Książeczka Zdrowia jest jeszcze na etapie testów. Masz uwagi? Napisz!
Pamiętnik
Avatar
(29.05.2017) Wycieczka Hel
Dziś pogoda na plażowanie nie była wymarzona, więc mama uznała,iż czas na wyjazd na półwysep helski do miejscowości Hel. Co ciekawego widziałam na Helu? Fokarium było miejscem, które najbardziej mi się spodobało. Wybraliśmy się do niego w czasie, gdy przewidziane jest karmienie fok. Było sporo osób ale mieliśmy dobre miejsce i mogłam zobaczyć te śliczne zwierzątka. Pierwszy raz widziałam fokę, zresztą nawet mój starszy brat i w sumie rodzice też wcześniej foki nie widzieli. Dużo też po Helu spacerowaliśmy bo Marcel i tata lubią historię i stare fortyfikacje a tam było ich dużo, więc byli zadowoleni.
Hel to fajne miejsce,piękne widoki. Na pamiątkę już prawie wybrałam misia fokę ale w ostatniej chwili zobaczyłam konika i wygrał z foczką, gdyż "isisi" bardzo lubię :)
Avatar
(26.05.2017) Wycieczka do Łeby
Mamusia nie lubi na wakacjach siedzenia jedynie na plaży, więc na dziś zaplanowała wycieczkę do Parku Dinozaurów w Łebie. Wycieczka bardzo mi się podobała.Dinozaury bardziej interesują mojego brata, lubi takie duże stworzenia a ja tak mniej jednak było tam mnóstwo innych atrakcji. Tatuś namówił nas wszystkich na przejażdżkę diabelskim młynem, trochę to było straszne, zwłaszcza, gdy koło zatrzymało się na samej górze, aby można było podziwiać widoki i po jednym kółku mamusia poprosiła o wysiadkę :) Mama nie jest tak dzielna jak tata. Ja też nie byłam taka dzielna ale bardzo się nie bałam, na pewno nie płakałam :) Były tam również super zjeżdżalnie wodne.Brat jeździł sam a ja z tatą i bardzo bardzo mi się podobało. Takich zjeżdżalni nie bałam się wcale, w sumie to jak zawsze nie chciałam zakończyć takiej fajnej zabawy i iść dalej :) W parku był też duży plac zabaw z piaskiem, na którym długo się bawiłam. Tata z bratem skorzystali z innych zabaw na które byłam za mała, ale kiedyś urosnę i też tam pojedziemy.
Ach i zapomniałam, że zdobyłam tytuł piracki i złotego dukata :) Tak,tak brałam z mamą i bratem udział w pirackiej zabawie, z tańcami i śpiewaniem. Na koniec zabawy złożyliśmy piracką przysięgę i dostaliśmy dyplomy :)
To był super dzień.
Avatar
(25.05.2017) ZACZYNAMY WAKACJE
Dziś wyjeżdżamy nad morze. W ubiegłym roku bardzo mi się podobało, mam nadzieję, że tym razem też tak będzie. Jednak zanim się tam znajdziemy czeka nas długa droga a tatuś nie lubi zbyt wielu przystanków, więc trzeba wcześnie wstać. Kiedy szliśmy do auta było jeszcze ciemno, ale to lepiej, prześpię pół drogi i czas szybko zleci :) Podróż przebiegła tak jak rodzice zaplanowali, spokojnie :) Ja i Marcel lubimy spać w samochodzie :) Oczywiście, gdy nie spałam to trochę marudziłam, bo nudo tak siedzieć tylko w foteliku i patrzeć przez okno.
W końcu dojechaliśmy i wszystko mi się tu podoba. Mamy ładny domek i będę spała w pokoju razem z bratem na dużym wygodnym łóżku. Podwórko też jest super, gdyż mamy plac zabaw a na nim huśtawkę, trampolinę - wow. Pierwszy raz będę skakała na trampolinie :) Gdy zjedliśmy i odpoczęliśmy wybraliśmy się na spacer nad morze. Dziś pogoda nie jest piękna i słoneczna, wieje wiatr jednak jest tak pięknie a ja tak lubię wodę, że rodzice musieli się postarać, aby zabrać mnie z plaży. Mam nadzieję, że pogoda szybko się poprawi, bo chcę wskoczyć w te fale :)
Avatar
(14.05.2017) Dzień Rodziny w klubokawiarni Fika
Na naszym osiedlu mamy fajną bawialnię dla nas dzieciaków. Uwielbiam tam chodzić, gdyż jest tam sporo fajnych zabawek, innych niż w domu :) Samochody, ślizgawki, duże tory z pociągami, super kuchnia do gotowania, sklep, książeczki,puzzle i wiele innych. Dziś jednak jest wyjątkowy dzień,Dzień Rodziny i mama zabrała mnie i brata na tą fajną imprezę :)
Bawiliśmy się jak zwykle fantastycznie, były inne dzieci i wiele dodatkowych atrakcji. Najbardziej podobało mi się malowanie twarzy. Pierwszy raz miałam pomalowaną buzię :) Oczywiście chciałam być kotkiem, bo to moje ukochane zwierzątko. Brat chciał być wężem i również super wyglądał. Była też lemoniada i ciasteczka - mniamm :)
Długo się bawiliśmy, byłam już zmęczona ale jak zawsze nie chciałam wyjść z bawialni. Moja mama musi mieć dużo cierpliwości do mnie, ale co ja poradzę, że nawet gdy zasypiam chcę się bawić :) :) :)
Avatar
(24.04.2017) Moje urodziny
Dziś kończę dwa latka,więc jestem już trochę duża ale i trochę mała :). Moje przyjęcie odbyło się na sali zabaw dla dzieci a zaproszeni byli wszyscy,których lubię, czyli Marcel,Michaś,Oliwka,Dianka,Damian, Zuzia i Nikoś. Cieszę się, że przyjęcie było w tej sali,bo uwielbiam szaleć w basenie z kulkami, skakać po dmuchanych zamkach,zjeżdżać na zjeżdżalni a nawet trochę powspinać się po konstrukcjach dla starszych dzieci,gdyż mój brat mi pomaga i pilnuje. Razem z przyjaciółmi fajnie się bawiłam, był to miły czas. Gdy zmęczyło nas bieganie mogliśmy odpocząć w naszej wróżkowej sali,wypić sok czy zjeść owoc lub chrupka.Był też tort, pyszny,truskawkowy z moją ulubioną Świnką Peppą. Świeczkę zdmuchnęłam sama z czego jestem bardzo dumna. Był to bardzo miły dzień. Po przyjęciu jeszcze w domu została u nas ciocia z wujkiem oraz Michałkiem i Oliwką i mogliśmy bawić się do ciemnej nocy.Szkoda, że urodziny są raz w roku :)
Avatar
(24.12.2016) Wigilja
W tym roku święta spędzamy wujka Kamila i cioci Helenki. Jest fajnie, bo będziemy razem z Michałem i Oliwką a w większym gronie zabawa jest fajniejsza. Podoba mi się ten dzień.Najpierw wszyscy biegają,przygotowują wszystko, jest tyle pięknych zapachów. Potem mama z ciocią przygotowują stół i zastanawiam się co będzie się działo, bo jest tak uroczyście.Wszyscy odmawiamy modlitwę, czytamy Pismo Święte, dzielimy się opłatkiem...jest tak pięknie. W tle słychać kolędy, my również śpiewamy. Jedzonko wigilijne tak średnio mi smakuje, w zasadzie tylko opłatek, barszcz z uszkami i rybka ale jak dla małego brzuszka to wystarczy. A potem prezenty...ach co za cudowny dzień. Jak będę starsza to może więcej zrozumiem,teraz wiem, że świętujemy urodziny Jezusa.
Avatar
(31.10.2015) Gazeta
Dziś mama zostawiła mnie na chwilę... to było zanim zobaczyła, że raczukję...podeszłam do ławy zdjęła gazetę i troszkę zjadłam. Mama strasznie się wystraszyła, ale na szczęście nic mi nie jest.
Avatar
(31.10.2015) Siedziałam w kąpieli
Dziś kąpała mnie mamusia i mogłam trochę posiedzieć w wodzie.
Avatar
(31.10.2015) Bawiłam się stopami
Dziś nie tylko bawiłam się stopami, dziś je zjadałam
Avatar
(31.10.2015) Raczkowałam
Dziś sama długo raczkowałam :)
Avatar
(31.10.2015) Sok, wypiłam!
No, niech będzie wypiłam 60ml soku.ale łyżeczką, butelki nie lubię.
Avatar
(30.10.2015) Usiadłam samodzielnie
przez przypadek mi to wyszło, co to było?siedzenie?ale śmieszne
Avatar
(29.10.2015) Sok drugie podejście
Dziś mama podała mi marchew-jabłko ,może być, ale wolę cysia
Avatar
(28.10.2015) pediatra
dzis bylam u pediatry i były pomiary i to czego nie lubie - szczepienie.dobrze ze jedno, ale i tak głosno płakałam
Avatar
(25.10.2015) Zabawy z Igorem
Dziś bawiłam się z Igorkiem. Fajnie jak ktoś jest mniejszy niż ja :)Mogłam go zaczepiać,bo taki fajny był.
Avatar
(23.10.2015) Mamy kaszkę
W końcu trafiliśmy na kaszkę do robienia z wodą, która Oli smakuje.Kaszka Hippa.
Avatar
(22.10.2015) pediatra
dzis byłam z mama u prdiatry aby sprawdzic wyniki morfologii.jestem zdrowa tylko troche alergiczna
Avatar
(21.10.2015) Namiot
Dziś siedziałam w namiocie u barta. Super sprawa.
Avatar
(19.10.2015) Karate
Dziś pierwszy raz zprowadziłam z mamą starszego brata na karate. fajnie tam jest.
Avatar
(17.10.2015) Spacer w deszczu
Ale ta moja mama uparta.Nawet w deszcz zabiera mnie na spacer.Fajnie bo lubię być na dworze.
Avatar
(17.10.2015) Rezygnacja z MM
Mama w końcu się poddała i mm mi nie daje. w końcu zrozumiała, że ja tylko cysia chcę.
Avatar
(16.10.2015) Ortopeda
Dziś byłam u doktora,ktorego lubie. Pomacha rączkami, nóżkami, zrobi usg i jest ok. Mam dalej brać wit.D a reszta jest ok.
Avatar
(15.10.2015) pediatra
dzis byłam u lekarza.mierzenie, wazenie oraz szczepienie. nie lubie szczepionek.
Avatar
(15.10.2015) Mam kombinezonik
W końcu dziś kupiliśmy, wybrali a ja się cieszę.Koniec mierzenia.
Avatar
(14.10.2015) Pobieranie krwi
Dziś byłam na pobraniu krwi.Nie podoba mi się to.Bolało,płakałam,bardzo płakałam, a teraz mam siniaka.
Avatar
(14.10.2015) Nowe MM
Może Enfamil nie smakuje? Spróbujemy mleko Hippa.Nie?też nie ? oj
Avatar
(13.10.2015) Kaszka na dobranoc
Próbuję nowego smaku.Kaszki na dobranoc z owocami. Pycha
Avatar
(13.10.2015) MM mieszamy z cysiowym mlekiem
Ha,mysleli, że mnie oszukają.Takiej mikstury też nie wypiję.Cyś i koniec!
Avatar
(12.10.2015) Tata i usypianie
Dziś tata próbował mnie uśpić, ale walczyłam i dzielnie płakałam, aż mama w końcu się poddała i przyszła.
Avatar
(12.10.2015) Dzień bez cysia
Chyba zezłościłam mamę, bo cycya nie ma tylko butla i butla,ale nie poddam się.
Avatar
(11.10.2015) Pierwszy soczek
Dziś piłam soczek marchewkowy Hippa - może być ale cyś lepszy.
Avatar
(10.10.2015) Czapeczka
Dziś dostałam nową czapkę.Jest śliczna.Tata wybrał.
Avatar
(10.10.2015) Dynia z indykiem
Dziś spróbowałam dyni.Nie powiem, żeby mi to smakowało.
Avatar
(10.10.2015) Mama?
Chyba pierwszy raz powiedziałam mama.Nie wierzycie? Obudziłam się w łóżeczku, było ciemno i zawołałam "mama"
Avatar
(09.10.2015) Dalsze próby z MM
Ola dalej odmawia MM a ja stanowczo przystawiam
Avatar
(08.10.2015) Kupka
Dziś zdarzyła mi się pierwsza twarda kupka.
Avatar
(08.10.2015) Kaszka
dziś próbujemy kaszki Hippa na dobranoc o smaku waniliowy - na szczęście smakuje.
Avatar
(08.10.2015) MM be
Już mi nie smakuje mleko modyfikowane - więcej nie wypiję
Avatar
(08.10.2015) Szukamy kombinezonu
Dziś szukałam z rodzicami kombinezonu, ale nic się im nie podobało.
Avatar
(07.10.2015) Deserek z biszkoptem
Dziś zjadłam jabłka z biszkoptem.ale tylko kilka łyżek.nie lubię owoców.
Avatar
(07.10.2015) Witaminy
Dziś pierwszy raz dostałam wit C - nie smakuje,ciężką przełknąć, bardzo kwaśnia, nie lubię
Avatar
(07.10.2015) Katarek
Mam pierwszy raz w życiu katar a rodzice wyciągają go odkurzaczem z katarkiem.
Avatar
(07.10.2015) Mleko modyfikowane
Dziś wypiłam całą butlę mm. Enfamil.Ale dobrze mi się spało.
Avatar
(05.10.2015) Kaszka ze słoiczka
Smakuje mi kaszka ze słoiczka Hippa - na dobranoc z biszkoptem.
Avatar
(05.10.2015) pediatra
dzis byłam u lekarza bo mam katarek. na szczescie to nic groznego.
Avatar
(04.10.2015) Pierwszy łosoś
Dziś spróbowałam łososia.również mi smakuje.
Avatar
(03.10.2015) Spacer po zmroku
wracajac z urodzin było juz ciemno. nie podobało mi sie to
Avatar
(03.10.2015) urodziny Damianka
dzis byłam na urodzinach u Damianka. ale duzo dzieci tam było, głosno bardzo wiec marudziałam
Avatar
(29.09.2015) Teddie Eddie
Dziś zaprowadziłam brata na angielski. Jak podrosnę może i ja będę się uczyć?
Avatar
(28.09.2015) Pierwszy rosołek
Dziś jadłam rosołek z kurczaczkiem.Pycha.
Avatar
(28.09.2015) Nowy smak kaszki
Może spróbujemy malinowej. Też mi nie smakuje,oh
Avatar
(28.09.2015) Sylabuje
Sylabuję sobie tatatata, babbaba i kilka innych. A tata myśli że go wołam:)
Avatar
(26.09.2015) Pierwsze mięsko
Skończyłam 5 mies i zjadłam pierwsze danie z mięskiem.Z indykiem.
Avatar
(23.09.2015) Wieloskładnikowy obiad
dziś zjadłam danie z czegoś więcej niż jednego czy dwóch składników.Mniam.
Avatar
(23.09.2015) Nowa ciocia i wujek
Dziś poznałam wujka Kamila i ciocę Wiolę.
Avatar
(23.09.2015) Spacerówka
Dziś pierwszy raz byłam na sapacerze w spacerówce.
Avatar
(22.09.2015) Znowu kaszka
Jem tylko kilka łyżeczek średnio mi smakuje.Kaszka Bobovity.
Avatar
(21.09.2015) Zjadłam kaszkę
Dziś probowałam pierwszej kaszki- moroelowej.Nie bardzo mi smakuje.
Avatar
(21.09.2015) Pierwsza śliwka
ślwika mi nie smakuje
Avatar
(20.09.2015) Do domu
Po tym wielkim święcie jestem w końcu w domu.Tu najlepiej
Avatar
(20.09.2015) Nowa ciocia
Dziś poznałam siostrę babci, ciotkę Władkę.
Avatar
(20.09.2015) Marchew z ziemniakiem
dziś pierwszy dwuskładnikowy posiłek od Hippa
Avatar
(19.09.2015) Urodziny
Pierwszy raz jestem na urodzinach, urodziny Michałka
Avatar
(19.09.2015) Tarnogród
Dziś znowu przyjechałam do Tarnogrodu.
Avatar
(18.09.2015) Oglądałam TV
Dziś obejrzałam troszkę Kubusia Puchatka.Miła bajka.Lubię go.
Avatar
(16.09.2015) Pierwsza gruszka
Dziś jadłaś pierwszą gruszkę i po raz pierwszy coś Ci naprawdę smakowało :) sukces :)
Avatar
(14.09.2015) Pierwszy banan
Dzis jadlas pierwszego bananka. Smakowal ci :-) tylko przy pierwszej lyzeczce sie krzywilas ale potem roxsmakowalas sie w bananku :-)
Avatar
(13.09.2015) Wystwa lego
Dzis bylas ze starszym bratem,mama i tata na wystawie lego. Dzielnie znioslas duza ilosc osob i halas i dzieki temu marcelek byl zadowolony.
Avatar
(12.09.2015) Ponownie marchewka
Po kilku dniach przerwy znowu wracamy do marchewki. Przy pierwszej łyżeczce krzywiłaś się, ale potem jadłaś już ładnie. Można już powiedzieć, że oswoiliśmy marchewkę :) tylko ilość, którą zjadasz jest nadal mała, może 1/4 słoiczka
Avatar
(12.09.2015) Dużo noszenia :(
Dziś Ola miała zły dzień, pół dnia na rączkach trzeba było maleństwo nosić, aby nie marudziła. Jak na złość tata miał na 12 do pracy i zostałam sama :( ciężko było, bo Ola coraz cięższa :)
Avatar
(11.09.2015) Jabłuszko cdn
Dziś drugie podejście do jabłuszka. Było już lepiej. Nie krzywiłaś się jak za pierwszym razem, ale jeśli chodzi o zjadane ilości niestety postępów nie ma. Mam przeczucie, iż będziesz małym niejadkiem
Avatar
(11.09.2015) Wizyta cioci Ali
Dziś odwiedziła nas ciocia Ala - ciocia nosi teraz w brzuszku Twoją koleżankę - być może też Olę :) Będzie Was dwie. Ciocia była zaskoczona, że już tak urosłaś i tak ładnie gugasz :) O dziwo tej cioci się nie bałaś i uśmiechałaś się do niej :)
Avatar
(10.09.2015) Pierwsze jabłuszko
Ola dziś próbowała jabłuszka z bobovity. Nie bardzo smakowało, wykrzywiała się aż jej łezki w oczkach stanęły. Tylko 2 czy 3 łyżeczki zjadła i już krzycząc oznajmiła, że nie chce :) Zobaczymy jak jutro będzie.
Avatar
(08.09.2015) Pierwszy kalariorek
Dziś pierwszy raz próbowałaś kalafiorka :) dla odmiany bardzo Ci smakował :)
Avatar
(06.09.2015) Wizyta w ogrodzie botanicznym
Dziś Ola pierwszy raz odwiedziła ogród botaniczny. Wprawdzie za wiele nie widziała gdyż pogoda nie pozwoliła na wyjęcie jej z wózka, ale za to pospała sobie spokojnie i pooddychała czystszym powietrzem ;)
Avatar
(05.09.2015) Odwiedziny u cioci Gosi
Dziś odwiedziliśmy moją starą przyjaciółkę - ze szkolnej ławki. Niestety u cioci na rączkach rozpłakałaś się, ale gdy już byłaś u mamy lub taty byłaś bardzo grzeczna :)
Avatar
(05.09.2015) Powrót do domu
Po pierwszym dłuższym wyjeździe wracamy do domu. Mamy wrażenie, że pamiętasz swój domek. Chwilę się porozglądałaś, ale czułaś, że znasz to miejsce :)
Avatar
(04.09.2015) Powrót taty
Dziś wieczorem tatuś wrócił. Nie zapomniałaś go przez te kilka dni :) Przywitałaś go uśmiechem :)
Avatar
(02.09.2015) Pierwsza noc poza domem
Dziś pierwszy raz śpimy poza domem... bez Twojego łóżeczka, bez taty bo już wyjechał.Mama jednak zabrała Twoją podusię, żebyś choć odrobinkę domu miała przy sobie.Noc była spokojna - na szczęście dobrze ją zniosłaś :)
Avatar
(02.09.2015) Pierwszy dzień bez taty
Pierwszy raz od Twojego przyjścia na świat, tata opuszcza nas na dłużej. Jedzie z wujkiem Kamilem do Niemiec.Ciekawe czy go poznasz po powrocie?
Avatar
(02.09.2015) Pierwsze spotkanie z dziadkiem
Dziś pierwszy raz widziałaś dziadka Mariusza a dziadek Ciebie - jak zawsze bałaś się troszkę, bo jesteś nasze małe strachajło :)
Avatar
(02.09.2015) Pierwsza dłuższa podróż
Dziś jedziemy do babci i cioci - do Tarnogrodu. To pierwsza dłuższa podróż Oli aż 120 km :) Podróż zniosłaś super :) grzecznie spałaś :)
Avatar
(01.09.2015) Bawiłam się stopami
Ola odkryła, że ma stópki :) Łapie je rączkami, ale jeszcze nie wkłada do buzi :)
Avatar
(23.08.2015) Pierwsza marchewka
Dziś pierwszy raz posmakowałaś niemlecznego posiłku :) Jeśli chodzi o przełykanie szło Ci bardzo ładnie, gorzej tylko ze smakiem. Pierwsze podejście do marchewki ewidentnie Ci nie smakowało :)ale dobrze się bawiłaś jedzeniem :)
Avatar
(23.08.2015) Zjadłam pierwszy niemleczny posiłek
Avatar
(02.08.2015) Zostałam ochrzczona
Avatar
(28.07.2015) Wyjazd nad jezioro
Dziś byłam nad jeziorem. Na działce.
Avatar
(23.07.2015) Ortopeda
Dziś byłam u ortopedy.Już wszystko ze mną ok :)
Avatar
(30.06.2015) Przewróciłam się z brzuszka na plecy
:)
Avatar
(21.06.2015) Byłam w restauracji/kawiarni
Pierwsza wizyta w restauracji za Tobą :) wprawdzie jadłaś tylko cysia, ale wizyta była
Avatar
(21.06.2015) Wycieczka do ZOO
Dziś byłaś na pierwszej w życiu wycieczce :) Wycieczce do Zoo w Zamościu. Jak zwykle byłaś bardzo grzeczna. Z Tobą można pójść w świat :)
Avatar
(20.06.2015) Weselnie
Dziś pierwszy raz w życiu byłaś na weselu i ślubie :) Byłaś bardzo grzeczna, dużo spałaś a jak wstałaś to ciocia Iwona Cię przytulała.Wszyscy byli Tobą zachwyceni,podobno do taty jesteś podobna :) Mamusia Cię wystroiła i zdziwione miny cioć były, że taka malutka jesteś a masz sukienie :)
Avatar
(10.06.2015) Skaza białkowa?
Dziś byliśmy u pediatry. Miało być szczepienie, jednak zostało odłożone. Krosteczki na Twoim ciele to najprawdopodobniej skaza białkowa. Teraz mama będzie na diecie bezmlecznej, bez wołowiny i wieprzowiny. Mamy zalecone specjalne kąpiele, kremy i lek na alergie.
Avatar
(08.06.2015) Pierwszy uśmiech
Dziś dwa razy się do mnie uśmiechnęłaś i mam wrażenie, że nie były to przypadkowe uśmiechy a odpowiedzi na mamusiowe "zaczepki".
Avatar
(03.06.2015) Odwiedziny
Dziś odwiedziły nas "przyszywane" ciocie, czyli mamy koleżanki z pracy. Dostałaś śliczne ubranka i pokazałaś jak Maluszek potrafi płakać :) Dziewczyny były Tobą zachwycone, ale to nie nowość :) wszyscy Cię uwielbiają :)
Avatar
(01.06.2015) Dzień Dziecka
Dziś przezyłaś pierwszy raz to święto :) Czy były jakieś prezenty? Dostałaś czapeczki na lato i skarpetki oraz body :) Cóż zabaweczki będą za rok :)
Avatar
(31.05.2015) 31.05.2015
Dziś pierwszy raz byłaś na spacerze tylko z tatusiem, bez mamusi. Mamusia została w domu, żeby posprzątać i trochę odpocząć. Po południu pierwszy raz w odwiedziny przyjechała do nas ciocia Kamila z wujkiem Arkiem i małym Nikosiem. Dostałaś super prezenty - sówkę FisherPrice, ubranka, dwie grzechotki i coś słodkiego - sloiczek Gerberka :)
Avatar
(30.05.2015) Nowy smak
Dziś pierwszy raz spróbowałaś nowego smaku - herbatki koperkowej. Nie za bardzo Ci posmakowała, robiłaś takie słodkie minki :) a raczej kwaśne minki :)
Avatar
(30.05.2015) 29.05.2015
Dziś byłaś aż 3 razy na spacerku :) Raz prowadziłaś z mamą Marcelka do przedszkola, potem miałyśmy spacer tylko we dwie a późnym popołudniem wyszliśmy całą rodziną :) W końcu trzeba korzystać z pogody. W nocy pierwszy raz spałaś w pieluszce ortopedycznej :( tak mi Cię szkoda moja Myszko
Avatar
(29.05.2015) Wizyta w OrtoWrzos
Byliśmy z Tobą w sklepie ortopedycznym, gdyż ta pierwsza pielucha w rozmiarze 16 wydawała mi się za duża na Ciebie. Tak bardzo się martwię... Pani miała nam pomóc jednak sama do końca się nie orientowała. Ostatecznie poradziła abyśmy wzięli pieluchę 15 i tą stosowali.
Avatar
(28.05.2015) 28.05.2015
Dziś masz ciężki dzień. Rano męczył Cię brzuszek, potem trochę pospałaś i pojechaliśmy do ortopedy. Podczas badania zasiusiałaś całe łóżko doktorowi, popłakałaś trochę ale nie było najgorzej :) Niestety masz zaleconą pieluszkę ortopedyczną. Już Ci ją założyliśmy, ale trochę płaczesz. Tak mi Cię szkoda...
Avatar
(27.05.2015) Wyjazd poza miasto
Dziś przeżyłaś również swój pierwszy wyjazd poza miasto. Musieliśmy załatwić sprawę w banku w Świdniku i zabraliśmy Cię na wycieczkę :) Lubisz jeździć samochodem, całą drogę przespałaś i nie otworzyłaś oczek ani na chwilę a my mamy sposób na uśpienie Ciebie, gdyby trafił się jakiś gorszy dzień.
Avatar
(27.05.2015) Odwiedziny
Dziś odwiedzili nas wujek Tomek z ciocią Paulinką oraz małymi Michałem i Kacperkiem. Ciocia twierdzi, że jesteś bardzo malutka (a ma porównanie, gdyż w rodzinie ma jeszcze 2 szkraby w podobnym do Twojego wieku). Dostałaś kolejne pudło pampersów, więc możesz spokojnie robić tyle kupek ile zamarzysz, bo zapas jest już taki, że zastanawiamy się czy nie wyrośniesz z tego rozmiaru :)
Avatar
(24.05.2015) 24.04.2015
Dziś w dzień troszkę dokuczałaś, ale tak jak przystało na Maluszka :) Za to w kąpieli byłaś bardzo grzeczna, w końcu zaczynasz ją lubić a mama może dokładnie wyszorować wszystkie Twoje fałdki (masz ich trochę :)). A jak noc? Mama była w szoku, spałaś od 23 do 2.30 bez żadnej pobudki, co jest do Ciebie niepodobne :) wstałaś, zjadłaś i zasnęłaś... sama, no może z małą pomocną smoczka i Szumisia :) Potem pobudka ok.4, bo jak zawsze nad ranem boli Cię brzusio, ale w końcu zasnęłaś na mamusi piersi i z małą pobudką ok8. spałyśmy do 10 :) Oleńka, Oleńka - rozpieściłaś mamę tej nocy :)
Avatar
(23.05.2015) 23.05
Dziś w nocy pierwszy raz sama usnęłaś :) Pomógł Ci troszkę smoczek, który smakuje Ci tylko nocą w Twoim łóżeczku. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni :) Wypiłaś też pierwszą butelkę mleka modyfikowanego (dostajesz je tylko przed snem).
Avatar
(22.05.2015) Pierwsze interakcje :)
Mała Kropeczka pierwszy raz zaplątała rączki w moje włosy i trochę nimi pociągała :) Uwielbiam takie targanie włosów :) Dziś również pierwszy raz przez dłuższą chwilę patrzyłaś na mnie i słuchałaś tego co do Ciebie mówię :) Wcześniej wpatrywałaś się tylko w okno a dziś w mamusię :)
Avatar
(22.05.2015) 22.05.2015
Dzisiejszej nocy dałaś mamusi popalić. Nie spałyśmy od 00.30 aż do rana, tylko Ty Słoneczko mogłaś rano spać a ja musiałam wstawać :) W dzień też trochę męczyłaś, chociaż już więcej śpisz :) Jesteś taka kochana, że nawet niewyspana mama jest w Tobie zakochana. Brat Marcelek śpiewał Ci kołysanki :)
Avatar
(21.05.2015) Zagugałam
Twoje ulubione guganie to "gegege" :) i oczywiście wszystkie odmiany chrzątaknia. Dlatego tata nazywa Cię chrząkaczem :)
Avatar
(18.05.2015) Pierwsza podróż autobusem
Tata zostawił samochód w naprawie i do lekarza jechaliśmy autobusem. Była to Twoja pierwsza podróż MPK :) i to z przesiadką :) na szczęście spałaś i byłaś grzeczna :)
Avatar
(17.05.2015) Odwiedziny
Dziś odwiedzili Cię ciocia Diana z wujkiem Adim, byli Tobą zachwyceni. Każdy kto Cię zobaczy zakochuje się w Tobie z miejsca :) Dostałaś też pakę pieluszek i mamy ich już spory zapas :)
Avatar
(10.05.2015) Pierwsi goście
Dziś odwiedzili Cię pierwsi goście. Przyjechała babcia, ciocia, wujek oraz Twoje cioteczne rodzeństwo Michaś i Oliwka. Wszyscy byli Tobą zachwycenie, gdyż jesteś taką śliczną,malutką Kropeczką. Ciocia przywiozła Ci śliczną pościel do łóżeczka a babcia ubranka. Babcia nie mogła się Tobą nacieszyć a Ty byłaś taka grzeczna - dużo spałaś i nie dokazywałaś :)
Avatar
(27.04.2015) Pierwsza kąpiel
Dziś Twój pierwszy dzień w domu i Twoja pierwsza kąpiel. Jest to przeżycie i dla Ciebie i dla mamy oraz taty. Wszystko ładnie przygotowałam do tego wydarzenia, tata nalał wody i się zaczęło.... Ola chyba nie lubi kąpieli. Było dużo płaczu aż mama się zestresowała, ale mamy nadzieję, że w końcu pokochasz kąpiele.
Avatar
(27.04.2015) Powrót do domu
Dziś wychodzimy do domu.Zobaczysz swoje łóżeczko, pokój,kotki :) Pierwszy raz wyszłaś też na świeże powietrze i jechałaś samochodem. Nie byłaś fanką tej przejażdżki,ciągle popłakiwałaś i kwękałaś, gdyż zapewne się bałaś a i cysia chciałaś.Dzisiejszy dzień jest też naszą rocznicą ślubu, więc świętujemy podwójnie. Olu witaj w domu :)
Avatar
(24.04.2015) Narodziny
Dziś o 5 rano przyszłaś na świat.Gdy pierwszy raz Cię ujrzałam byłaś taka Malutka.Pokochaliśmy Cię bezgranicznie.Jesteś naszym skarbem.Twój pierwszy płacz był muzyką dla naszych uszu zwłaszcza, że nasza biedulka owinęła się pępowiną wokół szyjki.Na szczęście wszystko było w porządku, 10 pkt w skali Agpar :) Rodzice są dumni :)
Mam już: 9 latek, 4 tygodnie, 1 dzień
To ja, Olcia (Aleksandra)!
Imieniny obchodzę 7 maja
Jak wyglądam?
  • Ważę 11,5 kg, mam 86 cm wzrostu.  
  • Moje wlosy są proste i blond.  
  • Moje oczy są niebieskie.  

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj