powrót do bloga

rss wpisy: 25 komentarze: 3

Utworzono: 2017-05-14

Szymuś: Weekend

Dzisiaj od rana była śliczna pogoda, świeciło słonko i było naprawdę ciepło,więc postanowiliśmy wybrać się na działke z dziecmi.\nBędąc na miejscu, my wzieliśmy się troszke za porządki a dzieciaczki bawiły się (mając ich cały czas pod okiem).\nSzymuś gdzieś po godzinie od razu zasnoł i słodko spał w wózku, a Marcelek wzioł rowerek i zaczoł jezdzic po alejkach między działkami.Byłam bardzo zadowolona, że spędzają czas na świeżym powietrzu.\nNagle zrobiło się bardzo ciemno i zaczeło padać, zarwała się taka burza, że Szymuś wstał od razu z płaczem.Schowaliśmy się do altany, a mały gdy się już uspokoił obserwował deszcz.Wtedy uświadomiłam sobie że widzi burze po raz pierwszy zawsze byliśmy w domu jak padało, wyszłam więc na ganek i wyciągnełam jego maleńką rączke na kórą padały duże krople deszczu, a mój synek cieszył się w głos.\nGdy przestało lać i padał mały " kapuśniaczek" postanowiliśmy szybko udać się do auta i wrócić do domu, udało się ale byliśmy mokrzy i cali z błota.\nTeraz za oknem pada a my bawimy się wspólnie klockami.

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Mama dwóch skarbów.
Kwiecień 2025
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30        

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj