Na blogu opisuję swoje spostrzeżenia dotyczące testu kosmetyków Atoperal Baby

Utworzono: 2013-11-06

focia focia sweet focia;) na koniec...

 Zastanawiałam się długo jak mam podsumować testowanie kosmetyków Atoperal Baby. Doszłam do wniosku, że najlepszą rekomendacją jaką mogę wydać tym produktom jest  taka, ze jak tylko się one skończą zakupię je ponownie. Bardzo zaciekawiła mnie również oferta firmy skierowana dla "dorosłej" części świata. Jak tylko gdzieś je spotkam nie omieszkam się im blizej przyjrzeć.

Zarówno ja jak i moja rodzina bardzo polubiliśmy przesłane nam kosmetyki: szmpon oraz emulsję i systematycznie je stosujemy.

Skóra na głowie męża lepiej wygląda, syna nic już nie swędzi, a i ja z uwielbieniem stosuję balsam na przesuszające się kiedyś części ciała i od czasu do czasu na skórę twarzy.

Na zdjęciu mój syn z testowanymi kosmetykami:)

Pozdrawiamy organizatorów akcji i dziękujemy za takie profesjonalne podejście, bez ściemy i narzucania opinii.

Bardzo dziękujemy i zyczymy powodzenia w dalszej działalności.

Asiekpp, mąż i synek:)

 

 

 

 

 

syn i Atoperal Baby

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Pracująca mama na obcasach
Lipiec 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj