Książeczka Zdrowia jest jeszcze na etapie testów. Masz uwagi? Napisz!

Ostatnie wydarzenia

(30.01.2017) Królik Felek
Miałam straszny sen i obudziłam się z krzykiem. Moja mama zmartwiła się tym i szybko mnie przytuliła. Kiedy uspokoiłam się, mama położyła mnie na kocyk i pokazała ślicznego króliczka. Od razu poprawił mi się humor i odwdzięczyłam się mamie szerokim uśmiechem. Zawsze zabawy z mamą są najlepsze, a nowego przyjaciela nazwałyśmy Felkiem:)
(29.01.2017) Kotek Filemon i piesek Kropka
Moja ciocia Ania ma fajne zwierzątka kotka i dwa pieski. Zauważyłam u niej też piękne akwarium z rybkami na które długo się wpatrywałam. Przyjazd tutaj był dobrym pomysłem, mogłam się zobaczyć z moimi przyszłymi sąsiadami Maciusiem i Kubusiem. Kubuś ten młodszy jest z tego samego rocznika co ja. W przyszłości będziemy razem chodzili do tej samej klasy. Ta miejscowość gdzie tu mieszkają bardzo mi się podoba, ponieważ stąd pochodzi moja mama. W tym dużym domku mają ogromny telewizor i dużą kanapę. Razem z Kubusiem leżeliśmy na brzuszkach i patrzyliśmy się na siebie. Przyszedł do nas kotek Filemon, który jest strasznym pieszczoszkiem. Uwielbia się tulić i cały czas ocierał się o nas. Natomiast piesek Kropka jest zazdrosna i wygoniła szybko kotka, zabawnie wyglądało jak gonili się po całym salonie:) Ciocia Ania z wujkiem Konradem podarowali mi gryzak i śmieszne skarpetki.
(29.01.2017) Czarna Kicia
Pod koniec dnia zrobiliśmy niespodziankę mojej cioci Marioli i wujowi Tomkowi. W domu mają czarnego kotka Kicię, która jest bardzo podobna do mojego kotka. Od razu mnie przywitała i chciała polizać:) Michał bardzo lubi się z nią bawić i wymyśla różne zabawy. Kotka ma swoją ulubioną zabawkę piłkę za którą potrafi gonić przez cały dom. Mi za to podobały się nowe poduszki cioci na których spałam wygodnie. Ciocia uwielbia mnie brać na ręce a ja uwielbiam bym przytulana:)
(28.01.2017) Przyjazd cioci Dominiki i wujka Piotrka
Moja ciocia z wujkiem są fanami szybkiej jazdy i mają swój własny motocykl. Opowiedzieli mi o swojej ostatniej podróży, było momentami groźnie ponieważ jechali podczas burzy. Wszystko dobrze się zakończyło poza tym, że troszkę zmokli. Podarowali mi śliczne ubranka i jak tylko będę większa na pewno założę. Wszyscy razem obejrzeliśmy wesele rodziców, mówili że bardzo podobała im się orkiestra. Ja również tak stwierdziłam, taka muzyka najbardziej mi się podoba. Obiecaliśmy, że tym razem my wybierzemy się do nich i odwiedzę swoich kuzynów którzy nie mogli przyjechać.
(27.01.2017) Pomoc dla rodziców
Moi rodzice spodziewają się jutro gości i postanowili upiec pyszne ciasto oraz zrobić pyszną sałatkę. Moja mama oczywiście uwielbia piec szarlotkę, jest to jej specjalność. Patrzyłam z ciekawością jak ugniata ciasto i obiera jabłka. Jestem jeszcze za mała, aby spróbować ale wyglądało smacznie po upieczeniu. Tata natomiast wziął się za zrobienie sałatki, a ja z mamą pomagałyśmy mu wybierać składniki. Bardzo podobały mi się te kolory warzyw, znalazł się zielony ogórek czy czerwona papryka. Było przy tym dużo pracy, ale we trójkę szybko uporaliśmy się:) Rodzice byli zadowoleni z mojej pomocy a ja cieszyłam się, że mogłam jakoś im pomóc:)
(26.01.2017) Odwiedziny Szymonka
Ciocia Wiola z wujem Marcinem zrobili nam niespodziankę i odwiedzili nas z synkiem Szymonkiem. Jaka byłam zadowolona na widok mojego kuzyna, jest starszy ode mnie zaledwie o rok. Umie już chodzić i troszkę już rozmawia. Nie mogę się doczekać aż ja zacznę robić kroki to pokażę mu jaka jestem samodzielna. Szymon jest bardzo zabawnym chłopcem i wymyśla różne figury. Najbardziej podobała mu się zabawa w macie edukacyjnej. Śmiałam się, ze taki duży chłopak zmieścił się do niej:) Pokazał też mi swój czerwony samochód, który bardzo uwielbia. Mi również się spodobał i też bym chciała taki sam dostać:)
(25.01.2017) Wizyta u lekarza
Dzisiaj z rodzicami po południu pojechaliśmy samochodem do Pani doktor. Tydzień temu obiecaliśmy jej, że przyjedziemy skontrolować moją wagę. Pani ucieszyła się na mój widok, porozmawiała ze mną i robiła śmieszne minki. Ja z uśmiechem na buzi byłam zadowolona z tej wizyty. Mama pomogła Pani zważyć mnie i okazało się że troszkę waga wzrosła. Pani powiedziała, że to nic wielkiego, jestem bardzo ładną dziewczynką i przede wszystkim jestem zdrowa. Pochwaliła moją skórę i buźkę. Pani doktor wyznaczyła nam kolejną wizytę za dwa tygodnie, aby kolejny raz skontrolować moją wagę. Jestem bardzo ciekawa jak urosnę:)
(24.01.2017) Zakupy
Dziś wybrałam się z mamą i tatą na większe zakupy. Jechaliśmy samochodem a ja zaraz zasnęłam w foteliku. Mama chciała kupić prezent cioci Ani i długo zastanawiała się nad wyborem. Pomogłam jej wybrać śliczny wazon i mamy nadzieję, że się spodoba. Ja natomiast dostałam piękną zabawkę. Byłam pod wrażeniem dużej galerii, wszystko mi się podobało a najbardziej światełka wiszące na suficie. Tata nie lubi za bardzo zakupów a ja wręcz je polubiłam:)
(24.01.2017) Wizyta u babci
Z rodzicami po zakupach wybraliśmy się od razu do mojej babci i dziadka. Przyjechała też moja kuzynka Marysia. W domu zastałam śpiącą Darię, która nie mogła się doczekać mojego przyjazdu, szybko ją obudziłam moim płaczem:) była bardzo szczęśliwa, że jestem u niej, dała mi dziubka i pokazała całe pudełko swoich zabawek. Razem z Alicją i Marysią pokazywały mi kolorowe grzechotki, uwielbiam te dźwięki i z zainteresowaniem wpatruję się w różne ich barwy. Cały ten czas spędzony z kuzynkami miło wspominam:)
 
Nie mogę się na razie niczym pochwalić.
Kiedy się urodziłam

Ważyłam 3700 g.

Mierzyłam 55 cm.

Więcej o moich narodzinach...

Najnowsze zdjęcia

Mam już: 3 miesiące, 1 tydzień
To ja, Nadusia (Nadia Wiktoria)!
Imieniny obchodzę 15 maja
Jak wyglądam?
  • Ważę 4,8 kg, mam 60 cm wzrostu.  
  • Moje wlosy są proste i brązowe.  
  • Moje oczy są niebieskie.  

Twoje postanowienie na 2017 rok to:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj