W ostatnim czasie postanowiłam usunąć swój profil na facebooku. Obecnie eBobas zastępuje mi go w zupełności. Chciałabym opisywać różne momenty mojego codziennego życia, które wydadzą mi się ważne.

Utworzono: 2015-01-28

o zapachu zielonej herbaty słów kilka...

„Poprosiłam” męża o wychodne, taka mała rundka po sklepach. Może nie istne szaleństwo w wydawaniu pieniędzy a raczej nacieszenie oka ładnymi cudeńkami.

Natrafiłam na nowootwarty sklepik nazwany „Mydlarnia u Franciszka ”. Klimatu jaki tam panował nie da się opisać a i z pustymi rękoma również wyjść się nie da.

Kosmetyki na wagę? - dla mnie nowość.

W oczach się mieniło od piękna dostępnych produktów. Zdecydowałam się na masło do ciała o zapachu „zielonej herbaty”- i od tego zaczyna się moja zabawa z kosmetykami naturalnymi.

W kolejnym sklepie (znanej drogerii) natknęłam się na promocję kosmetyków Olay. Do tej pory słyszałam tylko pozytywne opinie innych więc, gdy cena stała się dla mnie bardziej osiągalna postanowiłam zainwestować. Dla siebie wybrałam krem myjący z drobinkami peelingującymi- podobno odmładzający.

Po powrocie do domu pochwaliłam się swoimi zdobyczami. Mąż obdarował mnie cudownym uśmiechem, a i w księgowego się nie bawił-dla mnie SUPER.

Nie mogłam doczekać się wieczoru, gdy będę mogła wypróbować to co kupiłam. Godzina 20.00 jest dla mnie magiczną chwilą ponieważ wtedy moje dzieci z reguły są w swoich pokojach wiedząc, że wieczór jest dla rodziców.

Postanowiłam zamienić moją prywatną łazienkę w małe domowe SPA. Półmrok i blask świec uważam za coś fantastycznego ponieważ w tworzeniu klimatu „robią całą robotę” podczas kolacji, kąpieli i w wielu innych sytuacjach.

Krem myjący okazał bardzo przyjemny po zastosowaniu czułam się jak w luksusowym salonie kosmetycznym! A masło? Po jego użyciu skóra jest jedwabiście miękka i gładka, a zapach? BOSKI!!! Towarzyszył mi do momentu zaśnięcia a i sny były jakieś takie mocno przyjemne, czyżby zasługa rozpieszczonych wcześniej zmysłów? Więc jeśli będziecie miały okazję by spróbować, to z czystym sumieniem mogę polecić!

Pięć minut wietrzenia pomieszczenia przed snem zimową porą to wystarczający czas by w pokoju było rześko i świeżo… a pościel zrobiła się przyjemnie chłodna. Idealne zakończenie dnia MAMY NA PEŁEN ETAT…

Muszę się powtórzyć-przepraszam....Zapach masła CUDNY, cudowny....NIEZIEMSKI!  

o zapachu zielonej herbaty słów kilka...

Komentarze

  • GabaBaba26 | 28-01-2015 15:14:28 | zgłoś naruszenie

    Domowe SPA brzmi cudownie :) Ja miałam przyjemność użyć do kąpieli masła orzechowego bo akurat udało mi się taki w sklepie dorwać i również byłam zadowolona efektem jego działania lecz nie koniecznie zapachem ;) Ilonka to teraz już wiem dlaczego ty tak młodo wyglądasz :) :) :)
  • platynka | 28-01-2015 20:34:11 | zgłoś naruszenie

    ha ha ha no tak pewnie już sama myśl o odmładzaniu działa :)
  • moniaijulka | 28-01-2015 22:58:38 | zgłoś naruszenie

    Kochana ty nie potrzebujesz nic odmładzającego laseczko ! :) jedynie dla relaksu możesz sobie takie domowe spa robić, w sumie każdej mamie się to należy ;)

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Lubię słodkie gorące kakao, dużo czekolady i jeszcze więcej czekolady, nie dbam o kalorie, często mam zimne stopy, uwielbiam przetwory robić i jeść, jeść i robić :) A co poza tym? Mam dwa najpiękniejsze imiona świata: Mamo i kochanie :*
Grudzień 2017
PN WT ŚR CZ PT SO ND
        01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Co było/jest/będzie dla ciebie najważniejsze przy wyborze imienia dla dziecka?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj