powrót do bloga

rss wpisy: 133 komentarze: 432

W drodze do domu

Blog o mnie i o moich dzieciach, które są światłem mojego życia

Utworzono: 2011-10-27

Kilka słów

 Dawno nie pisałam, ale na przeszkodzie stanęły choroby i mnóstwo zajęć. Te pierwsze jakoś nie chcą opuścić naszego domu, przyczepiwszy się do jednej drugiej części rodziny czyli mnie i Antka. Ja zapalenie oskrzeli, on gardło i oboje na antybiotyku. Po tygodniu kuracji efekt żaden. Chrypimy, kaszlemy i jakoś brniemy do przodu. No cóż jesień. Poza tym sporo pracy. Antoś wspaniale daje sobie radę w starszakach i wraca z przedszkola bardzo zadowolony. Wiele się nauczył. Obserwuję go jak wymyśla zabawy, jaką ma bujną wyobraźnię i mam nadzieję, że będzie sobie kiedyś radził w szkole. A przede wszystkim ma w sobie wiele pozytywnych uczuć, które z taką swobodą wyraża.

- Mamo dla ciebie nie ma ciepłego loda, tata ci nie kupił- zauważa.

- O to będę płakała-odpowiadam.

- Nie płacz mamusiu ja ci dam za to całuska-stwierdza Antek. Po czym dostaję słodkiego buziaka!

Gabrysi kupiliśmy nowe meble do pokoju. Zawsze o nich marzyła, ale były drogie. Teraz nagle natrafiłam na ich promocję. Kupiliśmy je  o 44% taniej. Tato złożył i dziecko z radością w oczach usiadło przy nowym biurku. Tapczanik także przypadł jej do gustu, gdyż jest bardzo wygodny. Nowe meble-może i nowe chęci do nauki.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mam 40 lat. Dwoje dzieci, dziewczynkę i chłopca. Jestem polonistką. Na co dzień pracuję z dziećmi, do których mam wiele cierpliwości i serca.
Lipiec 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj