powrót do bloga

rss wpisy: 10 komentarze: 0

Mama i Łobuzy

O naszym codziennym życiu, raz wesołym raz smutnym, szaroburym i kolorowym :)

Utworzono: 2018-03-06

Wściekłość

Wstałam w kiepskim humorze. Ale kładłam się w nienajlepszym. Jestem poirytowana nauczycielką Be. A dziś muszę z Nimi iść do Teatru... Po pierwsze nie chce mi się bo nie zintegrowałam się i nie mam potrzeby integracji z wycieczkowymi mamami. Po drugie jest zimno i unikam takiej pogody ze względu na ciążę i przeziębienie które od ponad tygodnia mi dokucza. Ale Pani stwierdziła, że mąż w ciąży nie jest TO MĄŻ PÓJDZIE nie zainteresowała się nawet czy może on może iść?! Wiem, że ode mnie zależy czy zgodzę się na powtarzanie przez B. roku ale chyba się zgodzę po 1. nie naprawimy mu tej percepcji słuchowej do końca roku na tyle by nadrobił zaległości, a po drugie jak mam użerać się z tym babskiem kolejne lata to wolę nie. Tak czy siak będę zmieniać Be. szkołę... jeśli się uda. Gdzieś bliżej domu. Ależ jestem dziś wściekła... Przez to wszystko całą noc śniłam o te babie.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mama i żona :)
Wrzesień 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
          01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj