powrót do bloga

rss wpisy: 39 komentarze: 62

Utworzono: 2013-07-06

DUCHY ISTNIEJĄ!!!

W domu obok nas mieszkają siostry cioteczne Adiego. Nie raz mówiły że czasami dzieją się tam dziwne rzeczy, np coś dotyka ich stóp, jednej coś poduszkę spod głowy zabrało innym razem czuła jak ktoś głaszcze ją po głowie i mówi "kocham Cię myszko" (tak zwracał się do niej ich ojciec który nie żyje) Na półce stała kula wypełniona wodą taka jak ją potrząśniesz to np konfetti pływa. Weronika sprzątała i kula była pełna, następnego dnia nie wiadomo jakim cudem spadła i się potłukła co dziwne w środku wody już nie było.

Dłuższy czas był spokój, jednak na dzień ojca Kaśka siedziała w pokoju i oglądała telewizję. Przejechał samochód oświetlając okno zasłonięte roletą. Kątem oka zauważyła postać odwróciła wzrok a ona machała ręką do góry i do dołu, a następnie na boki. Kasia siedziała tuż obok okna więc wyjrzała a tam nikogo nie było. Wystraszona poszła spać do mamy.

Wczoraj stało się coś straszniejszego. Wchodzi do pokoju (światło było zgaszone), a tam kobieta zeszła z łóżka (tak jakby weszła przez ścianę) przeszła przez pokój i zniknęła tuż przy meblościance która stoi po drugiej stronie pokoju. Kobieta była cała biała, miała długie włosy, miała na sobie również bluzeczkę i promieniowała wyczuwalną energią oraz chłodem. Wystraszona i zapłakana pobiegła do siostry z którą spędziła noc.

Ja to bym się zesrała ze strachusurprise

Komentarze

  • mamusiakubusia | 10-07-2013 19:17:13 | zgłoś naruszenie

    co za książkę ostatnio czytałaś,czy to na faktach jest??
  • anulla1993 | 11-07-2013 10:54:27 | zgłoś naruszenie

    prawda w domu obok jak już wcześniej napisałam
  • dorota74 | 12-07-2013 18:09:56 | zgłoś naruszenie

    Ja też wierzę w duchy,sama miałam kilka różnych zdarzeń .Najwięcej zaraz po naszym weselu,gdy przeprowadziłam się do męża.Widziałam różne "małe ludki" chodzące po szybie,a najbardziej taką wstrząsającą sprawą jest to,jak w nocy się przebudziłam i widziałam siedzącą rozkrakiem na moim mężu zjawę.Miała długie ,jasne włosy,wyłupiaste oczy,i jak się potem dowiedziałam,była to tzw mara.Mąż do tej pory mi nie wierzy w tą historię,ale ja nie zmyślam.Nie mam zwyczaju opowiadać bajek,które by się nie wydarzyły.Od tego czasu minie we wrześniu 17 lat,ale cały czas mam ją przed oczami.Widywałam też już jakieś postacie nade mną lub pod sufitem ,zawsze późnym wieczorem albo nocą.Ostatnio coraz rzadziej mi się to zdarza,ale jednak...Najwięcej takich dziwnych zjawisk doznałam w pierwszych latach po ślubie.
  • dorota74 | 12-07-2013 18:21:32 | zgłoś naruszenie

    I jeszcze jedna historia.Znam ją z opowieści męża.Kiedyś siedział u znajomego i na własne oczy widział,jak zza lodówki podniosła się do góry firanka (lodówka stała przy oknie czy jakoś tak),po czym opadła wpasowując się między lodówkę a okno.Gdyby nie widział tego-w życiu by nie uwierzył.

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Jestem Ania, mam 19 lat. To moja pierwsza ciąża. Razem z moim A. czekamy na naszego synka;) Już nie możemy się doczekać<3
Wrzesień 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj