Utworzono: 2014-04-03

Ciężko mi :(

Pójście do lekarza internisty na wizytę kontrolną było straszne. Nie dlatego, że bałam się jakiś złych wyników czy że może okazać się że musze przyjmować znowu jakieś leki..... Chodzi o samą drogę do przebycia.

Nie mam prawa jazdy a autobusy nie kursuję między osiedlem, na którym mieszkam a osiedlem gdzie znajduje się centrum medyczne do którego chodzę. Dawniej przejście takiego kawałka drogi zajmowało mi ok 15 min, teraz jest to prawie dwa razy dłóżej ;/

Nie dość że w nocy nie potrafię się wyspać bo ciągle powiększający się brzuch mi to utrudnia, to chodzenie ( dodam że bardzo lubię chodzić, gdy byłam z przyjaciółką umówiona na partyjkę squasha - sala oddalona o ponad 6 km od domu - to chodziłam tam pieszo po czym grałam 1 godzinę no i oczywiście powrót również na nogach) jest coraz większym wyzwaniem. Nie sądziłam że na tym etapie ciąży można mieć po krótkim spacerze aż taką zadyszkę, zawsze myślałam że kobiety tylko to wyolbrzymiają....

Zadyszka, bolące plecy, opuchnięte nogi itd. to są aktualne dolegliwości z którymi się zmagam.

 

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Czerwiec 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
        01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj