powrót do bloga

rss wpisy: 11 komentarze: 3

Kacperowy pamiętnik.

Utworzono: 2013-02-07

Tłusty czwartek.

To chyba moje ulubione święto w całym kalendarzu. Pączki pożeram w tonach, nie sztukami. Postanowiliśmy Grubaskowi też urządzić małą ucztę, żeby tez mogł sobie poświętować z nami. Zamiast tłuściutkiego, polukrowanego i pelnego marmolady pączka dostał do rączki pierwszego biszkopcika.

Zaznaczę tyko, ze Gruby moze się juz pochwalić 4 ząbkami, co dało niezwykły efekt dźwiękowy. Zakupiliśmy biszkopciki Hippa, więc nie były takie mięciutkie jak zwykłe biszkopty, których ja osobiście nie znoszę. Psrzyzwyczajony jest do flipsa, ze może go sobie poskrobać, więc to samo zrobił z biszkopcikiem. Skrobal, skrobał i wyglądal jak króliczek z marchewką :) A jak się cieszył! Popił sobie herbatką z kubeczka, beknął na cały głos, żeby na drugim końcu miasta slyszeli jego zadowolenie i dumny z siebie odwrócil się i zabrał się za swój mały warsztat.

 A Wy jedliście juz dzisiaj swojego pączka ? :) 

Wesołego święta tłuszczu i slodkości :D

 

Komentarze

  • catrinka | 07-02-2013 15:53:23 | zgłoś naruszenie

    Pięknie to opisałaś :)Ja też jestem miłośniczką pączków, więc nie zabrakło ich w moim jadłospisie :)

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mama, kucharka, sprzątaczka- kobieta :)
Listopad 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj