rss wpisy: 4 komentarze: 1

kasia2

  • Utworzono: 2016-03-19

    Nikt nie skomentował jeszcze tego wpisu. skomentuj

    Wspomnienia z podwórka:)

    Moje dzieciństwo wspominam wspaniale, pomimo tego że nie było żadnych tabletów, laptopów  i telefonów było spokojniej i ciekawie:) Gdy byam mała to mieszkałam na wsi , miałam swoje podwórko i często było u nas pełno dzieci, wszyscy dobrze się znali ,  bawiiśmy się w domek, itp czy graliśmy w klasy, grałyśmy w gumę :) Czas wypenialiśmy grą w piłkę ręczną odbijając piłkę przez bramę:) Nie było czasu na nudę bo całymi dniami przebywaliśmy na dworze.Chodziliśmy z rodzeństwem na malutki placyk w szkole gdzie można było się pobujać lub pojeżdzić na karuzeli.Były zabawy na trzepaku. Biegaliśmy po łakach, szukaliśmy się z koleżankami w sianie, nieraz przyszło się do domu brudnym lub obdrapanym:) W zimę natomiast chodziliśmy na górkę zjeżdżać na sankach, workach wypchanych sianem i nartach:) Było wesoło i zabawnie.Często też spotykaliśmy się przy blokach, chowając się po klatkach  i nikt na nas nie krzyczał. W zimę również an podwórku było pełno zabawy bo robienie igla, bawłana , zjeżdżanie na starej lodówce przez co miałam cały nos zdarty ale było zabawnie.W szkole mieliśmy ogniska ,pieczenia ziemniaków. Popływać dzieciaki chodziły nad strumyk malutki . Bardzo fajnie wspominam tamte czasy ,szkoda że  teraz dzieciaki tego nie znają:):)

  • Utworzono: 2015-03-08

    Nikt nie skomentował jeszcze tego wpisu. skomentuj

    Malutkie, kochane szczęście:)

    Bardzo z utęsknieniem czekaliśmy na naszego aniołka. Adaś urodził się sierpniu tamtego roku i nasza rodzinka powiększyła się co było dla nas najwspanialsze , córcia bardzo się cieszy z małego braciszka , pomaga mamie od początku, kiedy wraca z przedszkola to tylko biegiem podbiega do Adasia i daje buziaczka. Widzę radość w jej oczkach:):) Adaś jest cudownym dzidziusiem od początku, spokojniutki , okazuje swoją radość codziennie, uśmiecha się malutkimi oczkami popatrzy i to jest najwspanialsze dla nas że rowija się prawidłowo. Coraz częściej nas zaskakuje czymś nowym, teraz mając około 7mcy pełza okrężnie i tyłem po pokoju, trzyma się i buja na kolankach czyli niebawem zrobi kroczek do przodu:)Potrafi już samodzielnie siedzieć co bardzo mu się podoba bo widzi świat z innej perspektywy, odkrywa nowe rzeczy i bardziej bawi się zabawkami.Pamiętam jak się urodził i był taki malutki a teraz rośnie w mgnieniu oka. Siostrzyczka jest taka wpatrzona w niego i czyta mu bajeczki, Adaś przypomina mi Natalkę jak była malutka, patrząc na niego powracają wspomnienia, jest podobny ale też różni się na swój sposób, jest naszym aniołkiem, Cudownie że mam taką kochaną dwójeczkę dzieciaczków bez których byłby pusto i nudno.:)
  • Utworzono: 2010-01-15

    Nikt nie skomentował jeszcze tego wpisu. skomentuj

    Czas tak szybko mija....!!!

    Czasami tak sobie wspominam oglądając zdjęcia córci, jaka była malutka a teraz to już prawie panienka!!! Gdy była bobaskiem to tylko spała , jadła i patrzała tymi swoimi malutkimi oczkami.Z dnia na dzień wszystko zaczęło się zmieniać. Jaka to była radość gdy podarowała nam swój pierwszy  uśmiech, wypowiadała pierwsze słówka " ago" Ciągle nas czymś zaskakiwała.  Pamiętam jak zaczęła raczkować skończyła 7 miesięcy, podniosła tyłeczek do góry i dała trzy malutkie kroczki do przodu, to było cudowne i potem to już szybciej i sprawniej się poruszała. wszędzie było jej pełno.Z czasem zaczęła wstawać i lekko się puszczać aż wkońcu zrobiła piersze swoje kroki i zaczęła chodzić.oczywiście potykała się często ale nie dała za wygraną i ciagle próbowała.Natalka była taka zadowolona że chodzi i że może wszędzie się dostać.Również w ubiegłym roku zaczęla więcej wypowiadać słowek: " tata, mama, dada,la,la , tak, nie itd." Już coraz więcej rozumie i potrafi dużo zrobić. Budząc się rano widzę jej roześmianą buzkę i duże otwarte oczka jak na mnie patrzą i to sprawia że dzień zaczyna się pięknie.Teraz to nauczyła sie siadać na nocniczek i robić siusiu i kupkę i wtedy woła "aa"Miło wspominam zeszły rok bo był pełen niespodzianek, miłości ze strony córeczki i naszej i ciągle nas czyms nowym zaskakuje.Widzieć jak nasze dziecko się rozwija od początku jest pięknei wzruszające!!!

  • Utworzono: 2010-01-14

    dzień urodzin:)

    Wspominam ten dzień z uśmiechem na buzi kiedy moja córcia przyszła na świat chociaż było troszkę ciężko. wszystko zaczęło się przed terminem około 2 tygodni. Miałam zaplanowaną wizytę u lekarza i wtedy odzeszły mi wody. Dostałam od razu skierowanie do szpitala i tak pełna niepewności i strachu  dotarłam na oddział.Musiałam trochę poczekać bo nie miałam wogóle skurczy i rozwarcia. Tak więc nie mogłam wogóle zmróżyc oka ponieważ bółe się nasilały:)Następnego dnia gdy już mąz był przy mnie to mnie bardzo wspierał, masował brzuszek i gdy juz bóle były tak intensywne i maleńka parła się na świat to trafiłam na sale porodową. Ciągle myślałam o moim maleństwu kiedy wkońcu ją zobacze a gdy to już nastąpiło i usłyszałam płacz naszego skarba to łzy mi napłynęły do oczu i byłam bardzo szczęśliwa. Mogłam ją dotknąć i ucałować.Gdy zobaczyłam naszą córeczkę to całkiem zapomniałam o bólu, nie mogłam się nią nacieszyć. Była urocza, miała takie grubiutkie pultyneczki i donośny płacz. Urodziła się malutka bo ważyła 3, 01kg i 53 dluga. ten dzień 26.09. jest najcudowniejszym dla nas dniem:):)

<img src="https://static.ebobas.pl/img/main/control_prev.gif" class="img_paginator" alt="" />
<img src="https://static.ebobas.pl/img/main/control_next.gif" class="img_paginator" alt="" />

Mama kochanych dzieciaczków:)
Lipiec 2019
PN WT ŚR CZ PT SO ND
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj