Moje życie to jedna wielka niewiadoma.Dziś jest tak,jutro zmiana o 180 stopni.Jak każdy mam problemy,z którymi umiem sobie poradzić.Choć czasem jest bardzo ciężko,czasem popłaczę,wyżalę się.Ale są dni,że mogę góry przenosić,gdy widzę radość na oczach moich dzieci ,czy jak widzę,gdy bliscy pomogą wtedy ,gdy tej pomocy potrzebuje.Czasem sami wyczytają to z moich oczu,nie prosząc ich o to.

Utworzono: 2013-06-30

Festynowo

Pogoda z rana była piękna.Niestety,ale potem się coś spsuło i byłam zła.Byłam zła,bo wybierałam z dziecięciem na festyn,któy organizowany był dzisiaj przy szkole i przedszkolu.Mieliśmy jechać koło 14,bo tak się zaczynał,ale padało od przedpołudnia.Zrobiłam więc na 15 obiad,i po obiedzie się udało.Pojechałąm z synkiem...

Było już po występach dzieci,za to akurat strażacy zrobili wielką piane,do której możnabyło wejśc.Mój nie chciał.W ogóle coś opornie wchodził na plac.Na szczęscie się udało,zaliczyliśmy ciacho,obowiązkowo watę cukrową...

 

Po czym poszliśmy do domku z piłkami.Chciało moje dziecko tam do  srodka,wyłożyłam te 5 zł,ale co to...wszedł do środka,ja z drugiej strony przeszłam,żeby fotę zrobić,a mój synuś wychodzi...Pan,zeby nie tracić zapłaconych 5 zł ..wziął go na karuzelę.Myślałam,ze stamtąd teżzwiaćbędzie chciał,bo to byłojego pierwszy raz na karuzeli...ale co to? Dziecko uśmiechnięte,szczęśliwe...Przetrwał.I Mu sięspodobało,bo ...chciał jeszcze.

 

 

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mama trójki dzieci-dwójki w wieku szkolnym,trzecie najmłodsze rozpieszczane przez wszystkich; Obecnie pracuję zawodowo po urlopie wychowawczym.
Październik 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj