Dla wszystkich ważnych dla mnie osób :)

Utworzono: 2013-02-24

Strach przez łzy

Ledwo żyje po dzisiejszej nocy i dniu ale nie bez powodu oczywiście,nie sądziłam że się to tak skończy ale do rzeczy: Około godziny 15 wczoraj Kubus do mnie przybiegł do pokoju bo oglądał bajki że go plecki swędzą i bolą więc sprawdziłam co tam takiego że to powoduje to sie przeraziłam,od małego nie mielismy z nim żadnych problemów ani alergii,ani azs a,tu nagle na plecach czerwone plamy tak jakby pęcherze po oparzeniu strasznie to wyglądało wielkości średnicy szklanki,teściowa mi powiedziała że to może byc pod kontem alergicznym więc podałam mu wapno w syropie i o dziwo po ok.2 godzinach mu to zeszło żadnego śladu.Ale przyszedł wieczór godzina 20 wykapałam już go,wszystko ładnie pieknie,poszedł spać ja jeszcze sprawdzałam cos w internecie,ok godziny 23 obudził i się z płaczem że go swedzi i piecze znowu,więc sprawdzam i oczy mi wyszły calutkie plecy,na policzku na buzi i na nogach juz zaczeły sie pojawiać,nie wiedząc co to tak naprawde jest ściągnęłam męża z łóżka i mówie jedziemy do szpitala na bo teraz tyle sie słyszy o tych chorobach.Dojechalismy około północy bo drogi na półprzejezdne na szczęście szybko nas przyjęli,pani doktor jak to tylko zobaczyła od razu kazała przejść do zabiegowego i dać mu zastrzyk domięśniowy,nie dość że Kubus juz zmęczony tym wszystkim to jeszcze ból musiał znieść ale był dzielny.Później sie dowiedziałam że to tzw.pokrzywka no ale aż tak żeby go wysypało,akurat w jego przypadku była to ostra alergia na jakis składnik pokarmu,tylko niewiemy do tej pory na co bo zawsze je i pije to samo i wie że mu po tym nic nie było nigdy,jezu jeszcze sie tak nigdy nie bałam,dzisiaj rano też pojechalismy na zastrzyk kolejny bo nie może minąć 8 godzin,i jeszcze jeden mamy na jutro ale dostanie juz w ośrodku bo pojedziemy do naszej pediatry aby dała nam skierowanie na testy i badanie krwi.Kubus juz teraz spi od 18 padł ze zmęczenia a,ja nawet nie zdązyłam go wykapać,sama zaraz pójdę spać bo ledwo żyje niewiem nawet ile spałam bo jak przyjechalismy to nie mogłam zasnąć.Mam nadzieje że nikt nie będzie miał mi za złe ale wszystkie głosy które oddaliście na Kubusia oddam jutro bo bym musiała czekać do ok 22 a,nie dam rady dzisiaj naprawdę.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Szalona mama dwójki kochanych dzieciaczków Kuby i Adasia:)
Wrzesień 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj