Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Integracja sensoryczna. Co to jest? Na co wpływa?

Bez pomocy z niektórych problemów trudno dziecku wyrosnąć!

Kilkulatek nie reaguje na dotyk? A może właśnie odwrotnie: dotknięty z zaskoczenia reaguje gwałtownie? Dziecko zatyka uszy przy każdym głośniejszym dźwięku? A może za nic w świecie nie chce chodzić boso po piasku, po trawie, trudno je namówić na zabawę na dywanie? Przy jedzeniu zupy lub kolorowaniu obrazków leży na stole, i na nic zdają się napominania: - Siedź prosto! Wyprostuj się! Być może jesteś rodzicem dziecka, które ma problem z integracją sensoryczną. Obserwuj, zapytaj w przedszkolu o opinię specjalistów. Bo choć niektóre problemy z wiekiem przestają być istotne, z innych – bez pomocy – się nie wyrasta.

Jeśli dziecko za nic w świecie nie chce chodzić boso po piasku, po trawie, trudno je namówić na zabawę na dywanie, może mieć problem z integracją sensoryczną.

Fot. iStockphoto

Jeśli dziecko za nic w świecie nie chce chodzić boso po piasku, po trawie, trudno je namówić na zabawę na dywanie, może mieć problem z integracją sensoryczną.

O tym, że Pawełek może mieć problem z integracją sensoryczną, wspomniała pani, prowadząca zajęcia zerówkowe w przedszkolu. Jej uwagi wcale nie zwróciły bazgroły pięciolatka i jego niechęć do rysowania, ale utrzymująca się blokada przy próbie wykonywania niektórych ćwiczeń gimnastycznych. Przykład? Chłopiec, leżąc na plecach, nie był w stanie przyciągnąć brody do klatki piersiowej. Jego rówieśnicy, z większymi lub mniejszymi sukcesami, wykonywali ćwiczenie, a on – nie. Podobnie było, gdy musiał, leżąc na brzuchu, unieść głowę a potem podnieść jednocześnie ręce i nogi. Był bezradny, mimo że jest – co potwierdzają przedszkolanki - dzieckiem silnym i dość sprawnym, a rodzice zapewniają mu sporą porcję ruchu. – W przedszkolu zasugerowano mi wykonanie diagnozy integracji sensorycznej. Zdecydowałam się, bo czułam, że coś blokuje rozwój mojego dziecka – mówi mama chłopca.
 

 

Na czym polega diagnoza? To nic strasznego

 

O tym, że problem nie jest wydumany, mama Pawła przekonała się, uczestnicząc w diagnozie. W gabinetach terapeutycznych diagnoza integracji sensorycznej odbywa się na dwóch lub trzech spotkaniach – w sumie zajmuje od 3 do 4 godzin. Jej ważną częścią są kwestionariusze, które wypełniają rodzice (najczęściej – mama, duża część pytań dotyczy przebiegu ciąży i porodu a także wczesnego niemowlęctwa dziecka: Czy podczas ciąży mama zażywała lekarstwa, jeśli tak – to jakie? Jak przebiegał poród? Jak długo dziecko było karmione piersią? Czy jako noworodek dużo płakał? Kiedy zaczął sam siadać? Czy długo raczkował? Kiedy zaczął chodzić? Mówić? Jakie potrawy akceptuje, a jakich nie znosi? Czy lubi chodzić boso? Itd., itd. (Oj, dobrze mieć systematycznie prowadzoną Książeczkę Zdrowia Dziecka na portalu eBobas.pl)

W czasie, gdy mama wypełniała testy, Paweł naśladował demonstrowane gesty pani psycholog, wskazywał części ciała, mówił gdzie czuje dotyk. Po pół godzinie nastąpiła zmiana sali i zmiana zajęć. - Próba namówienia Pawła do wejścia na szorstki dywan – porażka. Próba przekonania, że może położyć się na plecach na wielkiej piłce do ćwiczeń, tak samo – opowiada mama chłopca. I dodaje: - Przekonałam się, że problem jest, choć trudno powiedzieć, jak duży. Dowiem się, gdy psycholog napisze diagnozę. Do tego potrzebne jest jeszcze jedno spotkanie z dzieckiem, badanie zmysłów węchu, smaku i słuchu.
Gdy diagnoza zostanie opisana, terapeutka spotka się z rodzicami, przedstawi wnioski i zaproponuje rozwiązania: ćwiczenia w warunkach domowych czy – jeśli problem dziecka jest bardziej złożony – terapię.

 

Strona: 1 2 3
Oceń artykuł:
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Komentarze

  • joani | 12-01-2015 11:24:36

    Dlatego ważne jest juz zetknięcie się z róznymi strukturami i materiałami przez maluszki, które poznają świat wkładając wszystko do buzi.Istotne jest, aby nie przeładować tez dziecka i nowosci wprowadzać nie jedna po drugiej, minuta po minucie tylko np. dzien po dniu. Często dzieci urodzone przez CC mają problem z dotykiem, warto zacząć od razu i np. po kąpieli raz mocniej raz słabiej wycierać ...
  • ewa1989m | 12-03-2015 22:07:48

    Po raz pierwszy słyszę o tej integracji, i oczywiście dobrze wiedzieć, artykuł bardzo przydatny i wiele pomógł, kazda marka martwi się o swoje dziecko i chce reagować szybko na coś ci niepokoi nas w naszych pociechach, i wiadomo ze warto obserwować dzieci.
  • basic2008 | 23-03-2015 21:39:17

    mikaa, zgadzam się z Tobą, bardzo ciekawy i pouczający artykuł, pozwoli w przyszłosci zainterweniować odpowiednio, jeśli zauważymy niepokojące zachowania u dzieci. faktycznie, często postrzega się dzieci jako uparte, krnąbrne i nieusłuchane, a okazuje się że mogą to byc powazne zaburzenia, i rodzice nawet nie zdają sobie sprawy, jak ich dziecko cierpi.
  • Doris85 | 05-04-2015 13:04:53

    Jako rodzice o wielu rzeczach - mimo ogromnego zaangażowania - nie mamy pojęcia. I bardzo mnie cieszy, że w przedszkolach, w grupach zainteresowań czy przychodniach jest coraz więcej osób zaangażowanych w troskę o dzieci i posiadających wiedzę pomocną przy różnych problemach.

Poczytaj również

Zobacz więcej na temat: zabawy, zabawki, szkoła, psycholog dziecięcy, przedszkole

Polecamy

Wzmożone napięcie mięśniowe minie szybko dzięki rehabilitacji.

Wzmożone napięcie mięśniowe. Przyczyny i objawy

Nieprawidłowe napięcie mięśniowe to często spotykany problem u dzieci. Bardzo łatwo je zauważyć. Objawy wzmożonego napięcia mięśniowego to nienaturalne prężenie się i wyginanie do tyłu w literę C.  

czytaj

Jeżeli dziecko nie ma jeszcze 150 cm wzrostu, według przepisów powinno siedzieć w foteliku lub na podstawce.

Jak przewozić starsze dziecko samochodem?

Tylko połowa dzieci w wieku powyżej czterech lat jest należycie przewożona w samochodach. Tymczasem do 12. roku życia o bezpieczeństwo dziecka należy dbać w szczególny sposób.

czytaj

Gdy dziecko obficie się ślini, wkłada do buzi rączki lub przedmioty, to znak, że ząbkuje

Bolesne ząbkowanie. Najczęstsze objawy to płacz, gorączka, biegunka

Tak, jak nie ma sztywnej reguły, co do momentu pojawienia się pierwszego ząbka, tak nie ma wytłumaczenia dlaczego u jednych dzieci ząbki pojawiają się wcześniej, u innych później. Jedyną regułą, jaką sama zaobserwowałam, jest to, że rodzeństwu zęby...

czytaj

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj