Dla wszystkich ważnych dla mnie osób :)

Utworzono: 2013-04-12

Wyjeżdżam na 7 tygodni.

 Wszystko ładnie pieknie dzień jak codzień,gdy tu nagle dostałam telefon z ofertą pracy tam gdzie w styczniu złożyłam papiery.Myślałam że już zapomnieli,bo przeważnie na ich telefon się czeka góra dwa tygodnie,a ja czekałam 4 miesiące ale się doczekałam,wyjazd już w tą niedzielę.Trochę szybko nie dam rady nacieszyć się dziećmi na 7 tygodni rozłaki ale to może być moja jedyna szansa abysmy staneli nogi.Z reguły jestem silna psychicznie ale nigdy nie byłam w takiej sytuacji,nie wiem czy Adaś mnie nie zapomni jak wrócę.Kubusiowi wytłumaczyłam trochę jak to będzie wyglądało,ale napewno też zatęskni,w domu zostaje tata,babcia,dziadek ale to nie to samo co mama.Nie wiem ile łez tam wyleje,ale w końcu ruszymy z budową domu abyśmy nie cisneli się wszyscy w jednym pokoju.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Szalona mama dwójki kochanych dzieciaczków Kuby i Adasia:)
Wrzesień 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj