powrót do bloga

rss wpisy: 9 komentarze: 4

ALE!ksandra

Utworzono: 2013-06-13

Same nowości.

Rozszerzamy dietę naszej Oli – zaczęliśmy od wprowadzania glutenu – czyli od kaszy manny. Kaszka jest na moim odciągniętym mleku –smak znajomy, więc młodej bardzo smakuje – zajada, aż uszy jej się trzęsą. No i kaszkę podajemy łyżeczką – co samo w sobie już jest nowością – to też bardzo jej się podoba. Pierwsze podejście było ciekawe – mała najpierw zaczęła wcinać śliniak, który jej założyłam – bo przecież to też nowość i trzeba „obadać”:), potem przez 5 minut udało mi się zaaplikować jej kilka łyżeczek w sekwencji: nabieram kaszkę na łyżkę - odkładam łyżkę - wyciągam Oli śliniak z ust - nakładam kaszkę na łyżkę - odkładam łyżkę - wyciągam Oli śliniak z ust - nabieram kaszkę na łyżkę i w końcu trafiam do otwartej radośnie buzi. W międzyczasie kaszka wystygła i cała zabawa się skończyła;).

pierwsza kaszka

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

<p>Szczęśliwa mama małej Oli - obecnie na urlopie macierzyńskim:)</p>
Październik 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj