Moje życie to jedna wielka niewiadoma.Dziś jest tak,jutro zmiana o 180 stopni.Jak każdy mam problemy,z którymi umiem sobie poradzić.Choć czasem jest bardzo ciężko,czasem popłaczę,wyżalę się.Ale są dni,że mogę góry przenosić,gdy widzę radość na oczach moich dzieci ,czy jak widzę,gdy bliscy pomogą wtedy ,gdy tej pomocy potrzebuje.Czasem sami wyczytają to z moich oczu,nie prosząc ich o to.

Utworzono: 2015-08-27

Koniec wakacji

Koniec wakacji zbliża się nieuchronnie,jeszcze kilka dni,a nasz najmłodszy synek stanie się pierwszoklasistą.

Poszło po mojej myśli,i Kacperek został przyjęty do szkoły,tam gdzie chciałam.Powodów miałam mnóstwo,i większość ludzi była na szczęscie po mojej stronie myśli,chociaż znalazły się też takie osoby,które nie mogły zrozumieć mojej decyzji.Na szczęście nie patrzę na to ,co mówią inni,tylko na to,by mi było dobrze...

 

Do szkoły jesteśmy przygotowani,prawie.Jeszcze kilka rzeczy,buty,kapcie itp,i zaczynamy nowa przygodę...

 

gotowi do 1 klasy

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mama trójki dzieci-dwójki w wieku szkolnym,trzecie najmłodsze rozpieszczane przez wszystkich; Obecnie pracuję zawodowo po urlopie wychowawczym.
Czerwiec 2017
PN WT ŚR CZ PT SO ND
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Czy szczepienia dzieci powinny być obowiązkowe?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj