Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Skąd wzięło się beztroskie dzieciństwo?

Konflikt interesów matki i dziecka

Wieloletnie dzieciństwo, okres gdy inni muszą się o nas troszczyć, to ewolucyjny wynalazek, który pozwolił kobietom rodzić więcej dzieci - twierdzą naukowcy. Opublikowano właśnie nowe dowody na poparcie tej teorii.

Ludzka matka może sobie pozwolić na dwoje dzieci w czasie, gdy szympansica odchowa jedno.

Fot. iStockphoto

Ludzka matka może sobie pozwolić na dwoje dzieci w czasie, gdy szympansica odchowa jedno.

Biologia ewolucyjna ujawniła dwa konkurencyjne procesy w dziejach naszego gatunku. Dzieci wolniej dojrzewały i coraz dłużej były dziećmi, a równocześnie skrócił się czas karmienia piersią. Dlaczego tak się działo?

Geny odpowiedzialne za przedłużone dzieciństwo ułatwiają przeżycie dziecku. Dorośli zmuszeni są opiekować się maluchami, bo są niesamodzielne.

Koszty nowego "wynalazku" w ewolucji człowieka ponosiła głównie matka. Głodne dziecko bowiem zwykle potrafi zadbać o to, żeby w sytuacji braku pożywienia to raczej rodzic nie dojadał.

Równocześnie pojawiły się mutacje genów, które pozwoliły na wcześniejsze odstawianie potomstwa od piersi. To było niekorzystne dla pojedynczego dziecka. Podniosło jednak dzietność naszych przodkiń, bo pozwoliło im wychowywać więcej dzieci naraz.

Wygląda więc na to, że beztroskie dzieciństwo pojawiło się w toku naszej ewolucji wraz z licznym rodzeństwem.

Biolog David Haig z amerykańskiego Uniwersytetu Harvarda opublikował właśnie dowody na taki przebieg ewolucji ludzkiego dzieciństwa. Praca ukazała się na łamach prestiżowego czasopisma „PNAS”. Naukowiec opiera się na analizie chorób genetycznych, które odsłaniają ewolucyjną przeszłość naszego gatunku. Czasem uszkodzone geny sprawiają, że interesy dziecka biorą górę nad dobrem matki. Czasem jest odwrotnie.

Jednym z analizowanych zespołów wad wrodzonych jest zespół Beckwitha-Wiedemanna, w którym przesadnie uaktywniają się geny niekorzystne dla matki. Badacz spodziewał się, że u osób dotkniętych tą chorobą objawią się przerysowane cechy faworyzujące przetrwanie dziecka kosztem matki. Okazuje się, że płód "zaprogramowany" w ten sposób intensywnie rośnie w łonie matki, a noworodek zachłannie ssie mleko. Osoby dotknięte zespołem Beckwitha-Wiedemanna mają wręcz przerośnięte języki.

Tymczasem choroby genetyczne, w których to geny korzystne dla matki przesadnie dominują, charakteryzują się powolnym wzrostem płodu i dziecka. Noworodek ma także niewielki apetyt. Zainteresowanie jedzeniem wzrasta w okresie, gdy dziecko zaczyna już dostawać normalny pokarm.

- Ludzka matka może sobie pozwolić na dwoje dzieci w czasie, gdy szympansica odchowa jedno - tłumaczy naszą przewagę Haig. - Ale różnice idą znacznie dalej: odstawione od piersi szympansiątko jest odpowiedzialne za zdobywanie dla siebie żywności, a tymczasem ludzkie dziecko jest karmione przez innych przez długie lata - podkreśla.

Zdaniem badacza, pojawienie się u ludzi wieloletniego dzieciństwa to po prostu efekt ewolucyjnego kompromisu między interesem matek i ich potomstwa (innymi słowy - między jedną grupą naszych genów a drugą). Nie było to, jak twierdzi Haig, rozwiązanie efektywne, bo ludzkość poświęca teraz mnóstwo czasu i energii na opiekę nad dziećmi. Ale oczywiście nie mylmy tej "nieefektywności" z marnotrawstwem.

Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • Sympatyczna | 30-07-2009 23:49:13

    a co to za admin, co ma jednego posta ??
  • julka | 31-07-2009 11:21:41

    widać, ważny admin ;-)
  • jmijeczka | 01-08-2009 13:58:25

    Hehe
  • luiza_m2 | 06-08-2009 22:48:09

    a może reszte postów zjadło hee hee

Poczytaj również

Polecamy

Przy 28-dniowym cyklu, jeśli do zapłodnienia doszło w 14. dniu cyklu, hormon w moczu pojawi się dopiero po 4 tygodniach od zapłodnienia.

Test ciążowy. Po ilu dniach od spodziewanej miesiączki zrobić test?

Testy domowe z moczu mają około 95 procent skuteczności. Zazwyczaj, gdy są przedwcześnie zrobione, częściej są fałszywie ujemne niż fałszywie dodatnie. Testy te wtedy częściej mówią, że kobieta nie jest w ciąży niż, że jest.

czytaj

Niedojrzała skóra malucha jest podatna na wszelkie urazy. Może je spowodować wycieranie cieknącej śliny czy wystawienie dziecka w wózku z przesuszonego mieszkania na chłodne powietrze.

Buzia małego dziecka. Jak ją pielęgnować?

Franek się ślini, Agnieszka przygryza stale dolną wargę, a Michał po każdym spacerze nabawia się czerwonych rumieńców, które nie chcą zejść - opowiada mama trójki małych dzieci. Jak ma pielęgnować buzię małego dziecka, aby bakterie, wirusy czy grzyby nie...

czytaj

Choć każde plamienie i krwawienie  należy skonsultować z lekarzem, można powiedzieć, że bywa ono charakterystyczne dla pewnych okresów ciąży.

Krwawienie i plamienie w ciąży

Krwawienie w ciąży zawsze jest objawem jakiejś patologii, w pierwszym trymestrze grozi poronieniem, a w drugim zagraża ciąży też poronieniem lub porodem przedwczesnym.

czytaj

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj