Niania w ukrytej kamerze

Wysłane przez ewakozakiewicz 

ewakozakiewicz (offline)

16-02-2009 14:18:47

Nagranie jest niewyraźne, jak to w Internecie. Dzieciak siedzi w wysokim krzesełku i choć nie słyszymy dźwięku, widać wyraźnie, że krzyczy i płacze bez przerwy. Niania, tęga brunetka w podkoszulku bez rękawów, krząta się po kuchni. Przechodząc koło rozdygotanego malucha za każdym razem wali go z dużym zamachem w tył głowy.

czytaj więcej

ptysiowa_mama (offline)

10-06-2009 16:13:30

Warszawa
Mialam problem z nianią, a raczej - z reakcją synka na to, jak przychodzila. Wczepiał się we mnie i uderzal w ryk. W zasadzie gdy tylko zamykaly sie za nimi drzwi do jego pokoju (jeszcze zostawalam dluzsza chwile) - uspokajal sie i swietnie sie bawil, smichy-chichy itd. Mialam zaufanie do niani, ale serce mi sie kroilo i nie wiedzialam co jest przyczyna takiego zachowania dziecka. No i sie okazalo, ze bylo to... zmeczenie. Niania przychodzila o 9.00, na kilkadziesiat minut przed drzemka Misia (on jest rannym ptaszkiem, do niedawna pobudka o 5 nie byla niczym niezwyklym). Juz byl po prostu spiacy. Kiedy przesunelysmy godzine przyjscia niani na 8, Mis wital ja w drzwiach usmiechem, wyciagal rece - z dnia na dzien!

Czasem warto sie zastanowic nawet w takich sytuacjach pozornie niepokojacych, czy powod zachowania dziecka nie jest obiektywny.

A ukrytej kamery nie popieram...


toja51 (offline)

17-06-2009 15:25:32

Kraków
Ja tez nie popieram ukrytej kamery. To obrzydliwe kogos podgladac. Najwiecej mozna sie dowiedziec o swojej niani, obserwujac wlasne dziecko. Te kamery, to pewnie instaluja rodzice, ktorzy nie maja czasu lub ochoty obserwowac swoje dziecko, wlaczaja kamere, zeby uspokoic wlasne sumienie, a nie ze szczerej troski o wlasne malenstwo

zebrrra (offline)

13-07-2009 22:59:56

pierwszy raz widziałam ten filmik i serce mało mi nie stanęło. jestem na etapie poszukiwania niani, ale to, co zobaczyłam, przerosło mnie totalnie...
czy popieram kamerki? no cóż, zależy na ile znałabym osobę zajmującą się dzieckiem. Moja córcia jest zbyt mała, żeby mogła się poskarżyć i szybko zapomina, gdy ktoś ją przestraszy lub zdenerwuje. pewnie, że należy obserwować dziecko, ale przecież taka sytuacja jak ta może zdarzyć się zaraz po wyjściu mamy, a do czasu jej powrotu dzieciaka można uspokoić.
to na pewno kontrowersyjna sprawa, ale ja mimo wszystko uważam, że kamerka nie jest złem samym w sobie (przynajmniej na pierwsze dni). rodzice sa spokojni, a niania nie powinna czuć się urażona, jeżeli nie ma nic na sumieniu. Oczywiście poinformowałabym nianię, że jest na podglądzie. Nie igram z życiem, gdy w grę wchodzi najważniejsza dla mnie osoba na tym świecie.


Trzy rzeczy zostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.

— Alighieri Dante

zebrrra (offline)

13-07-2009 23:05:47

Cytuj
toja51
Ja tez nie popieram ukrytej kamery. To obrzydliwe kogos podgladac. Najwiecej mozna sie dowiedziec o swojej niani, obserwujac wlasne dziecko. Te kamery, to pewnie instaluja rodzice, ktorzy nie maja czasu lub ochoty obserwowac swoje dziecko, wlaczaja kamere, zeby uspokoic wlasne sumienie, a nie ze szczerej troski o wlasne malenstwo

Czy ja mam uspokajać własne sumienie, że zostawiam dziecko pod opieką niani? jak wiadomo- chleb z nieba nie spada, do pracy iść trzeba. Sama obserwacja dziecka może nie wystarczyć, jeżeli dziecko jest jeszcze malutkie.
Gdybym ja była nianią, wcale nie zdziwiłabym się faktem, że jestem podglądana i (co więcej!) nie miałabym tego za złe rodzicom dziecka. Nie wiem czy sama kiedykolwiek zdecyduję się na kamerkę, ale nie wykluczam tego.


Trzy rzeczy zostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.

— Alighieri Dante

kaesu (offline)

08-02-2010 15:25:33

Żyrardów
Boze jak mi się zrobiło gorąco jak obejrzałam to nagranie! łzy same podpłyneły do oczui
stłukłabym tą starą babę!!!!!!

niepotrzebnie obejrzałam te filmiki..ryczę teraz jak bóbr i nie moge sie uspokoic..nie wybrazam sobie jak MOZNA popchnąc, uderzyc, rzucic na podłogę (!!??) kilkumisieczne dziecko..jest mi strasznie zle, serce mnie boli



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-02-08 15:33 przez kaesu.

asienkawch (offline)

16-12-2010 11:48:38

Wałbrzych
po zobaczeniu tego filmiku, az mnie zagotowalo w srodku!!
wziela bym taka "nianie" chociaz najchetniej uzylabym innego okreslenia, niewiewm co bym jej zrobila! wszystko co by mi do glowy przyszlo! moj boze skad tacy ludzie sie biora!!!!!!!!!!!

marionetka (offline)

05-03-2012 12:54:01

Wrocław
A ja nagrywam swoją nianie minikamerką
tyle, że ona o tym dobrze wie, bo na samym początku naszej wspólpracy poinformowałam ją, że będzie nagrywana poniewaz miałam takie historie z opiekunkami, że ciężko jest mi tak od razu zaufac. zapytałam oczywiście o jej zgodę - zgodziła się, powiedziała, że nie ma nic przeciwko. i teraz ja jestem spokojna o dziecko a wobec niani byłam szczera więc też jest wszystko ok.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-03-05 21:52 przez Sympatyczna.

martynka002 (offline)

15-12-2014 16:35:43

dlatego cieszę się , że gdy będe potrzebowac pomocy lub opieki nad dzieckiem pomoże moja mama. Mam pewnośc z kim zostawiam dziecko i że bedzie bezpieczne. Chociaż zdaje sobie sprawę , że niektore osoby musza zdecydować sie na nianie i takie sposoby ukrytej kamery są dobre

wojtaszek (offline)

10-01-2015 20:20:22

Tarnów
Bardzo ważny i trudny temat ale gdy czasami ogląda się jak nianie zajmują się dzieckiem to aż strach i złość człowieka ogarnia. Moim zdaniem rodziece powinni kontrolować opiekunów dzieci nie tylko w domu ale również w innych placówkach np żłobkach, przedzkolach. Uważam jak słusznie redakcja zauważyła że opieka nad dzieckiem jest formą pracy świadczoną na rzecz rodziców i za nią otrzymują wynagrodzenie i jeżeli w zakładach pracy czy różnych instytucjach nie przeszkadzją nam kamery czy nagrywanie to tym bardziej powinny mieć zastosowanie w przypadku opiekunek. Znajoma chciała spawdzić jak opiekunka zajmuje się jej dzieckiem i pozostawiła włączony telefon który nagrywał opiekunkę i okazało się że dobrze się opiekowała, przewijała dziecko, kładał spać , karmiła ale przez blisko 5 godzin nie odezwała się do niego ani słowem. W pewnym momencie takie dziecko przestanie się prawidłowo rozwijać więc koleżanka podziękowała tej Pani. Niestety zdażają się bardzo przykre i karygodne zachowania niektórych opiekunek które nawet stosują przemoc wobec dziecka więc należy od czasu do czasu kontrolować opiekunki a już na peweno trzeba to robić w sytuacji jeżeli widzimy że dziecko jest przestraszone, wycofane, płaczliwe, zaczęło się moczyć, źle reaguje na pojawienie się opiekunki lub na jego ciele pojawiają się siniaki, zadrapania itd.
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5304, Posty: 1349563, Użytkownicy: 73203.
Ostatnio dołączył/a organa.

Statystyki tego forum
Wątki: 107, Posty: 23051.