Moje życie to jedna wielka niewiadoma.Dziś jest tak,jutro zmiana o 180 stopni.Jak każdy mam problemy,z którymi umiem sobie poradzić.Choć czasem jest bardzo ciężko,czasem popłaczę,wyżalę się.Ale są dni,że mogę góry przenosić,gdy widzę radość na oczach moich dzieci ,czy jak widzę,gdy bliscy pomogą wtedy ,gdy tej pomocy potrzebuje.Czasem sami wyczytają to z moich oczu,nie prosząc ich o to.

Utworzono: 2014-10-12

Mój zerówkowicz

 Synek w zerówce,o tym wiecie.Jako 5latek poszedł,to też wiecie,bo taka reforma...Nie jestem zachwycona tą reformą,ale co moge poradzić?

 

Jednak jak obserwuję Kacperka,to nie wyobrażam sobie go za rok w I klasie,to jednak wydaje mi się ,że jest coraz bardziej samodzielny.Lubi jazde autobusem do przedszkola.Wykupuję mu bilet miesięczny i dojezdza do przedszkola razem z panią ,która jest w autobusie.Jest dumny.Z dziećmi starszymi mamy tzw dyżury,i odprowadzamy go przed 8 na przystanek. A we wtorek,14 go,ma mieć pasowanie na zerówkowicza.Mają występy,oczywiście pierwszaki też mają tego dnia swój dzień.Oczywiście być zamierzam....    

 

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mama trójki dzieci-dwójki w wieku szkolnym,trzecie najmłodsze rozpieszczane przez wszystkich; Obecnie pracuję zawodowo po urlopie wychowawczym.
Luty 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj