Pomocy. Mam "pobudzone" dziecko

Wysłane przez gnatowska_a 

gnatowska_a (offline)

15-05-2009 09:12:33

Siemiatycze
Witam. Jestem mamą bliźniaków dwujajowych Marysi i Patryczka. Dzieci mają dwa tygodnie a ja już jestem na wyczerpaniu sił. Zaczęło się po pierwszym tygodniu życia. Marysia stała się niespokojna, pobudzona. Potrafi nie spać po 2-3 godziny. Często wpada w płacz i nie daje się uspokoić. W dzień jest w miarę spokojnie, zaczyna się w nocy. Kiedy daję jej smoczka głowa lata we wszystkie strony, ma problem ze złapaniem piersi do karmienia, bardzo się denerwuje. Kończy się na tym, że karmię ją butelką. Pokarm wręcz wsysa, pije bardzo szybko. Potrafi jeść nawet co godzinę. Najgorsze jest to że gdy tak zje to nieraz kończy się to ulaniem a czasami nawet wymiotami. Próbowałam ją przytulać, kładłam jej swoją bluzkę żeby czuła moją obecność - pomagało ale na krótko. Od wczoraj i Patryczek zachowuje się bardzo podejrzanie. Dzisiejsza noc była fatalna. Nie dajemy już rady a to dopiero początek. Pediatra stwierdziła że dzieci są zdrowe więc nie jest to zachowanie na tle zdrowotnym. Czyżby to były już kolki??? Czy to możliwe u tak małych dzieci??? Dzieci urodziły się w 39 tygodniu z wagą M 2650 a P 2300. Bardzo proszę o pomoc. Może ktoś był w podobnej sytuacji.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-05-15 09:13 przez gnatowska_a.

ptysiowa_mama (offline)

15-05-2009 10:02:43

Warszawa
Może odezwą się potem mamy blizniaków, ale postaram się coś podpowiedziec.

Dzieci przechodzą skoki rozwojowe. W trakcie tych skoków stają się inne, płaczliwe, pobudzone, marudne. Nie wiem, czy to już ten czas - ale pierwsze pół roku jest przez te skoki trudne. Bywa, bo nie wszystkie dzieci mają takie same objawy.
Kolki - mogą się zaczynać. Kolki ustępują zwykle w czwartym miesiącu, a zaczynają się w 2-3 tygodniu. Mogą się zacząć, nie muszą. Dziecko, ktore boli brzuszek, albo ma za dużo gazów, nie musi mieć kolki. Czasem wystarczy "rowerek" - delikatne przywodzenie nozek do brzuszka, zeby pomoc. Kladzenie na brzuszku na twardym podlozu.
Mojemu synkowi na trudne początki pomagalo lezenie na mnie - bez ubrania. To w przypadku blizniakow jest trudna sprawa, ale moze jakos sie da to zrobic? Taki kontakt bezposredni jest bardzo dla dziecka wazny, znowu czuje mame calym soba.

Pozostaje kwestia stwierdzenia pediatry. Fajnie, ze uwaza, ze dzieci są zdrowe. Super. Ale jesli Ciebie cos niepokoi, zapytaj jeszcze innego lekarza. Moze znajdzie sie ktos o specjalizacji neonatologa, ja bym raczej komus takiemu pokazala blizniaki. Specjaliscie od noworodkow. Na neurologa jest za wczesnie, to dopiero w drugim miesiacu, tak ok 6 tygodnia zycia ma sens. Chyba zeby pediatra kazal, ale on nie widzi problemu.

Powodzenia z dziecmi - na pewno latwo mamie blizniakow nie jest młody kozakmłody kozak


gbdarecka (offline)

15-05-2009 22:08:22

U mnie było to samo, do trzeciego miesiaca, z tą róznicą,że Barti był jeden (wspólczuję Ci Gnatowska) , i to nie były kolki, taka uroda. Zasugerować mogę prośbę o pomoc kogoś z rodziny lub nie. Na pocieszenie Ci powiem,że po tych trzech miesiącach do tego czasu Barti nie raz się odwdzięczyl po stokroć!!!
Jedzenie co godzinę to też normalne, nie sugeruj się ksiązkowymi trzema godzinami, bo w depresję wpadniesz! A spanie? Ja dwie godziny przespałam ciągiem dopiero po trzech miesiącach własniesmiling smiley Marysię może częściej do piersi przystawiaj, wtedy nie będzie taka chłapczywa.
Życzę Wam zdrówka a Tobie siły i cierpliwości przede wszystkim!!!

zuzanka (offline)

16-05-2009 23:36:59

łódź
Witam!
Kubuś urodził się w 37 tyg. 3030 g. dł. 57 cm. W dniu planowanego wyjścia okazało się, że ma żółtaczkę i musi zostać na oddziale. Miał bardzo wysoki poziom bilirubiny. Leżał w inkubatorze z podłączoną kroplówką. Na szczęście szybko obniżył się poziom i po 5 dniach już był w domy. Pierwszą noc cała przepłakał a ja razem z nim. Jadł za trzech i ulewał prawie tyle co zjadł. Nie wiedziałam co robić. Płakał jadł i ulewał, spał po chwili się zrywał i dalej płakał. Koszmar.
Okazało się, że dzieci które miały żółtaczkę mogą mieć wzdęcie brzuszka i inne dolegliwości z tym związane. Takiemu maluchowi jak coś dolega ma bardzo silny odruch ssani. Pewnie dlatego pochłaniał takie ilości jedzenia a później ulewał a czasem wymiotował. Czytałam również, że dzieci które leżały w inkubatorze mogą być pobudzone bo były przyzwyczajone do ciszy,spokoje, jednej temperatury, nie uwierało ich ubranko itd. Mój maluch czasem uspokajał się po zdjęciu ubranka. Trwało to około 3 - 4 m-c, bywały lepsze i gorsze dni.
Dziś Kubuś ma prawie 4 lata i już prawie zapomniałam o tych nieprzespanych nocach. Z moja córeczka ( prawie 3 m-c) nie mam na szczęście takich problemów - przesypia całe noce (od 21 do 6 rano) w dzień tez pięknie śpi a jak nie śpi to grzecznie się rozgląda.
Gnatowska_a musisz być silna i cierpliwa a jeśli uważasz, że jest coś nie tak to skontaktuj się z innym lekarzem może on coś poradzi.


Kubuś z Zuzią do zostawienia głosików zapraszają smiling smiley [ebobas.pl]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Chwile szczęścia którymi się cieszymy, przychodzą niespodziewanie. To nie my je chwytamy, ale one nas chwytają

ryba1548 (offline)

17-05-2009 21:06:57

B.
gnatowska po pierwsze proponuje moze sprobuj inne mleczko dla Marysi,moze to co jej podajesz modyfikowane jej nie podchodzi,albi jest za malo dla niej sycace,u mojej cory tak bylo z nanem,nie najadala sie nim,zmienilismy na bebilon i ok bylo,jadla co 2-2,5h,a to juz niezle bylo(wczesniej co godzina) no i kwestia tego,ile wypija tego mleczka co godzine...a moze ma za duza dziurke w smoczku?sa tez takie mleczka dla ulewajacych...a co do niespania w nocy to u nas nie ma problemu,ale w rodzinie kuzyna corka tez malo spala w nocy,jesli to w ogole mozna tak nazwac i wyszly problemy z tarczyca,bierze tabletki i wszystko wrocilo do normy...proponuje wizyte u dobrego pediatry ktory nie zbagatelizuje twoich obaw...warto wszystko sprawdzic...moze byc tez taka uroda...
i pocieszenie:ja mam dwojke dziewczynke i chlopca z roczna roznica,wiec poniekad znam ten bol,mam juz ciut odchowane dzieci i wszystko jest kwestia wypracowania sobie planu dnia,jesli masz mozliwosc korzystaj z pomocy zwlaszcza teraz nalezy ci sie odpoczynek...


[link widoczny po zalogowaniu]
[link widoczny po zalogowaniu]

gnatowska_a (offline)

18-05-2009 14:34:35

Siemiatycze
Dziękuję wszystkim za rady. Będę próbować wszystkiego.

ptysiowa_mama (offline)

21-05-2009 14:36:01

Warszawa
no i napisz od czasu do czasu, jak sobie radzisz i jakie postępy robią dzieci winking smiley


itka (offline)

29-07-2009 21:34:45

witam

gnatowska ja mialam z malym podobny problem przy karmieniu piersia. Bartek urodzil sie pod koniec 37tc z waga 3 kg. tez lezal 2 doby w inkubatorku. Przy karmieniu tez mi rzucal glowa na wszystkie strony,prężyl sie krzyczal nie potrafil uchwycic brodawki (dopiero kapturki pomogly).Byl strasznie glodny oprocz tego mial bóle brzuszka. Lekarz zalecil karmienie na zmiane raz piersia raz mlekiem mod. (podejzewal nietolerancje laktozy) i po wprowadzeniu butli dziecko wreszcie przestalo sie meczyc i zaczelo przybierac na wadze (dostal Nutramigen). Takze sprawdz czy to mleko ktore podajesz jest odpowiednie. moze trzeba zmienic. Bartek mial rowniez baaardzo silny odruch ssania i ssal doslownie caly czas.Jak nie mial smoka to wkladal paluszka albo piastke. A na odruch ssania to poprostu byl smok i tyle. Inaczej caly czas maly memlalby mojego cyca.

zyczymy powodzenia i trzymam kciuki. bedzie lepiej smiling smiley zobaczyszsmiling smiley


[link widoczny po zalogowaniu]

Sympatyczna (offline)

29-07-2009 23:37:45

od alarmujących postów gnatowskiej minęły dwa miesiące - chyba wszystko wyszło już na prostą... szkoda, ze nie przyjdzie sie pochwalić, albo pożalić...




Człowiek przestaje się bawić nie dlatego, że się starzeje, tylko starzeje się dlatego, że przestaje się bawić

zuzanka (offline)

25-08-2009 21:38:52

łódź
oj szkoda, szkoda mogła by coś napisać. jestem ciekawa czy wszystko ok.


Kubuś z Zuzią do zostawienia głosików zapraszają smiling smiley [ebobas.pl]
[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

[link widoczny po zalogowaniu]

Chwile szczęścia którymi się cieszymy, przychodzą niespodziewanie. To nie my je chwytamy, ale one nas chwytają
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5295, Posty: 1338897, Użytkownicy: 73160.
Ostatnio dołączył/a Paulina3107.

Statystyki tego forum
Wątki: 81, Posty: 1550.