powrót do bloga

rss wpisy: 12 komentarze: 1

Utworzono: 2014-12-27

Znów czytam

 Jeszcze niedawno byłam prawdziwym molem książkowym. Czytałam wszędzie: w wannie, autobusie, przed telewizorem, przed snem, w poczekalni do lekarza itp. Gdy urodził się mój synek wiecznie brakowało mi czasu więc czytanie zeszło na dalszy plan. Przed świętami dostałam od siostry książkę Jodi Picoult "Juz czas". Połozyłam ją na półce pod stołem i zapomniałam o niej. Pewnego dnia Filip był strasznie niespokojny i zasnął mi na brzuchu. Leżałam na tapczanie i nie chciałam się ruszyć żeby go nie obudzić. Sięgnęłam ręką pod stół żeby znaleźć sobie jakąś gazetę i złapałam za ksiązkę. Przeczytałam kilka zdań i wciągnęłam się w wir opowieści. Nie pamiętam kiedy ostatnio czułam się tak fantastycznie. Miałam przy sobie mojego maluszka i czułam jego bliskość a jednocześnie robiłam coś dla siebie. Od tamtego momentu coraz częściej wracam do ksiazek.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Styczeń 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Co było/jest/będzie dla ciebie najważniejsze przy wyborze imienia dla dziecka?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj