Kalendarz ciąży

Ciąża tydzień po tygodniu

Kiedy zaczyna się ciąża? Ginekolodzy liczą ją od pierwszego dnia cyklu, w którym doszło do zapłodnienia. Za 280 dni, a więc 10 pełnych miesięcy księżycowych, urodzi się dziecko. Poczęcie to nie akt, tylko proces, składający się z owulacji, zapłodnienia i podziału zapłodnionego jaja i zagnieżdżenia się go w macicy. Dla embriologów ciąża zaczyna się, gdy jajo na dobre „rozgości się” w macicy – a więc średnio 2 tygodnie później, niż dla ginekologów.

Oblicz tydzień ciąży

  • Pierwszy tydzień ciąży

    Nie mogę się napatrzeć i nazachwycać córeczką mojej siostry. Mam nadzieję, że i mi uda się po raz trzeci zostać mamą, tak jak zaplanowaliśmy.

    czytaj

  • Drugi tydzień ciąży

    Poczytałam. Co piąta polska kobieta ma problemy z zajściem w ciążę – za kilkanaście lat czeka to już co trzecią. Problemy problemami, a media donoszą jednocześnie o rosnącej liczbie urodzeń – mamy wyż demograficzny!

    czytaj

  • Trzeci tydzień ciąży

    Za mną Boże Narodzenie. I tak sobie pomyślałam, rozmarzyłam się – kolejna choinka może już będzie w powiększonym gronie. Jeśli... Nie nastawiam się, że udać się musi, ale sama przed sobą przyznaję, że chciałabym bardzo.

    czytaj

  • Czwarty tydzień ciąży

    Poszaleliśmy w górach na nartach. Wiem, wiem - narty są niewskazane dla kobiet w ciąży, ale przecież jeśli w ciąży jestem, to zaledwie od kilku dni. Zresztą jeździłam ostrożnie – może to instynkt?

    czytaj

  • Piąty tydzień ciąży

    Jest! Jest druga kreska! Test zrobiłam zaledwie trzy dni po terminie spodziewanej miesiączki, bo nie mogłam już dłużej czekać. I mam tę drugą kreskę, różową, śliczną…

    czytaj

  • Szósty tydzień ciąży

    Każdego dnia myślę o tym, że jestem w ciąży. Czuję całą masę ciążowych objawów… albo mi się wydaje. Chyba niemożliwe, żeby tak wcześnie pojawiła się zgaga?

    czytaj

  • Siódmy tydzień ciąży

    Może to zabrzmi śmiesznie, ale właśnie dochodzi do mnie, że ciąża skończy się przecież urodzeniem dziecka.

    czytaj

  • Ósmy tydzień ciąży

    W pracy już wiedzą. Gratulacjom nie ma końca. Miłe to bardzo. Ale i na żarty sobie pozwalają, kupując mi na śniadanie zestaw: śledzie i czekoladę.

    czytaj

  • Dziewiąty tydzień ciąży

    Jeżdżę samochodem, nawet dłuższą podróż odbyłam, ale przy tej okazji znów szereg wątpliwości mam. Wyczytałam, że mimo możliwości legalnego niezapinania przez ciężarne pasów bezpieczeństwa, powinno się ich dla bezpieczeństwa używać.

    czytaj

  • Dziesiąty tydzień ciąży

    Jakieś brzydkie upławy mi się pojawiły. Niepokój ogromny. Na balu ostatkowym bawiliśmy się tylko do północy i się nie forsowałam, więc to chyba nie ze zmęczenia. Dopiero wizyta u lekarza mnie uspokoiła.

    czytaj

  • Jedenasty tydzień ciąży

    Plamienie przeszło po trzech dniach, zniknęły więc obawy. Chyba po to, by ustąpić miejsca następnym. Przypuszczam, że cała ciąża będzie dla mnie okresem wielkiej radości przeplatanej niepokojem.

    czytaj

  • Dwunasty tydzień ciąży

    Muszę przyznać, że brzuszek zaczyna lekko odstawać. Nic dziwnego, widziałam na USG dzidziusia sporych rozmiarów. Obraz był powiększony, żeby wszystko dokładnie zbadać i obejrzeć.

    czytaj

  • Trzynasty tydzień ciąży

    Drugi trymestr ma podobno upłynąć w nastroju radości i euforii, z chęciami przenoszenia gór. Mimo, że dolegliwości ciążowe nie dokuczały mi do tej pory szczególnie dotkliwie, może z wyjątkiem senności, jakoś podświadomie chyba czuję się coraz lepiej.

    czytaj

  • Czternasty tydzień ciąży

    Miałam nikomu nie mówić o przypuszczeniach co do płci dziecka, ale oczywiście nie powstrzymałam się. Niech tata wie, że będzie mieć syna. Zaznaczyłam, że to nie jest pewne na sto procent, ale i tak ucieszył się jak wariat.

    czytaj

  • Piętnasty tydzień ciąży

    Bardzo potrzebuję słońca, a wiosna się spóźnia. Już bym pospacerowała w cieniu zielonych drzew, powygrzewała się na ławce w parku. Obawiam się tylko, że lato i upał mogą dać mi w kość.

    czytaj

  • Szesnasty tydzień ciąży

    Nic tak nie poprawia kobiecie humoru, jak zakupy. Kobiecie w ciąży też. Dla poprawy humoru, ale też dla wygody kupiłam pierwsze ciążowe spodnie.

    czytaj

  • Siedemnasty tydzień ciąży

    Ciążowe humory dają znać o sobie, miewam zmienne nastroje. Potrafię cieszyć się z byle powodu, a za chwilę prawie płaczę, wyolbrzymiając drobny problem. Obrywa się też mojemu mężowi.

    czytaj

  • Osiemnasty tydzień ciąży

    Dziwny sen miałam. Zaglądaliśmy z mężem do brzucha przez pępek, jak przez wizjer w drzwiach, i widzieliśmy tam uśmiechnięte, machające do nas rączką dziecko.

    czytaj

  • Dziewiętnasty tydzień ciąży

    Jak miło jest chodzić w ciąży. Tego nie da się już ukryć, brzuszek jest wyraźnie widoczny, nawet w luźnych ubraniach. Spotykając znajomych słyszę tyle miłych słów, gratulacji, pytań o termin rozwiązania, o płeć, o samopoczucie.

    czytaj

  • Dwudziesty tydzień ciąży

    Czy mi się wydaje, czy bardziej uwagę zwracam, w każdym razie mnóstwo kobiet teraz chodzi z brzuszkami. Chyba media mają rację, trąbiąc o wyżu demograficznym.

    czytaj

  • Dwudziesty pierwszy tydzień ciąży

    Są jajeczka! Byliśmy razem z mężem na badaniu, długo trwało, bo maluszek tyłem sobie leżał i ani myślał się obrócić, przez co utrudniał pracę lekarzowi, ale wreszcie się udało.

    czytaj

  • Dwudziesty drugi tydzień ciąży

    Wszystko pięknie, ale jak każda chyba ciężarna sama zasiewam sobie jakieś wątpliwości. Martwię się, bo USG wykazało, że nasz chłopczyk siedzi sobie główką do góry, a pupcią do dołu.

    czytaj

  • Dwudziesty trzeci tydzień ciąży

    Chodzę ciągle do pracy - przynajmniej wtedy mam głowę zaprzątniętą czym innym, i nie rozmyślam: fiknie tego koziołka i ustawi się głową na dół, czy będą mnie ciąć?

    czytaj

  • Dwudziesty czwarty tydzień ciąży

    O zakupach dla chłopczyka myślę coraz intensywniej. Łóżeczko i wózek na początek. Trochę ciuszków, takich najmniejszych, najsłodszych. I kosmetyki.

    czytaj

  • Dwudziesty piąty tydzień ciąży

    Wynik „glukozowy” mam blisko górnej granicy normy, czyli cukier trzeba zdecydowanie ograniczyć. Dam radę – słodycze mnie nie ciągną.

    czytaj

  • Dwudziesty szósty tydzień ciąży

      Zauważyłam twardnienie brzucha, trwa chwilę, parę sekund może, ale powtarza się, szczególnie wieczorem. To już pewnie jakieś treningi skurczowe. Bolesne nie są, więc nie martwię się za bardzo.

    czytaj

  • Dwudziesty siódmy tydzień ciąży

    Tatusia po raz pierwszy poczęstowałeś kopniaczkiem – ale się ucieszył. Na sporym już brzuszku widać czasem bardzo wyraźnie, jak się synku poruszasz.

    czytaj

  • Dwudziesty ósmy tydzień ciąży

    Przypomniałam sobie jak kąpie się małe dziecko. Dziewięciomiesięczna siostrzenica to chyba jednak nie to samo, co noworodek, bo sama pewnie siedzi i trochę „współpracuje” przy myciu.

    czytaj

  • Dwudziesty dziewiąty tydzień ciąży

    Ból głowy dopada mnie przed południem, już dwa dni z rzędu. Pomaga wyłącznie drzemka. To chyba efekt przestawienia dobowego. Śpię jak niemowlę.

    czytaj

  • Trzydziesty tydzień ciąży

    Czas najwyższy na zakupy. Postanowiłam tego nie odkładać. Precz z przesądami, które sugerują, by nie kupować dziecku wózka czy łóżeczka, zanim nie przyjdzie ono na świat.

    czytaj

  • Trzydziesty pierwszy tydzień ciąży

    Pierwsze pranie mam za sobą. Takich maleńkich ubranek mogłabym prasować całe stosy, sama przyjemność. Pachną specjalnym proszkiem do prania ubranek niemowlęcych, wybrałam delikatny, żeby nie narazić maluszka na uczulenie.

    czytaj

  • Trzydziesty drugi tydzień ciąży

    Musiałam odwiedzić lekarza, bo niepokojąco spuchły mi stopy. Zmierzył ciśnienie, jest wysokie, ale nie za wysokie, zalecił zrobić badanie moczu i szybko wrócić z wynikami, a profilaktycznie wypijać dużo wody i kłaść nogi wysoko, kiedy tylko się da.

    czytaj

  • Trzydziesty trzeci tydzień ciąży

    Mamy już wózek. Już nawet próbna jazda była. Jest mięciutki, lekki i zwrotny. Bardzo mi się podoba, mam nadzieję, że i Ty synku będziesz się w nim dobrze czuł.

    czytaj

  • Trzydziesty czwarty tydzień ciąży

    Zaczął mi dokuczać ból bioder - takie rozpieranie od wewnątrz. Chyba się rozciągam przed wielkim dniem, kiedy przyjdzie mi powitać synka po tej stronie brzucha.

    czytaj

  • Trzydziesty piąty tydzień ciąży

    Jeszcze kilkanaście dni i moja ciąża będzie donoszona. Termin porodu wyznaczany na podstawie daty ostatniej miesiączki jest orientacyjny, a za dziecko urodzone w terminie uznaje się takie, które przyszło dwa tygodnie przed lub do dwóch tygodni po.

    czytaj

  • Trzydziesty szósty tydzień ciąży

    Ciężko jest, coraz ciężej. Schylać się ciężko, chodzić dłużej nie daję rady, nawet proste codzienne czynności sprawiają problem. Na przykład mycie naczyń – przez brzuch stoję coraz dalej od zlewu i większy bałagan robię chlapiąc wkoło.

    czytaj

  • Trzydziesty siódmy tydzień ciąży

    Klamka zapadła – zostaniesz synku wyciągnięty z mojego rozciętego brzucha. No trudno, tak widocznie musiało być. Radosną nowiną jest to, ze znam już datę Twojego przyjścia na świat.

    czytaj

  • Trzydziesty ósmy tydzień ciąży

    Ostatnie dni „dwa w jednym”. Samopoczucie lepsze. Staram się szukać pozytywów tego, że mój syn przyjdzie na świat inaczej, niż jego siostry. Najważniejsze, żeby był zdrowy – te słowa mojego męża najbardziej do mnie przemawiają.

    czytaj

  • Trzydziesty dziewiąty tydzień ciąży

    Ja już mam synka po właściwej stronie brzucha, ale moje koleżanki z wrześniowymi terminami porodu ciągle są „brzuchate”. Trudne są te ostatnie dni ciąży, brzuch, zwykle już nieco obniżony pozwala co prawda wziąć głębszy oddech, ale i tak ciężko go już dźwigać.

    czytaj

  • Czterdziesty tydzień ciąży

    KTG co drugi dzień, wizyty u ginekologa prowadzącego ciążę, stosowanie wszystkich dozwolonych "przyspieszaczy" porodu - moje ciężarne koleżanki nie mogą się doczekać porodu.

    czytaj

Nadmierne rogowacenie skóry

Mama trzynastomiesięcznego Rafałka jest przerażona po ostatniej wizycie u dermatologa. U...