powrót do bloga

rss wpisy: 5 komentarze: 0

Utworzono: 2013-11-02

O tym, jak Atoperal zdemaskował mamę

Już prawie trzy tygodnie testowania Atoperalu za nami, i cóż? Ano wszystko się wydało. A co się wydało? A to, jak niedokładna jest mama! Skóra Zosi jak jedwab gładziutka na brzuszku, pleckach, rączkach i nóżkach, za to boczki i stópki ciągle trochę szorstkie! (normalnie jak na reklamie nie powiem czego). Dziękuję Atoperalku za zdemaskowanie moich "niedoróbek" - od dziś będę smarować Zosię bardziej dokładnie, tym bardziej, że naocznie przekonałam się o skuteczności Atoperalu :-)

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

jestem mamą, to moja kariera ... przynajmniej na razie ;-)
Październik 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj