Staranie bez sukcesu:confused:

Wysłane przez martucha_91 

martucha_91 (offline)

03-04-2014 09:03:06

Lębork
Witam.

Jestem nowa tutaj na forum ale poszukuję wsparcia bo już mnie to wszystko przerasta.
A więc moja historia rozpoczeła się w 2012 roku. Zawsze miałam nieregularne miesiączki. Albo krwawiłam miesiąc albo nie miesiączkowałam od 3 do 8 miesięcy. Oczywiście chodziłam do lekarza ale stwierdzał, że taka jest moja uroda. W czerwcu 2012 wyszłam za mąż i od tamtego czasu stwierdziliśmy, że chcemy mieć dziecko. Zaczeliśmy starania bez stresu i presji. Oby dwoje jesteśmy jeszcze młodzi ja mam 23 lata a mąż 24, więc nie zaczynaliśmy od badań. I zaczęło się... rekord życiowy 8 miesięcy bez miesiączki. W trakcie chodziłam do swojego lekarza ale mówił, że trzeba czekać bo taka jest uroda moich jajników. W końcu nie wytrzymałam i zmieniłam lekarza. Pierwsze co mi powiedział to PCOS. Odrazu po wywiadzie ze mną i zrobieniu usg stwierdził, że to PCOS. Wtedy wysłał mnie na badania hormonalne, usg tarczycy. Na szczęście tarczyca jest wporządku. Po tych wynikach wysłał mnie do szpitala na ocenę owulacji. Lekarz złapał się za głowę jak mu powiedziałam że ostatni okres miałam 8 miesięcy temu. Szpital mnie badał przez 7 dni wynik to CYLK BEZOWULACYJNY. Wypis ze szpitala z diagnozą NIEPŁODNOŚĆ PIERWOTNA. Załamanie, łzy ... Wielka rozpacz. Ale lekarz stwierdził, żę zaczniemy stosować luteinę a później przejdziemy na clostilbegyt przez 5 dni po jednej tablecce i badanie ostradiolu podczas cyklu. Pierwszy cykl podczas stymulacji bez owocny, BEZOWULACYJNY. Teraz rozpoczełam drugi cykl z clostilbegytem po 2 tabletki na dzień i 01.04.2014 miałam wizytę. Nie było jajeczka. Lekarz twierdzi, że ten cykl jeszcze nie jest stracony ale ja już w to nie wierzę. W piątek kolejne badania krwi i wizyta. Zapewne znowu rozczarowanie. W następnym cyklu lekarz chce zmienić mi lek na inny jeszcze nie wiem na jaki... I już coś napomknął mi na temat laparoskopi i drożności jajowodów... Jestem w stanie to wszystko zmieść dla dziecka ale trace nadzieję...
Czy któraś z was też stosowała ten lek? Czy udało się wam z nim zajść w ciążę? Czy też podczas stosowania nie miałyście owulacji kilka razy? Może macie dla mnie jakieś rady?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-04-03 09:04 przez martucha_91.

olex (offline)

07-06-2014 21:24:14

Opole
nie można też się za bardzo denerwować bo to tym bardziej źle wpływa


--------------

Najlepsza [link widoczny po zalogowaniu]

rena2 (offline)

25-07-2014 14:25:40

Katowice
Zgadzam się,odpręż się a wszystko się ułoży.Powodzenia


Czy [link widoczny po zalogowaniu] rozwiąże problem sporu o budowę boiska dla dzieci ?

Nixi (offline)

30-07-2014 19:32:39

ja już jestem załamanasad smiley

_______
Sprawdzone [link widoczny po zalogowaniu]

ewunia201187 (offline)

05-08-2014 21:30:41

Skórcz
Jestem w podobnej sytacji... nieregularne misiaczki, norma co 3 miesiace. Diagnozy brak, wszystko ok taka natura. w roku 2012 zaczelam brac tab anty aby uregulowac okres i szok zaszlam w ciaze. Teraz zaczelism sie starac o 2 malenstwo jak syn mial rok. I tak staramy sie 8 miesiecy. Od kwietnia przyjmuje luteine. Najpierw na wywolanie miesiaczki po braku jej przez 4 m-ce a pozniej od 15 do 25 d.c. uparcie co miesiac okres sad smiley pierwsza ciaza byla zaskoczeniem oczywiscie radosnym ale jednak. Kiedy do 2 chce byc przygotowana to nie wychodzi. Ehhh jeszcze zupelnie nie mam wsparcia w mezu,ktory zaczyna unikac zblizen sad smiley
P.S. przepraszam za pisownie i literowki, tablet :/



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-08-05 21:45 przez ewunia201187.

monisia03 (offline)

01-10-2014 13:21:40

Łódź
radziłabym Ci spróbować ziół na zaburzenia hormonalne u kobiet i na owulację, moje znajome piły na to Regularne Cykle z baby and mama med, a oprócz tego możesz wspierać się ziołami na płodność. Te z baby and mama med podobno mają lepszy skład niż sroka więc warto spróbować

Kasia8884 (offline)

13-10-2014 12:17:44

Czułów-Papiernia
Witam mam na imie kasia staramy sie z mężem o dzidziusia od jakis 5 miesiecy i jak narazie nicsad smiley oczywiście co miesiąc mam wszystkie obiawy ciążowe ale jak dzidzi nie bylo tak nie ma. ostatni okres miałam 19.09.2014 teraz zaczyna mi sie tydzień oczekiwań. Masakra jakie to jest okropne uczucie wciaż czekac i czekac gdzie dokoła jak sie slyszy to same szczesliwe mamusie. sad smiley życie bywa okrutne sad smiley

zuzia25 (offline)

17-10-2014 15:13:37

Wioska
hej.....jestem tu nowa

staramy sie o dzidzie już przeszło 5lat niestety bezskutecznie.......chętnie opowiem swoją historię chętnym i zainteresowanym

dominika11111 (offline)

13-11-2014 14:25:11

Wrocław
nie mam juz siły na węcej



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-07-17 22:47 przez mamakasi.

laura_lis (offline)

13-11-2014 22:29:39

Siechnice
Witajcie. Z mężem staraliśmy się o dziecko przez 10 lat. Obecnie jestem szczęśliwą mamą 4,5 miesięcznego bobasa. Wygraliśmy tę walkę po udanym zabiegu in vitro. Wcześniej przeszłam 5 inseminacji. Przyczyna niepłodności nie jest znana po dziś dzień. Najprawdopodobnie była nią "blokada psychiczna" w głowie. Mam nadzieję, że i wam się uda i trzymam mocno kciuki, bo wiem że warto i cuda się zdarzają.

Laura Lis
[link widoczny po zalogowaniu]
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5591, Posty: 1392569, Użytkownicy: 73523.
Ostatnio dołączył/a Dudzka17.

Statystyki tego forum
Wątki: 366, Posty: 114352.