AZS

Wysłane przez jmijeczka 

jmijeczka (offline)

01-05-2009 21:15:34

Wlkp
Poniewaz i ja i moja corka mamy AZS - Atopowe Zapalenie Skory zapraszam wszystkie mamusie i tatusiow ktorych dzieci maja tak owy problem z alergia pokarmowa. Wymieniajac sie radami itp zawsze jakos sie wesprzemy grinning smiley

Bernadetta (offline)

14-05-2009 20:14:40

jmijeczka - no to jestemgrinning smiley dzięki za zaproszeniegrinning smiley

A więc sprawa wygląda u nas tak. Ok 3 tygodnia życia Janka zaczęła raptem mocno chlustać, wydawać okrzyki, powoli zaczęły się pojawiać krostki na twarzy, głowie, dekolcie, za uszami itd itd. Na początku nie było wiadomo o co chodzi... aż te krostki przeszły w strupy, pojawił się mocny ból brzucha... Teraz skóra wygląda dobrze, a nawet bardzo dobrze (bo ja odstawiłam ze swojej diety wszelkie podejrzane produkty).
No i powoli powinniśmy się zabierać do rozszerzenia diety, ale jak to sami pediatrzy mówią - nie wiadomo za bardzo kiedy i jak to zrobić.... ta.... Postanowiłam ruszyć jak Janka skończy 6 miesięcy. Ale cały czas się zastanawiam co podać najpierw.
Proszę napisz, jak Ty postępowałaś z Emilką i jak to u niej teraz wyglądają skórne i skazowe sprawy.




jmijeczka (offline)

14-05-2009 20:25:16

Wlkp
Bernadetko a wiec u mnei bylo tak.
Do 6 miesiecy karmilam mała piersia bedac na bardzo rygorystycznej diecie bezbiałkowej. W 3 miesiacu wyszly pierwsze objawy skazy bialkowej. Mimo diety zmiany nie znikały.
W 4 miesiacu podalam jej troche soczku marchewkowego, ale Emilia byla zdecydowanie nie przygotowana do nowego smaku.
W 5 miesiacu zaczelam wprowadzac mleko modyfikowane Ntramigen ze wzgledu na to ze Emilia bardzo malo przybrala w 2 miesiace (450 g tylko). Wiec wprowadzilam mleko jako posilek na kolacje.
W 6 miesiacu wprowaadzilam zupke i Sinlac na noc.
Zupka skladala sie wowczas z: marchewki, ziemniaka, oliwa z oliwek, kleik kukurydziany.
Sukcesywnie co pare dni wprowadzalam nowe warzywo: burak, pietruszka, brokuł.
Po 3 tygodniach wprowadzilam Indyka (nie kurczaka bo podobno alergizuje!). Oczywiscie bez wywawru.
Teraz zupka sklada sie z: Indyka, marchewki, ziemniaka, oliwy z oliwek, kleiku kukurydzianek i w zaleznosci od dnia rozne warzywa: koperek, kalafior, brokul (cos mi ostatnio podpada!), buraczek, ryż.
Na poczatku 7 miesiaca wprowadzilam na stale deserki. Sa to owoce np.: jabuszka, gruszki (troche nam podpadly), sliwki, morele, dzika roza, jagody, banany.
Po 6 miesiacu przestala mi sie budzic na karmienia nocne (karmilam juz tylk ow nocy piersia). Wiec odstawilam piers.
Zjada obecnie:
6 - Mleko Nutramigen 2 - 180-200 ml
11- Mleko Nutramigen 2 - 180-200 ml
15 - ZUPA okolo 200-230 ml
17.30 - Deser - 130 g
20 - Sinlac lub kasza ryzowa na mleku Nutramigen 2 - 150 ml.
I tak. Kurczaka mam wprowadzic po 8 miesiacu, zółtko po 11 misiacu, a gluten dopiero po roczku.

jmijeczka (offline)

14-05-2009 20:32:07

Wlkp
U Emili pojawily sie typowe dla AZS plamy kaszkowato-liszajowate na: polikach, szyji, piersi, w zgieciach łokci, kolan. zasem mega zaognione, swedzace.
Kapie ja w Oilatum i silnie natluszczam dwa razy dziennie mascia cholesterolowa. Zmiany czasem sie nasilaja (stawiam na czynniki atmosferyczne), wowczas stosuje Elidel na zamiane z mascia robiona (z hydrocortizonem, acidum boricum i euceryna).
Oilatum leje az 4 nakretki na wanienke.

A od czego masz zaczac.
Zacznij od samej marchewki. Gotowanej. 2-3 łyzeczki.
Czekaj tydzien.
Po tygodniu jak nic nie bedzie podaj ziemniaka.
Gotowanego, 3-4 łyzeczki.
Czekaj znowu pare dni.
Jesli bedzie ok.
Ugotuj zupke.
Marchew + ziemniak + oliwa z oliwek (polecam monini taka lekko zolta).
Jak bedzie ok przez 2 tygodnie podawaj jej ta zupke.
Pozniej dodawaj pojedynczo warzywa.
buraka, koperek, brokul (to nie powinno jej uczulic)
Jak zaakceptuje to super.
Pora na miesko po miesiacu od pierwszej zupki.
Mala ilosc indyka (piers z indyka), gotowana osobno.
Jesli zaakceptuje indyka - to bomba!
No i z zóltkiem i glutenem czekaj.
Zółtko dopiero kolo 12 miesiaca. Gluten na spokojnie.

U Emili teraz narazie jest faza "spokoju". Fakt ze wczoraj sie nasilily troszke zmiany (sa takie kaszkowate, czerwone).. chyba po Gruszce.

Ah zapomnialam o deserkach.
Sporobj po malu wprowadzac: jabuszko, po paru dniach jak nie bedzie zlej reakcji, banan itp. Po kilka lyzeczek na poczatku..
Ja jak zaczelam podawac owoce to robilam to w dzien. Nie na wieczor..

Jak masz jeszcze jakies pytania - pytaj.

Bernadetta (offline)

14-05-2009 21:03:48

Dzięki za infosmiling smiley

U Was trochę inna bajka niż u nas - więc nie wiem czy my tutaj pasujemywinking smiley

U nas najpierw jest problem z chlustami, brzuchem i kupami - są raz na 7-10 dni, często kwaśne i strzelające, czyli są najpierw objawy wewnętrzne a dopiero później pojawia się znowu wysypka (na szczęście strupów i zgrubień nie było już dawno).
Więc ten jej AZS to jest tylko uzależniony od złej diety (mojej, często nieświadomej, bo nigdy nie wiadomo co tam nafaszerują w jedzenie, ech).
Teraz mam poważny kryzys laktacyjny, aż tak kiepsko to jeszcze nie było i Janka jest na Bebilonie Pepti. Poza piersią i Pepti nie zna nic. Myślałam właśnie żeby zacząć od marchewki, generalnie sprawy jednoskładnikowe, a zupki później. Jajka, ryb i glutenu nie toleruje nawet przez pierś - więc cholera wie, kiedy my z tym bezpośrednio wystartujemy...
Trochę boję się jak będzie z sinlaciem, bo moja starsza to typ 'zatwardzeniowca' i dlatego nie zna kaszek - i bardzo prawdopodobne, że Janka też może być 'zatwardzana' przez kaszki.

PS. Jak się wczoraj dowiedziałam, że znajomej dziecko 6,5 miesiąca je serki Danio to prawie z krzesła spadłam...




jmijeczka (offline)

14-05-2009 21:08:06

Wlkp
Tak u nas tez byly objawy wewnetrzne - chlustanie, kolki, bole brzucha spowodowane nietolerancja laktozy.
Tez w 5 meisiacu mialam mega kryzys. odciagalam laktatorem i dawalam z butelki i dokarmialam Nutramigenem.
Po Sinlacu faktycznie z kupa trzeba uwazac. Moja Emi od momentu picia Nutramigenu dostala wode. Pije wode do 300 ml dziennie. I dzieki temu kupki sa ok, po 3-4 dziennie.
Wydaje mi sie ze z tego co piszesz to podobnie bylo u Emi.. i jest teraz..

A co do Danio.. / Danonkow - dla tak malych dzieci uwazam ze to nieporozumienie. Rodzice nawet nie maja pojecia jak krzywdza tym dzieciaki.. ale kazdy odpowiada za swoje..

Bernadetta (offline)

14-05-2009 21:52:21

jmijeczka - kurcze, mi też cały czas chodzi po głowie nietolerancja laktozy. I albo sobie wkręcam, albo na Pepti jest jej lepiej...
No i bądź tu mądra...




jmijeczka (offline)

14-05-2009 22:03:52

Wlkp
Bo pepti, tak samo jak Nutramigen jest stosoway przy niekolerancji laktozy. Moze to to. Musisz ja dokladnie obserwowac.. jak moge Ci cos doradzic to odstawiaj powoli piers... u nas o niebo lepiej sie zrobilo jak odstawilam piers zupelnie.. byla i jest tylko na Nutramigenie i zero bialka - jakiegokolwiek.

Bernadetta (offline)

14-05-2009 22:44:37

Taaaa, tylko psycha jakoś mi w tym temacie nie współpracuje... Mój mąż to już dawno podjąłby męską decyzję a ja... właśnie piję herbatkę laktacyjną.
Ciężka decyzja, bo niby dla alergika to matki mleko najlepsze, a z drugiej strony to ja nie wiem czy jej nie dobijam... A żeby się dowiedziec, to trzeba jakieś 2 tygodnie karmic tylko Pepti (często dopiero po dłuższym czasie wychodziły jej nietolerancje).

A jakieś leki podawałaś Emilce? Janka dostaje Debridat na jelita.




jmijeczka (offline)

15-05-2009 10:25:33

Wlkp
Bernadetta ja tez sie gryzlam ze soba.. czy odstawic czy nie. Odstawilam, niby mleko mamy najlepsze dla alergika, ale ja odnosilam wrazenie ze niekoniecznie. W kazdym razie od kiedy jest tylko na Nutramigenie i moich zupach zmiany sa mniej widoczne.
Z lekow przy zaostrzeniu podawalam: Fenistil w kroplach, Elidel, masc robiona.
Stwórz osobisty kalendarz ciąży
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 4560, Posty: 1132337, Użytkownicy: 70259.
Ostatnio dołączył/a JulitaToja.

Statystyki tego forum
Wątki: 135, Posty: 1153.