Moje życie to jedna wielka niewiadoma.Dziś jest tak,jutro zmiana o 180 stopni.Jak każdy mam problemy,z którymi umiem sobie poradzić.Choć czasem jest bardzo ciężko,czasem popłaczę,wyżalę się.Ale są dni,że mogę góry przenosić,gdy widzę radość na oczach moich dzieci ,czy jak widzę,gdy bliscy pomogą wtedy ,gdy tej pomocy potrzebuje.Czasem sami wyczytają to z moich oczu,nie prosząc ich o to.

Utworzono: 2014-09-03

Kacperunio,Koko: W zerówce

Dzisiaj już byłem w swojej zerówce.Moją panią jest ta sama pani,co w tamtym roku.Jest nas w grupie 11-ro,ja jedyny chłopiec.Większość dzieci to pięciolatki,ale są dwie dziewczynki 6latki,z drugiego półrocza 2008r. Fajną mam grupkę.Lubię swoje przedszkole,i panią i dzieci.I lubię się uczyć. Dzisiaj robiliśmy w książce (uczymy się z SZKOŁA CORAZ BLIŻEJ),pani mnie pochwaliła.Dostajemy w nagrodę naklejki. Narazie robimy zadania,rysujemy szlaczki.I się bawimy też,zwłaszcza jak już minie 13,to łączą nasze grupy (zerówkę i maluchy) i mamy wspólne zajęcia.W ten sposób czekamy ,aż nas ktoś odbierze.Niektóre dzieci już o 13 idą w domu.Ja czekam,aż przyjedzie po mnie starszy brat albo siostra.Zazwyczaj jest to koło 15.Wszystko zależy o której kończą lekcje.Bardzo pomagają mamusi i tatusiowi,którzy oboje pracują.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mama trójki dzieci-dwójki w wieku szkolnym,trzecie najmłodsze rozpieszczane przez wszystkich; Obecnie pracuję zawodowo po urlopie wychowawczym.
Lipiec 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj