powrót do bloga

rss wpisy: 106 komentarze: 221

Mamy oko

Jestem mamą. I mam oko na różne sprawy - te związane z dziećmi, z rodziną, z tzw. polityką prorodzinną. Będę o nich pisać tak, jak je widzę. Ten blog to takie "mamy oko" ;)

Utworzono: 2014-12-09

W czasie przerwy (świątecznej) rodzice się trudzą...

... a dzieci się nudzą, albo nie nudzą. Zależy od sytuacji rodzinnej.

 

Minister edukacji napisała kilka dni temu list do nauczycieli/szkół/samorządów, przypominając, że zgodnie z przepisami tzw. przerwa świąteczna nie jest czasem wolnym od pracy dla nauczycieli. Czyli, przekładając z polskiego na nasze, szkoła nie może zamknąć (z nieukrywaną ulgą) drzwi za ostatnim uczniem 19 grudnia i otworzyć je 7 stycznia. W dni robocze, podczas przerwy świątecznej, szkoły powinny zapewnić opiekę dla dzieci, które tego potrzebują.

 

Nasza szkoła będzie w tym czasie, z tego co wiem, zamknięta na głucho. Tak przynajmniej poinformowała wychowawczyni na listopadowym zebraniu. Przyjęłam to ze stoickim spokojem - nas akurat problem nie dotyczy, wolne od szkoły wykorzystamy z radością, ewentualnie 5 stycznia zabiorę dziecko na parę godzin do pracy, to też forma atrakcji. Ale ilu rodziców młodszych uczniów jest przez "przerwę świąteczną" przypartych do muru, bez możliwości zostawienia dziecka u dziadków, podzielenia się opieką z małżonkiem, partnerem, ex-małżonkiem?

 

"Przerwa świąteczna" bardzo rzadko trwa od weekendu przed Wigilią, do Trzech Króli. O ile przedszkola o tym wiedzą, szkoły stosują przemyślną metodę zamykania uszu i oczu. Nie zamykają jednak ust, i nauczyciele zaczęli głośno protestować.

 

Nic dziwnego, nikt nie lubi, gdy przypomina mu się o jego obowiązkach czy powinnościach.

 

Ale przyznać też trzeba, że minister obrała nienajlepszą drogę. Tak jak zima zaskakuje drogowców (choć akurat w tym roku jeszcze nie miała okazji), tak panią minister najwyraźniej zaskoczyło Boże Narodzenie i problem "przerwy świątecznej". O tym, że kalendarz roku szkolnego wygląda tak, a nie inaczej wiadomo było - i rok temu, i pół roku temu też. Mówiąc krótko - był czas by się za ten problem zabrać inaczej, niż przy pomocy listu.

 

Tym niemniej - rodzice odetchnęliby z ulgą, gdyby rzeczywiście w czasie wszystkich przerw świątecznych (poza wakacjami i feriami, oczywiście) szkoły podstawowe pracowały w trybie dyżurowym. Trzymam kciuki za to rozwiązanie, może się uda!

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Lipiec 2017
PN WT ŚR CZ PT SO ND
          01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Czy szczepienia dzieci powinny być obowiązkowe?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj