Załóż, uzupełniaj, wygrywaj - edycja styczeń 2017!

Sądząc po liczbie wpisów i zebranych polubień, nasza nowa edycja akcji z Książeczką Zdrowia Dziecka chyba przypadła użytkownikom do gustu. Przypominamy, że trwa edycja lutowa, w której można wygrać zestawy emolientów Oillan Mama!
Szansę mają wszyscy, którzy nie otrzymali nagrody w styczniu!
A kto dostał styczniową nagrodę?
Princess3 - za wpis o alpakach w przedszkolu
mon33 - wpis o tym, że przyszła zima. I fajne zdjęcie!
anna_baczkiewicz - za wpis o wykałaczce
kasia2 - wpis o pierwszym samodzielnym występie
Silver90 - wpis o rodzinnych świętach
Gratulujemy laureatom i prosimy o pobranie, wypełnienie i terminowe odesłanie na adres redakcji FORMULARZA ODBIORU NAGRODY.
Uwaga! Formularze odesłane po 14 lutego nie będą brane pod uwagę przy wysyłce nagród.
Wpisy biorące udział w konkursie
Kaja: nauka poprzez zabawę
Kaja: urodziny Kubusia
Kaja: Alpaki w przedszkolu - nowe doświadczenie
Kaja: Moje życie w przedszkolu
Kaja: zabawa z chustą animacyjną Klanzy
Może opowiem po krótce kilka ulubionych zabaw z chustą:
1.Całą grupą stoimy w kręgu z zamkniętymi oczami trzymając chustę na wysokości pasa. Ciocia wybiera osobę (może być ich więcej), która wchodzi pod chustę.
Następnie wszyscy otwierają oczy i odgadują, kto jest pod chustą.
2.Wszyscy wachlujemy chustą, na której jest piłeczka.
Ma ona wpaść do otworu znajdującego się na środku chusty.Następuje pełne skupienie i zaangażowanie całej grupy.
3.Tańczymy w rytm muzyki wokół chusty.
Na przerwę w muzyce stajemy na kolorze podanym przez ciocię.
To tylko część z tych zabaw chustą, które najbardziej lubię.Po takich zajęciach czuję się wyśmienicie i mam dobry humor.

Hanna: Przyszła zima ....
Przyszła dziś do nas zima,nasypało dużo śniegu.Jest jak w mroźnej ,zimowej krainie, wszędzie dookoła biało, wszystko pokryte białym puchem.Mama ubrała mnie cieplutko i wyszłam na podwórko, bardzo się dziwiłam co to pada z nieba na mój mały nosek,takie białe i zimne.Szybko policzki i nosek zrobiły mi się czerwone z zima lecz nie chciałam iść do domku a dalej zostać na podwórku, bawić się z siostrą i rzucać śnieżkami oczywiście to Jula rzucała a ja się przyglądałam i głośno się śmiałam gdy leciały śnieżki. Gdy rzucanie nam się znudziło Jula wpadła na pomysł ,żeby ulepić bałwanka i szybko zabrała się do pracy.Toczyła kulę za kulą a ja cały czas uważnie się jej przyglądałam,gdy ulepiła już trzy kule poprosiła o pomoc tatę żeby pomógł jej dokończyć czyli położyć kulę na kulę.Tata pomógł i powstał bałwan. Jeszcze zrobiłyśmy mu oczka i guziczki z czarnych węgielków,nosek z marchewki,czapkę z miski, opatuliłyśmy szalikiem a na rączki założyłyśmy mu rękawiczki. I tak wspólnymi siłami powstał nasz nowy zimowy kolega bałwan.Na koniec zrobiłyśmy sobie pamiątkowe zdjęcie .
⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄
Kaja: Karmiłam kaczuszki
Kaja: Jasełka

Hanna: Nowe kolczyki
Kaja: poznaję warzywa
Razem z ciocią z zaciekawieniem nazywaliśmy i oglądaliśmy sałatę masłową, sałatę lodową, ogórka, paprykę, rzodkiewkę, marchew, ziemniaka, szczypiorek, cebulę, czosnek czy pomidora. Mieliśmy za zadanie poszukać 2 połówki każdego z warzyw z ilustracji.
Atrakcją kolejnych zajęć było robienie bardzo zdrowego i naturalnego soku marchwiowego. Prawie wszystkie dzieci skosztowały tych pyszności.
Celem tych zajęć było nie tylko poznawanie warzyw, ale przede wszystkim zmniejszanie naszej niechęci do ich jedzenia. Ogólnie to lubię warzywa,jedyną niechęć czułam do pietruszki.Ale po dzisiejszych zajęciach zrozumiałam że pietruszka to siostra marchewki i po raz pierwszy nie kazałam mamusi jej wybierać z zupy pomidorowej. To mój mały sukces,a mama była ze mnie bardzo dumna.

Hanna: Kuchareczka Haneczka.

Hanna: Kartonowa limuzyna

Oliwia: Jechałam samochodem
Stanisław: Świętowałem...
Kaja: ślizgałam się na lodowisku

Hanna: Pociąg
Kaja: wizyta pielęgniarki
W bardzo ciekawy sposób opowiedziała nam, na czym polega praca pielęgniarki, jaka jest trudna, a jednocześnie przynosi wiele radości. Pani Pielęgniarka zaprezentowała dzieciom przedmioty potrzebne lekarzowi i pielęgniarce do codziennej pracy oraz wyjaśniła do czego służą. Pokazała strzykawki, igły, kroplówki, termometr, bandaże, ciśnieniomierz, stetoskop, maski tlenowe, glukometr i wiele innych ciekawych rzeczy. Demonstracja stetoskopu i możliwość posłuchania bicia serca wzbudziła moje ogromne zainteresowanie.

Adrianna: Powiedziałam: Wykałaczka

Oliwia: Weselnie Nam <3

Oliwia: Chrzest Święty

Stanisław: Pierwsza podróż samochodem

Hanna: Z górki na pazurki.....
Za chwilę jak już się przyzwyczaiłam do nowego pojazdu poszliśmy na mini górkę z której zjeżdżałam na saneczkach , bardzo mi się podobało to zjeżdżanie z górki,nie bałam się , choć na sankach jechałam dziś pierwszy raz. Dobrze,że mamy zimę i napadało śniegu ponieważ mogłam pojeździć na saneczkach .Była to dla mnie wielka frajda .


Oliwia: Świętowałam urodziny Kolegi w przedszkolu
Kaja: dogoterapia

Oliwia: Byłam na wakacjach Nad Morzem
Adam: Bawiłem się z siostrą w chowanego:)

Hanna: Wizyta u neurologa .

Natalia: Mój pierwszy samodzielny występ:)
Natalia: Namalowałam pieska :)
Adam: Malowanie farbkami:)

Natalia: Urodziny u koleżanek i kolegi:)

Oliwia: Wyszedł mi pierwszy ząb
Kaja: tańczę zumbę

Hanna: Mały wielki sukces.
Opowiadała bajeczki i opowiadała a ja słuchałam, nawet nie kręciłam się w łóżeczku tylko grzecznie leżałam i słuchałam. Aż w końcu zrobiłam się bardzo śpiąca, oczka zaczęły mi się zamykać...... i zasnęłam ..... pierwszy raz zasnęłam w swoim łóżeczku:) Zasnęłam bez lulania w wózeczku :)
Kaja: wizyta policjantki w przedszkolu
Policjantki uświadomiły nas o konieczności jeżdżenia w fotelikach z zapiętymi pasami,a także o nie zawieraniu znajomości z obcą osobą dorosłą.Na zakończenie spotkania,policjantki obdarowały nas upominkami w postaci odblasków, a my dziękując za cenne rady wręczyliśmy im dyplom. To była cenna wizyta,bardzo lubię takie zapoznania się z różnymi zawodami.
Kaja: bal karnawałowy

Adrianna: Śpiewałam kołysankę
Kaja: występy na Dzień Babci

Adrianna: Na sankach z mamą

Adrianna: Wieczorne rytuały

Hanna: Nowa koleżanka

Adrianna: Świętowałam urodziny mojej najlepszej przyjaciółki

Hanna: Nieudana wizyta.....
Klaudynka: Pobyt w szpitalu

Klaudynka: ślady na śniegu
Klaudynka: strój baletnicy

Klaudynka: niespodzianka dla dziadziusia

Klaudynka: Małe lęki

Klaudynka: Zabawa na śniegu
Kaja: wcieliłam się w kotka
Klaudynka: wspólne przygotowania
Klaudynka: kinder bal

Klaudynka: zabawa w chowanego
Kaja: dzień magii
Hubert: Moja 2 wigilia.
Kaja: zajęcia artystyczne
Hubert: Mama ma swoje święto.
Hubert: Zapalenie krtani i powiększony migdał.
Hubert: Podejrzenie zapalenia płuc!

Adrianna: "Ja wiem co robię"

Hanna: DZIEŃ BABCI
Stanisław: Dziś zostałem ochrzczony

Hanna: Mam dziś 16 miesięcy.
Umiem całkiem dobrze chodzić,a raczej biegać, potrafię skakać i tańczyć.
Muszę wszystkiego dotknąć i zobaczyć, jestem bardzo ciekawa i wszystko mnie interesuje.
Bardzo lubię czytać po swojemu bajeczki.
Opiekuję się lalą i misiem wożę je w wózeczku, karmię, kładę spać do łóżeczka i przykrywam je kocykiem.
Rysuję a raczej bazgram kredkami i mazakami.
Umiem pokazać paluszkiem co chcę.
Kręcę głową na nie i mówię nie jak czegoś nie chcę.
Rozumiem co się do mnie mówi, choć sama mówię jeszcze nie wiele ale kilka pojedynczych słów potrafię powiedzieć ( mama, tata, lala, to, ten, dada, baba , bambam, kici kici itp.).
Jak widzę jakieś śmieci( papierki) to wyrzucam je do kosza.
Piję wodę, herbatkę z kubka i jem sama obiadek widelcem.
Jak chce mi się spać to biorę smoczka( na którego mówię didi) i kocyk, podchodzę do wózka i mówię aaa.






Milena: Dostałam do testowania emolient firmy Nivea do skóry swędzącej



Milena: Mama zgłosiła moją kandydaturę do plebiscytu ,,miss i mister karnawału 2017 r "


Milena: Pierwszy raz widziałam jak Pan grał na akordeonie ;)

Milena: Byłam na spotkaniu Wigilijno-opłatkowym połączony z Dniem babci i dziadka


Milena: Dzisiaj miałam gości :)

Milena: Pomogłam mamie posprzątać świąteczne rzeczy i nie mam już choinki












Milena: Wujek chciał urwać mi metkę z leginsów i rozerwał całe spodnie





Ksawery: Nowy rok

Ksawery: Mam nowe zabkiiii!!!!!!!

Ksawery: Ostatnia wizyta u neonatologa

Ksawery: Szpital

Ksawery: opanowałem samodzielne mowienie

Ksawery: Postęp w chodzeniu dalszy ciąg choroby

Ksawery: MÓJ WAŻNY DZIEŃ!

Ksawery: smutno...
Co sądzisz o tym, by każda kobieta mogła zażądać porodu w drodze cesarskiego cięcia?
Zobacz wyniki ankiety, skomentuj