Termin na marzec 2015 r.karmienie piersią

Wysłane przez Gnatoya 

gosiaczek31 (offline)

07-08-2014 22:06:22

Pozitivibration - super wieści, oby wiecej takich w tym gronie po każdym usgsmiling smiley
Gnatoya - dziękismiling smiley Tak to prawda córcia niby jeszcze dla mnie malutka ale już kumata i idzie sie dogadać nawet wiec mam nadzieję ze zaakceptuje nowego członka rodziny. Choć jest w takim wieku że potrzebuje jeszcze bardzoo dużo uwagi i zainteresowania. Wiec może niestety pojawić sie też zaborczość i zazdrość. A że to mały skorpionik wiec charakterna dziewczynkasmiling smiley Obawiam się też że będzie chciała spać razem z nami jak maluch z łózeczkiem wjedzie do naszej sypialnismiling smiley no bo jak to sama miałaby być w innym pokoju?smiling smiley Już to widze oczyma wyobraźni jak sie nam pakuje do wyrkasmiling smiley
Co do L4 to oczywiście planuje we wrześniu pójść - całe szczęscie moja lekarka nie stawia oporów w tym temacie wręcz sama namawia , narazie nie mam jak bo urlopy w toku wiec nie ma personelu. A że ja z tych lojalnych i nie chce zostawić koleżanek w czarnej "D" to czekam aż urlopy sie skonczą i bedzie miał mnie kto zastąpić.
A co do teminów porodu to pamietam jak było w pierwszej ciąży też na podobnym forum - taka wyliczanka która pierwsza sie rozpakuje i smsowe wiadomości jak tylko któras była w drodze do szpitalasmiling smiley Ale fajne wspomnienia są... Jak już na finiszu co kilka dni kolejne dzieciątko sie rodziło zdrowe i taka radość jakby to każde nasze byłosmiling smiley


[link widoczny po zalogowaniu]

altaya79 (offline)

07-08-2014 22:43:13

Rumia
Gratuluje serdecznie wszystkim rozpakowanym mamusiom i jestem pewna ze wszystkie swietnie daja sobie rade!
Tym ktore jeszcze sa w dwupaku (jak ja) zycze cierpliwosci! To juz ostatnia linia prosta!
Ja mam juz jedno dziecie i powiem Wam ze czasu mniej na myslenie,ale stresik przed porodem tez jest... No i myslowka- jak dam rade z dwojka jak do jednego czasami brak sily i cierpliwosci!


Altaya79

altaya79 (offline)

07-08-2014 22:51:13

Rumia
Nie martwcie sie jednak o to ze nie bedziecie czegos potrafily bo nawet te ''niespontaniczne'' dadza sobie rade po mistrzowsku. Ja mam tylko jedna rade... Nie chce zabrzmiec pretensjonalnie.... Dziewczyny,poprostu sluchajcie tylko i wylacznie siebie. Kazdy bedzie Wam doradzal- sluchajcie co kto mowi /nawet jesli to wkurzajace /i wybierzcie to co Wam odpowiada czy wydaje sie najblizsze waszemu odczuciu... No i przede wszystkim im predzej bedziecie dzialac w mysl zasady ''ja jestem mama i to ja decyduje'' + ''niech se ludzie mysla co chca'' tym lepiej dia Was i dziecka


Altaya79

lubie_czytac (offline)

08-08-2014 15:34:58

Radom
Dziękuję za słowa pociechy, ale niestety u nas się nie udało, znowu sad smiley beta spada, zarodek zatrzymał się w 6-tym tygodniu, skonsultowaliśmy jeszcze z innym lekarzem i niestety sad smiley Jestem w szpitalu, czekam na zabieg. Życzę Wam wszystkim szczęśliwego zakończenia.


Pozdrawiam,
Kamila

gosiaczek31 (offline)

08-08-2014 18:43:21

Cytuj
lubie_czytac
Dziękuję za słowa pociechy, ale niestety u nas się nie udało, znowu sad smiley beta spada, zarodek zatrzymał się w 6-tym tygodniu, skonsultowaliśmy jeszcze z innym lekarzem i niestety sad smiley Jestem w szpitalu, czekam na zabieg. Życzę Wam wszystkim szczęśliwego zakończenia.

Kamila przykro mi:-( i ściskam mocno. Nie załamuj sie - jeszcze na pewno wiele dobrego przed wami. Próbujcie dalej!


[link widoczny po zalogowaniu]

mpuchala27 (offline)

08-08-2014 21:25:31

ostrzeszow
hej kochane

dzisiejszy dzien to masakra jakas

najpierw patrze rano a tam krew na papierze toaletowym - rozryczalam sie , dzwonie do Tomka , no nic trzeba szukac jakiegos lekarza, jak na zlosc u nas zaden nie odbieral , znalazlam jakiegos 30km dalej , Tomek wrocil z roboty - jedziemy . Wchodze do gabinetu , mowie co i jak , ok , facet ze usg robic bedzie, patrze na ten jego sprzet , gabinet - jak nic pamieta , moja babcie , ktora u gina byla ze 100 lat temu , no i wszystko fajnie pieknie , zarodek jest , serduszko bije pozniej gadka szmatka i pytam ile ? a ten 180zl ! ja galy jak wieczka od szklanki i mowie ze co tak duzo i ze nawet tyle nie mam , a facet to ja nie wiem co teraz mam od Pani wziasc , a ile Pani mat, dalam mu 150 , bez krepacji wzial , kurwa i ani foty nie mam ani nic bo jego usg wygladalo jak monitor od kompa . co za palant .

po 2 dzisiaj dostalam pismo z ZUS i oczywiscie wkurw , okazalo sie ze nie nalezy mi sie zasilek macierzxnski, poniewaz mojego zakladu pracy nie zlikwidowano ani nie zwolniono mnie nie zgodnie z prawem a dodatkowo chorobowe bd mi placic tylko 80% i to przez 182dni. Kurwa po co te skladki czlowiek placi , jak nic sie nie nalezy a jeszcze Ci jakas kontrol dowala. Polska - brak slow .


Kamilo glowa do gory , nastepnym razem sie uda

Gosia witaj smiling smiley
a i u mnie tez jakos mniejszy zarodek , wedlug OM powinien byc 6i4 natomiast zarodek jest na 5i6


ech przepraszam ze tylko o sobie , ide spac . buziaki


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]


[link widoczny po zalogowaniu]

gosiaczek31 (offline)

08-08-2014 23:26:26

Malwina, najważniejsze teraz zebys sie nie stresowała. zdrowie maluszka jest najważniejsze - serduszko bije wiec trzeba miec tylko dobre myśli. Najgorsze w naszym stanie są nerwy. Wiem że łatwo sie tak mówi - pewnie sama bym spanikowała widzac krew ale dobrze ze natychmiast pojechaliscie do lekarza. Niestety trafił sie taki a nie inny. Chyba najlepiej jechac na izbe przyjec do jakiegos szpitala tam zwykle maja profesjonalne sprzęty i muszą udzielić ci pomocy w takiej sytuacji. Ja jak byłam na pierwszym usg potwierdzajacym ciąze tez prywatnie to lekarz sam mi mówił ze w razie krwawienia odrazu jechac do szpitala niestety na tym etapie to sie podobno zdarza często.
A z Zusem to jestem w szoku ze takie numery odwalają. W zyciu bym nie przypuszczała ze odmowią zasiłku. Dziadostwo polskie. Az brak słów.

Ale tez nie warto sobie strzepic nerwów kosztem dzieciątka. Musicie dbać o siebie teraz. A reszta jakos sie ułoży. Trzymam kciuki za ciebie i maluszka.

Buziaki , dobrej nocy


[link widoczny po zalogowaniu]

Gnatoya (offline)

09-08-2014 12:18:18

Lubin, Leszno
Lubie_czytać taaaaak bardzo mi przykro sad smiley wiem co czujesz, sama dwa razy straciłam maleństwo. Mam nadzieję,że szybko będziesz mogła się cieszyć upragnionym macierzyństwem.

Malwinka najważniejsze,że serduszko bije. Mnie ostatnio rwie kręgosłup i też się lekko martwię. Co za ch**e w tym Zusie pracują :confused: i po co człowiek płaci te cholerne składki. Wiem,że te 182 dni to marne pocieszenie, ale dobre i to... trzeba szukać pozytywów choć wiem jak to trywialnie może brzmieć. Będzie dobrze musi. Jak to mówią po burzy zawsze wychodzi słońce. Najważniejsze teraz jest Twoje maleństwo i staraj się na tym skupiać, rzeczy niezależne od Ciebie trzeba zostawić i tak z tym niestety nic nie jesteś w stanie zrobić. Co by nie było będzie dobrze, masz kochającego faceta, dziecko i nowe w drodze to już jest wielkie szczęście a będzie tylko lepiej zobaczysz smiling smiley teraz kochana koniecznie odpoczywaj nerwy są Tobie zupełnie niepotrzebne ( a mówi Ci to choleryk heh ) a tego lekarza co Cię przyjął to bym zastrzeliła...



Kurde felek dzisiaj znowu patelnia na dworze i weź tu człowieku gdzieś się rusz... od kilku dni tak mnie rypie kręgosłup,że koniec...do tego jeszcze moje dziecko uczy się raczkować i mówić co skutkuje wiecznym piskiem... cóż trzeba to przejść, jeszcze dzisiaj gołąbki idę robić więc podejrzewam jak skończę będę wyglądać jak spocona kura... Jedno wam powiem nie ma kurcze lekko... ta ciąża nie oszczędza mnie ale mam nadzieję,że niebawem będzie lepiej...


A właśnie dziewczyny te co mają większe dzieciaczki: co zrobić by ułatwić dziecku raczkowanie?


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

pozitiVibration (offline)

09-08-2014 12:21:42

Tychy
ah dziewczyny. jak ja już tęsknię za moim Maksiulem. ) : to już tydzień bez niego! wszyscy mi mówili ale fajnie, przynajmniej sobie wypoczniesz, wysprzątasz itp. a ja mam dość. siedzę, oglądam jego zdjęcia, leżę, nic nie robię. nie mam siły. nie umiem się ogarnąć. tak mi się tęskni.
a najgorszę są noce. nie mam mdłości o poranku, tylko jak kładę się spać. ostatnio całą noc nie przespałam a na rano do pracy. myślałam że tam umrę. nie wiem co mam z sobą zrobić.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Gnatoya (offline)

09-08-2014 12:21:52

Lubin, Leszno
Malwinko zapomniałabym leć do lekarza po duphaston bądź luteinę to powstrzyma krwawienia i pomoże dziecku.


[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 6014, Posty: 1553723, Użytkownicy: 73670.
Ostatnio dołączył/a Anka933.

Statystyki tego forum
Wątki: 831, Posty: 147772.