"Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie."— Jonathan Carroll
  • Utworzono: 2013-12-03

    Ale dawno mnie nie było!

    Oj baaardzo dawno -teraz mam czas i powinnam w sumie ponadrabiać :)

    Ile zaległości się porobiło -zdjęcia nieaktualne .Cóż - pozdrawiam tych co pamiętają nas jeszcze i obiecuję,że będę zaglądać :D

  • Utworzono: 2011-09-21

    Nikt nie skomentował jeszcze tego wpisu. skomentuj

    Przedszkole

    Zapomniałam wspomniec o przedszkolu-dziś Igor już podczas ubierania kapci w przedszkolu wołał do mnie "pa-pa mama!!" ....no ładnie ...najchętniej,to by w ogóle nie chciał,zeby go odprowadzać ';))
  • Utworzono: 2011-09-21

    Nikt nie skomentował jeszcze tego wpisu. skomentuj

    Stabilo

    Od pewnego czasu Oliwia i ja używamy produktów Stabilo ,z których oczywiście i ona i ja jesteśmy bardzo zadowolone. Podzieliłyśmy się nieco nimi  ,jednak nie po równo ,bo dostało mi się kilka cienkopisów i jeden marker :))) No ale w mojej pracy więcej nie potrzebuję. Chcę napisać,że najfajniejsze są chyba pisaki ,bo - po pierwsze-  nie gubią się,gdyż zawieszone są na takim plastikowym "sznureczku" ,a po drugie są wygodnie wyprofilowane a co za tym idzie przyjemnie się nimi rysuje.Ponadto są  zmywalne -ze skóry zmywają się super ,choć czy z ubrań,to jeszcze nie wiemy ;) Markery i cienkopisy ,to chyba kazdy zna i nie trzeba ich zachwalać.Któż by ich nie używał? My mamy je chyba od zawsze,bo są wydajne i na długo starczają.

  • Utworzono: 2011-09-15

    Powrót do pracy....

    To już! Od września wróciłam do pracy. Jak te 3 lata przeleciały!!! I dlaczego tak szybko?

    Z jednej strony się cieszę,bo znów jestem wśród ludzi -starszych niż 3 latki ;)

    Z drugiej jest pewien żal ,że skończył sie pewnien okres ,który już nie wróci ,bo przecież rodzina już w komplecie :)

    Igor z radością co rano się budzi prosząc,żeby go zawieźć do przedszkola.

    Mówią tam o nim ,ze jest niczym dyrektor ];}

    Żeby córka z takim entuzjazmem chodziła do szkoły :P

    Trochę teraz mam dalego do pracy ale przy okazji dzieci zawożę ,więc jest w tym jakiś plus.

    Jednak jeszcze się nie przyzwyczaiłam do tego ,że znów pracuję- codziennie już ok. 20-tej oczy same się kleją 8}

  • Utworzono: 2010-09-10

    i mamy wrzesień....

    Wszystko co dobre szybko sie kończy :)

    Zwłaszcza wakacje;P Córka zaczęła naukę w 5 klasie! Matko! Kiedy to zleciało???? Dopiero szła do pierwszej!:/ Dobrze,że mam jeszcze swojego maluszka! :) Teraz spędzamycałe dnie we dwójkę -głównie ostatnio w domu (pada...) i na spacerkach. Z racji tego deszczu częściej spacerujemy wózkiem,bo jak Igor widzi kałuże to zaraz w nie siada! Szczęśliwie nasz DELTI CAT radzi sobie nawet w taką pogodę.No oczywiście przez kałuże wielkości stawu  z ogromnym błotem to problem przejechać ale i jest oki ;) Nawet nie myślałam na poczatku,ze CAT sie tak sprawdzi na naszej wsi! Przymierzam sie jeszcze do wyprawy polem z trawą do pół łydki ,zeby tak na skróty isć do sklepu;) Myślę ze damy radę a jak nie to Igor trochę pójdzie pieszo:P. W ogóle jakiś czas temu dopiero odkryłam ,że wózek ma odpinany pałąk i nie wciskam już małego na siłę tylko z kulturką! ;)) A czemu wcześniej nie pomyślałam ,jak to też DELTI? a w X-landerze sie wypinał? Nie wiem.....  W dodatku Igor- mimo,ze już "stary chłop" jak tylko widzi,że szykuję wózek z piskami radości biegnie do bramy! Widocznie naprawdę mu wygodnie:)

    No nic-czas sie brać za jakieś domowe prace! Całuski dla wszystkich!PA!!! :*

  • Utworzono: 2010-07-18

    Opoczywamy od upałów!

    No! Dziś już ok. 20 stopni na termometrze!

    Można odsapnąć od tych upałów... Na kilka dni ale zawsze.

    Bo w tych afrykańskich klimatach to ledwo co szło wytrzymać.

    Mnie już ponad tydzień boli gardło i mam kaszel- a tylko przez 2 dni piłam zimne napoje- potem już w temp. pokojowej -znaczy ciepłe ....ale cóż.....

    nic mi nie pomaga - jutro muszę zdobyć Bioparox.

    Wczoraj byliśmy za to na imprezce roczkowej Igorka kuzynki -i muszę Wam powiedzieć ,ze dzieciaczki sie ładnie zgagzały!

    Wojen nie było-może poza maleńkimi dwoma incydentami.

    Jeden to kiedy kuzynka trzymała swoją nową parasolkę a Igorek mówiąc "da" zaczął jej ją zabierać a że jest starszy o pół roku i silniejszy, to mimo jej protestów niestety jej z rączek wyszarpnął.

    No i był płacz hehe.

    Ale ogólnie to sie przytulają i całują :)

    No i nadal cieszymy sie z naszej spaceróweczki.Dziś byliśmy na takiej zwierzęcej giełdzie nie naszym autem -z mniejszym bagażnikiem a i tak wózek sie super zmieścił.

    A mimo ciasnoty między tymi wszystkimi klatkami z ptactwem,sprzedawcami z różnej maści akcesoriami,oglądaczami,kupującymi -i tak z łatwością  manewrowaliśmy między tym wszystkim:)

    Bo wózeczek dzięki swej aluminiowej konstrucji prowadzi sie leciutko pomimo mniejszych kółek z przodu(i  nawet nasze wiejskie drogi mu nie straszne.) Jednakże są one skrętne i świetnie radzą sobie z podjeżdżaniem po różne wzniesienia,chodnik czy nierówności! Ponadto cały wózeczek łatwo sie podbija przy wjeżdżaniu np. na chodnik! Raz nawet- na początku przygody z Delti Cat - z takim impetem podbiłam wózek,że aż mi Igor nieomal wyskoczył haha! Dobrze,że miał pasy:)

    A dziś Igorek zachwycony -oglądał małe kaczuszki i duże, i kurki ,kurczaczki ,także pieski i koty -jednak ptaszki to jednak faworyci.

    Może to po dziadku,który takze je hoduje .Ma kurki,kaczki,gęsi ,bażanty swojego czasu była piękna para kolorowych Mandarynek!

     

  • Utworzono: 2010-07-04

    Choróbsko....

    Od dwóch dni coś sie Igorkowi przyplątało a mianowicie ma w  oczkach nieciekawą wydzielinę.

    Nie wiem czy od słońca czy od wody chlorowanej w basenie -choć i starsza córka sie kąpie a tego nie ma.

    Czytałam,że to może być też alergiczne. Sama nie wiem.

    W każdym razie nasila sie to jak wracamy z podwórka do domu.....

    Pierwszego dnia jak to sie pojawiło (najpierw jedno oczko) to w nocy miał nawet nieco ponad 38 stopni temperatury......

    Wczoraj kupiłam mu takie kropelko homeo do oczek i jakby widac poprawe ale zobaczymy jak będzie.....

    Miał ktoś takie "przygody" ze swoim dzieciaczkiem?

  • Utworzono: 2010-06-26

    Igorek ma nowy pojazd:)

    Wczoraj Igor doczekał sie nowego wózeczka!

    Jest nim błękitny DELTI CAT:)

    Dzisiaj było przymierzanie do wózeczka,sprawdzanie i odkrywanie jego funkcji,składanie i pakowanie do auta ,przekładanie gondolki do pozycji przodem i tyłem do kierunku jazdy.

    Wszystko szło nawet sprawnie i gładko:)

    Igorek baaardzo zadowolony a i mamusia też bo wygląda na to ,ze spacerki będą odtąd lżejsze dla nas obojga:)

    A sądzę tak bo najważniejszą zaletą spaceróweczki- głównie ze względu na dziecko- jest to,ze więcej dziecko widzi z perspektywy wózka,bo boki budki mu nie zasłaniają widoku!

    ... Igora to zawsze w naszym "starym " irytowało ogromnie!

    Też siedzenie kubełkowe nam sie bardzo podoba ,jest tak fajnie dopasowane -nawet wygodnie będzie w pozycji leżącej -ale mały nie bardzo chciał sie kłaść hihihi!:P

    Zobaczymy jakie będa dalsze wrażenia spacerkowe:)

    Tylko pasy mogłyby być montowane jakoś inaczej ,bo są tylko przyczepiane przez mamę osobno i zakładane na dziecko.

    Z obu stron bioder dziecka sa takie 2 karabińczyki ,do których sie pas montuje ogólnie.

    A poniżej zadowolony synek i jego nowy nabytek:)))

    Więcej fotek w galerii.

  • Utworzono: 2010-06-22

    Czyżby maleńki sukces??

    Odkąd urodziły sie moje dzieci zawsze spały ze mną. Sprawę miejsca do spania mojego męża przemilczmy :lol: Wyszło jak wyszło -szczęśliwie mamy wielkie łóżko.

    Córce nigdy sie nie zdarzyło usnąć bez mojej pomocy-początkowo przy cycusiu,potem kołysanie do snu.

    Teraz to sie zmieniło,bo ma już 10 lat ale historia toczy koło dzięki Igorkowi.

    Lecz dziś, pierwszy raz od dawna mały wstał ok. 6,30 i wyobraźcie sobie,ze zasnął sam w kojcu koło 11!

    Może diabeł tkwi w szczegółach ,które trzeba dopracować?

    Moze własnie powinnam go tam kłaść ,bo z kojca nie wyjdzie? Hmmmmm...... nie jestem posiadaczką silnej woli ale kto wie? Może sie uda ,żeby choć w dzień(na razie) sam usypiał? :)

  • Utworzono: 2010-06-10

    Nikt nie skomentował jeszcze tego wpisu. skomentuj

    Iguś,Igorek: sposób na upał II :)

    A to efekt mojej zabawy! Tak wygląda prawdziwy "kałużysta"! :))
    Najważniejsze,ze sie ochłodziłem ,bo bodziak -powiem wam w tajemnicy- sie na szczęście doprał:)))
<img src="https://static.ebobas.pl/img/main/control_prev.gif" class="img_paginator" alt="" />
12

Lipiec 2020
PN WT ŚR CZ PT SO ND
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
  • Avatar

    Iguś,Igorek (Igor)

    Urodziny: 05.12.2008

    Imieniny: 5.10

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj