powrót do bloga

rss wpisy: 37 komentarze: 8

Utworzono: 2011-07-04

kolejne szczepienia 12.04.2011

byliśmy dziś u pana doktora. Pan doktor dokładnie zbadał Wiktora i wyraził zgodę na podanie kolejnej dawki szczepienia. I znowu było kłucie w jedną rączkę, potem w jedną nóżke i w drugą nóżkę. Oj było płakanie, oj było zawodzenie...ale mój Wikuś był bardzo bardzo dzielny i szybko przestał płakać gdy tylko się do mnie przytulił. Nie było też żadnych komplikacji poszczepiennych.

Jestem taka szczęśliwa, że mam zdrowego synka i że synek tak rośnie... jak na drożdżach.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Styczeń 2026
PN WT ŚR CZ PT SO ND
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj