powrót do bloga

rss wpisy: 9 komentarze: 0

Narodziny miłości

27 letnia już prawie mama z niecierpliwośćią oczekuje razem z mężem na przyjście swojego pierwszego maleństwa. Z powodu małych komplikacji od początku ciąży jest na zwolnieniu lekarskim więc ma dużo czasu, żeby opisać to co dzieje się z nią, tatą i bobaskiem :)

Utworzono: 2014-03-12

Rozpoczyna się kolejny tydzień...

         Tak, tak to juz 25 tydzien, czytalam maluszku, ze nawet gdybys sie juz teraz urodzil, masz szansę na przezycie. Co prawda szanse te nie są wysokie tylko 25%, ale zawsze są. Jednak wolałabym Skarbie, zebys jeszcze trochę posiedzial sobie w brzuszku :) Tym bardziej, ze brzuszek  robi sie coraz okraglejszy, piekniejszy, kregoslup jeszcze nie boli i nogi nie puchną. Chociaz powoli juz zaczynają. Wymioty i bóle zołądka mam cały czas, od paru dni dokucza mi tez delikatne przeziebienie. Dzisiaj z delikatnym stanem podgorączkowym zdecydowałam zostać trochę dluzej w łózku, porzadnie sie wygrzac i wypocząć. W końcu to tez jest w tym stanie bardzo wazne.

           Maluszku Twój tata zdecydował, ze jednak sam zrobi Ci łózeczko, wczoraj wszystkie parametry dokladnie wymierzyl i od dzis zaczyna!

null

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

27 letnia już prawie mama z niecierpliwośćią oczekuje razem z mężem na przyjście swojego pierwszego maleństwa. Z powodu małych komplikacji od początku ciąży jest na zwolnieniu lekarskim więc ma dużo czasu, żeby opisać to co dzieje się z nią, tatą i bobaskiem :)
Wrzesień 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj