam i pozdrawiam smiling smiley

izka31 (offline)

24-11-2009 13:43:12

Łódź
A u nas raczkowanie zaczęło się około 1,5 tygodnia temu + wstawanie i chodzenie przy meblach... Po prostu Mały siedział na podłodze i jak zobaczył że spadł pilot od tv to jak ruszył...mnie prawie oczy wyszły z orbit! grinning smiley
No a teraz nie mogę go ogarnąć bo jest wszędzie, we wszystkich szafkach, szufladach...i ogólnie wszędzie go pełnosmiling smiley


[link widoczny po zalogowaniu]

Każdy poranek daje szansę, żeby wieczorem powiedzieć, że to był udany dzień...

jmijeczka (offline)

24-11-2009 16:36:50

Wlkp
Natomiast moje dziecie dluuuugo pełzało.. miala 7 miesiecy jak zaczela pełzac i tak sobie pełzala troche.. pozniej wstala w lozeczku, a pozniej dopiero zaczela raczkowac.. ale poraczkowala moze z miesiac.. pozniej wstawala przy czym sie da i w koncu majac 11 miesiecy poszla.. teraz biega.. tongue sticking out smiley

izka - ee.. raczkowanie jest spoko.. pelno dziecka bedziesz miala jak zacznie .. nie tyle chodzic, co wlasnie biegac (czyli to co teraz u mnie jest).. i czasem nie wyrabiac na zakretach grinning smiley Ale to ma swoje uroki i zdecydowanie teraz jest fajniej niz jak dziecko raczkowalo, pelzalo, lezalo.. tongue sticking out smiley

mikaa997 (offline)

08-01-2015 17:06:21

Wrocław
Polecam zainteresowanie dziecka zabawką którą da się gonić. Mój synek bardzo polubił pluszową piłeczkę, często się nią bawiliśmy i jak już widziałam, że jest to jedna z jego ulubionych zabawek to zaczęłam mu ją turlać. Łapał ją a ja ją delikatnie odsuwałam i tak zaczęłó się u nas poprawne raczkowanie winking smiley

kasztanka2 (offline)

14-01-2015 11:24:34

Bartłomiejowice
Synek raczkował gdy miał 7 miesięcy, w ciągu miesiąca nauczył się siedzieć bez podparcia, samodzielnie stać i raczkować. A córeczka raczkowała dopiero w 11 miesiącu, mimo prób nauki i zachęcania zaczęła raczkować, gdy już nam się znudziło ją do tego przekonywać. Ale grunt, że w ogóle zaczęła smiling smiley




Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5064, Posty: 1243636, Użytkownicy: 72437.
Ostatnio dołączył/a Klaudynx.

Statystyki tego forum
Wątki: 101, Posty: 7327.