Dla wszystkich ważnych dla mnie osób :)

Utworzono: 2013-03-04

Siódemka

 Ktos kiedys mi powiedział że niby 7 to szczęśliwa liczba,miałabym inne zdanie na ten temat.Wczoraj Adaś skończył 7 miesięcy a,dzisiaj jak by piorun w niego trafił myślałam że wyjdę z siebie pobudka juz o 6.30,śniadanko zaliczone, pielucha sucha więc co mu więcej potrzeba do szczęścia,no najwidoczniej brakowało bo ani noszenie na rękach nie pomagało ani róznorakie zabawki,o leżeniu to juz mogłam pomarzyć.Jakby tego było mało mąż teraz jeździ do pracy na drugą zmianę i wróci dopiero o 23 i z tym wszystkim zostaję sama,jeszcze ze zbuntowanym 4 latkiem,teściowa obok w pokoju myślałam że mi troche pomoże weźnie małego chociaż na 5 minut to już by było dużo no ale się pomyliłam,przeciez od poniedziałku zaczyna się seans serialomanni.Od godzinki Adaś już śpi usypianie też niestety nie należało do najłatwiejszych ale się udało,jestem zmęczona tym dniem a,jutro nikt mi nie obieca że bedzie lepiej:(

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Szalona mama dwójki kochanych dzieciaczków Kuby i Adasia:)
Wrzesień 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj