powrót do bloga

rss wpisy: 19 komentarze: 3

Życie po stracie......

Zawsze chciałam pisac bloga i miałam wiele pomysłów, których nigdy nie zrealizowałam. Teraz mam taką potrzebę serca aby podzielic się moim bólem...

Utworzono: 2012-10-23

23 pażdziernik

 Byłam dziś u lekarza z samą sobą , nie wytrzymałam wczoraj ból serca był taki, że myślałam że sama sobie wezwę karetkę. Lekarka powiedziała że mam nerwicę dostałam leki nasercowe i antydepresanty.... 

Za dużo zwala mi się na głowę i to wiecznie, jak nie to to tamto jak wyjdziemy na prostą to wleci coś innego... 6 lat związku i 6 lat prawie bezustannego nerwa, bierzesz sobie M z jego walizami i tak rzeczywiście jest i w drugą stronę to samo ,czasami mam chęc naszą trójkę spakowac wyjechac i nikomu nie dawac wieści. Może wtedy bylibyśmy szczęśliwym wyluzowanym małżeństwem , rodziną.

A a po poronieniu usłyszeliśmy że jak chcemy miec drugie dziecko to musimy wyjechac i zrobic dzidziusia po za domem tak jak było z Synkiem :( Ma się wyczucie......

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mam już swojego wyczekanego synka Mikołaja i abrobuje mnie całkowicie.
Kwiecień 2025
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj