Dodane: 2014-10-04 przez platynka
Sesja zdjęciowa...zupełnie niePROFESJONALNA ! ! !
Zastanawiałam się czy zdążę porwać męża z aparatem i wybrać się w teren...bo albo brakowało czasu, albo była brzydka pogoda, albo było zbyt późno, gdy wracał do domu....DUŻO TYCH: "ALBO"!!!
Bardzo jednak chciałam mieć jakieś fajne fotografie z całkiem już "sporym" brzuszkiem...
Kiedyś nie robiło się takich zdjęć, a szkoda-chętnie pooglądałabym moją mamę, gdy to mnie nosiła pod swym serduchem-jakże wielkim i gorącym!!!
Profesjonalne sesje zdjęciowe kosztują nie mało...nie zdecydowałam się więc na takową chyba właśnie z tego powodu.
Pomyślałam, że gdy zrobi się samemu 1000 zdjęć da się z nich na pewno wybrać coś fajnego!
Dziś był ten dzień. Mąż w domu, pogoda cudna, samopoczucie odpowiednie... Nie ma się nad czym zastanawiać...."szybko dekorujemy jakoś brzuszek i zmykamy do pobliskiego parku"-pomyślałam.
Pierwszą trudnością było znalezienie fajnego miejsca, gdzie już będzie widać nieco jesień.
Kolejną - haaa schylanie się po kolorowe liście :)
Trzecią...nieco marudząca, dość zmęczona chcąca spać-Lenka...
Poświęciliśmy jakoś 2-3 kwadranse...
Jeśli czas i okoliczności pozwolą-postaramy się powtórzyć taki wypad i uchwycić nieco innych kadrów...w innych stylizacjach...
...jeśli jednak NIE-bo Szymonek zdecyduje nieco szybciej się z nami spotkać, to pamiątkę i tak już mamy!!!
Bardzo jednak chciałam mieć jakieś fajne fotografie z całkiem już "sporym" brzuszkiem...
Kiedyś nie robiło się takich zdjęć, a szkoda-chętnie pooglądałabym moją mamę, gdy to mnie nosiła pod swym serduchem-jakże wielkim i gorącym!!!
Profesjonalne sesje zdjęciowe kosztują nie mało...nie zdecydowałam się więc na takową chyba właśnie z tego powodu.
Pomyślałam, że gdy zrobi się samemu 1000 zdjęć da się z nich na pewno wybrać coś fajnego!
Dziś był ten dzień. Mąż w domu, pogoda cudna, samopoczucie odpowiednie... Nie ma się nad czym zastanawiać...."szybko dekorujemy jakoś brzuszek i zmykamy do pobliskiego parku"-pomyślałam.
Pierwszą trudnością było znalezienie fajnego miejsca, gdzie już będzie widać nieco jesień.
Kolejną - haaa schylanie się po kolorowe liście :)
Trzecią...nieco marudząca, dość zmęczona chcąca spać-Lenka...
Poświęciliśmy jakoś 2-3 kwadranse...
Jeśli czas i okoliczności pozwolą-postaramy się powtórzyć taki wypad i uchwycić nieco innych kadrów...w innych stylizacjach...
...jeśli jednak NIE-bo Szymonek zdecyduje nieco szybciej się z nami spotkać, to pamiątkę i tak już mamy!!!
lubię to
|
Bądź pierwszym który to lubi.
Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?
Zobacz wyniki ankiety, skomentuj
Komentarze
Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować lub