powrót do bloga

rss wpisy: 133 komentarze: 432

W drodze do domu

Blog o mnie i o moich dzieciach, które są światłem mojego życia

Utworzono: 2011-10-31

Skorupa żółwia

 Antoś zaczął bawić się starym materacykiem do łóżeczka. W pewnym momencie odkrył, że poszewka daje się odciągnąć i można wejść między nią a materac. Schował się tam zaraz. W końcu stwierdził, że jest żółwiem. Wchodził, wychodził i tak w kółko. W końcu wszedł do środka i na długo nastała cisza. Pytam więc:

- Żółwiku, co tam robisz? Odpowiada mi cisza. Powtarzam pytanie i znów cisza. Nagle Antek woła:

- Zapukaj w skorupę!

Pukam więc i zadaję pytanie:

- Co robisz żółwiku?  ...cisza.

Po długiej chwili:

- Śpię-nie widzisz!

Nieco później poszewka odpada i skorupa żółwia psuje się. Wołam więc:

-Żółwiu skorupa pękła na pól. Co to będzie?

- Skleimy ją-odpowiada Antek.

-Ale czym skleimy?

- Tato ma super klej, to sklei!- stwierdza rezolutnie syn.

 

Patrzę na to moje dziecko i myślę sobie, ile to niezwykłych pomysłów kryje się w tej maleńkiej głowie.

Komentarze

  • dorota74 | 31-10-2011 19:51:15 | zgłoś naruszenie

    ha, fajne ! i naprawdę pomysłowy Twój "żółwik";widać,że wiele mu do szczęścia nie potrzeba...

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mam 40 lat. Dwoje dzieci, dziewczynkę i chłopca. Jestem polonistką. Na co dzień pracuję z dziećmi, do których mam wiele cierpliwości i serca.
Lipiec 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj