W ostatnim czasie postanowiłam usunąć swój profil na facebooku. Obecnie eBobas zastępuje mi go w zupełności. Chciałabym opisywać różne momenty mojego codziennego życia, które wydadzą mi się ważne.

Utworzono: 2015-02-17

30 dni...przyjemności...

12 stycznia br. Koleżanka zapytała mnie czy podejmuję 30-sto dniowe wyzwanie „przysiadowe”…obiecywali prawie cuda, więc postanowiłam z czystej ciekawości spróbować. Raczej nic nie miałam do stracenia.

Zrobiłam zdjęcia by móc porównać efekty.

Dzień pierwszy-55 przysiadów- łatwo nie było…i moja pierwsza myśl…będzie cud jak uda się zrobić te 250 dnia ostatniego. Dzień drugi, trzeci, piąty…przy 130 znów był kryzys. Ale nie poddawałam się. Nagle zrobił się z tego rytuał…czy spałam w domu czy u rodziców – nie odpuszczałam

 

Każdy kolejny dzień zbliżał mnie do postawionego sobie celu. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że jest to dla mnie przyjemność, że zadowolenie, które towarzyszyło mi każdego dnia tuż „po” jest tak wielkie, że nie wyobrażam sobie jakby miało mi nagle zabraknąć tych moich przysiadów.

 

Im było ich więcej do wykonania, tym chwila dla mnie sam na sam w ustronnej łazience była dłuższa. 180 poszło lekką ręką…i co najważniejsze widziałam efekty, które były dla mnie zadawalające…

Przysiady wykonywałam zawsze wieczorem tuż przed snem…

Nadszedł dzień 30-sty…Nie potrafiłam czekać całego dnia i moja koleżanka również nie, więc jednocześnie poszłyśmy już przed południem by je zrobić (nie razem, bo dzieli nas duża ilość kilometrów). Czułam rozpierającą mnie radość, znajoma wysłała mi obrazek z wystrzelającym szampanem…

I faktycznie tyłek się „podniósł”, skóra się naprężyła, jest jędrniej i bardziej gładko…czyli to nie był mit…Ja czuję różnicę…

Moje przyjemności kontynuuję nadal…już nie codziennie a co 2-3 dzień…  

Efekty 30-sto dniowego wyzwania

Komentarze

  • Modzelka8 | 18-02-2015 18:03:19 | zgłoś naruszenie

    Mam taki zamiar tylko znajdę coś na brzuszek :) jak się uda, pochwalę się efektami :)

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

Lubię słodkie gorące kakao, dużo czekolady i jeszcze więcej czekolady, nie dbam o kalorie, często mam zimne stopy, uwielbiam przetwory robić i jeść, jeść i robić :) A co poza tym? Mam dwa najpiękniejsze imiona świata: Mamo i kochanie :*
Czerwiec 2018
PN WT ŚR CZ PT SO ND
        01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj