Załóż, uzupełniaj, wygrywaj - edycja styczeń 2017!

Sądząc po liczbie wpisów i zebranych polubień, nasza nowa edycja akcji z Książeczką Zdrowia Dziecka chyba przypadła użytkownikom do gustu. Przypominamy, że trwa edycja lutowa, w której można wygrać zestawy emolientów Oillan Mama!

Szansę mają wszyscy, którzy nie otrzymali nagrody w styczniu!

A kto dostał styczniową nagrodę?

Princess3 - za wpis o alpakach w przedszkolu

mon33 - wpis o tym, że przyszła zima. I fajne zdjęcie!

anna_baczkiewicz - za wpis o wykałaczce

kasia2 - wpis o pierwszym samodzielnym występie

Silver90 - wpis o rodzinnych świętach

 

Gratulujemy laureatom i prosimy o pobranie, wypełnienie i terminowe odesłanie na adres redakcji FORMULARZA ODBIORU NAGRODY.

Uwaga! Formularze odesłane po 14 lutego nie będą brane pod uwagę przy wysyłce nagród.

 

 

 

Wpisy biorące udział w konkursie

Avatar
(06.01.2017)
Kaja: nauka poprzez zabawę
Kaja z siostrą najbardziej lubi zabawę z nami rodzicami w różne kreatywne zabawy,wykorzystując dostępne przedmioty w domu. To daje dużo więcej radości niż komputer czy wiszenie nad telefonem.Dzisiaj zrobilismy np. teatrzyk kukiełkowy.Można przygotować parawan, by aktor mógł swobodnie ukryć się i poruszać kukiełkami, czy pacynkami.Wystawiać można bajki, ale też polecam wykorzystywanie maskotek do rozmowy z dziećmi np. o tym jak minął dzień. Bardzo dobrze sprawdzają się opowiadania różnych historii przez misia, gdy na końcu on pyta jak powinien postąpić. U dzieci puszczają hamulce, bo przecież nie rozmawiają z mamą, więc nie muszą starać się jej spodobać, ale podpowiadają komuś, kto jest bardziej bezradny od nich. My używamy maskotek, które są w domu, albo wspólnie robimy kukiełki. Przy okazji warto zwrócić uwagę na dykcję, przecież w teatrze trzeba mówić wyraźnie. Świetnie sprawdza się również wspólne tworzenie scenariusza.Kaja z siostrą z niecierpliwością czeka na naszą wspólną zabawę.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (60) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Kaja: urodziny Kubusia
Dzisiaj urodziny obchodzi mój przedszkolny przyjaciel Kubuś.W sumie zaprosił z naszej grupy przedszkolnej 6 dzieci. Najpierw pojechaliśmy do sali zabaw,a po dwugodzinnej zabawie,mama Kuby zawiozła nas do ich domku. U Kuby wszyscy zjedliśmy tort,zaśpiewaliśmy mu sto lat i poszliśmy się bawić. Jednym z prezentów był wielki zestaw długopisów, pisaków i innych przedszkolno-szkolnych atrakcji, który szybko został użyty do zabawy w szkołę. Najśmieszniejsze było to, że dzieci były momentami w pokoju Kuby cichsze niż ich rodzice w salonie – za sprawą najstarszej kuzynki, która w roli nauczycielki kazała im cicho siedzieć. Potem taki rozochocony głośnymi konwersacjami rodzic szedł do małego pokoju podpatrzeć dzieciaki i wracał zdezorientowany: Wiecie, co tam się dzieje??? Od razu na progu kazali mi być cicho – bo w tej chwili są lekcje! Urodziny uważam za udane.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (60) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Kaja: Alpaki w przedszkolu - nowe doświadczenie
Dzisiaj w przedszkolu poznałam nowe zwierzątko - Alpaki.Każdy mógł bezpośrednio mieć kontakt z alpakami. Z początku wielkość tego zwierzątka mnie przerażała ale po chwili przełamałam strach. Dzięki tym zajęciom z alpakami dzieci są odważniejsze, oswajają się z tym co miękkie, twarde, mokre czy suche.Bardzo istotnym elementem jest również ruch, tego typu zajęcia poprawiają motorykę. A ponadto niezwykle pogodne alpaki poprawiają także samopoczucie dzieciom bo oswajają się z czymś co wydaje się większe od nich.Zrozumiałam że alpaki są o bardzo łagodnym usposobieniu. Są zwierzętami delikatnymi i płochliwymi, zupełnie pozbawionymi agresji. Szczególnie pozytywnie nastawione są do dzieci. Są inteligentne i interesują się otoczeniem. Szybko uczą się nowych rzeczy, jak np. jedzenie z ręki człowieka czy chodzenie na smyczy. Bardzo lubią być głaskane i przytulane, a sam ich wygląd wzbudza sympatię i uśmiech. To było nowe doświadczenie jakie dzisiaj zdobyłam.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (59) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Kaja: Moje życie w przedszkolu
Uczęszczam do przedszkola ZŁOTEJ RYBKI w mojej małej miejscowości. Praktycznie gdy skończyłam roczek mamusia mnie zapisała do grupy żłobkowej. Przedszkole było nowe,bo dopiero co otwierało swoją działalność.Na początku w mojej grupie było zaledwie sześcioro dzieci,teraz już w grupie przedszkolnej jest nas 23 dzieci. Opiekują się nami dwie Panie,na które od początku mówimy pieszczotliwie CIOCIA. Zaprzyjaźniłam się od samego początku z dwójką dzieci,co widać na zdjęciu. Od lewej Madzia,Kubuś i ja Kaja.Podczas codziennych zajęć i zabaw w przedszkolu uczę się wiele o sobie i otaczającym mnie świecie.Wspólne gry i zabawy, występy i wycieczki dają mi wiele radości. Mamy tu wiele zajęć: rysujemy, wycinamy, liczymy, tańczymy, śpiewamy uczymy się j.angielskiego,niemieckiego i robimy wiele różnych rzeczy. Nie da się też oddać słowami radości jakiej daje mi to przedszkole, gdy poznaje nowe miejsca, gdy bawię się z przyjaciółmi, lub zdobywam nowe umiejętności.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (58) które to lubią.
Avatar
(10.01.2017)
Kaja: zabawa z chustą animacyjną Klanzy
Najbardziej w przedszkolu lubię zabawy z chustą animacyjną.Zabawa ta uczy u dzieci współdziałanie w grupie,refleks i spostrzegawczość,zaufania do innych oraz ćwiczy sprawność manualną.
Może opowiem po krótce kilka ulubionych zabaw z chustą:
1.Całą grupą stoimy w kręgu z zamkniętymi oczami trzymając chustę na wysokości pasa. Ciocia wybiera osobę (może być ich więcej), która wchodzi pod chustę.
Następnie wszyscy otwierają oczy i odgadują, kto jest pod chustą.
2.Wszyscy wachlujemy chustą, na której jest piłeczka.
Ma ona wpaść do otworu znajdującego się na środku chusty.Następuje pełne skupienie i zaangażowanie całej grupy.
3.Tańczymy w rytm muzyki wokół chusty.
Na przerwę w muzyce stajemy na kolorze podanym przez ciocię.
To tylko część z tych zabaw chustą, które najbardziej lubię.Po takich zajęciach czuję się wyśmienicie i mam dobry humor.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (56) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Hanna: Przyszła zima ....
⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄
Przyszła dziś do nas zima,nasypało dużo śniegu.Jest jak w mroźnej ,zimowej krainie, wszędzie dookoła biało, wszystko pokryte białym puchem.Mama ubrała mnie cieplutko i wyszłam na podwórko, bardzo się dziwiłam co to pada z nieba na mój mały nosek,takie białe i zimne.Szybko policzki i nosek zrobiły mi się czerwone z zima lecz nie chciałam iść do domku a dalej zostać na podwórku, bawić się z siostrą i rzucać śnieżkami oczywiście to Jula rzucała a ja się przyglądałam i głośno się śmiałam gdy leciały śnieżki. Gdy rzucanie nam się znudziło Jula wpadła na pomysł ,żeby ulepić bałwanka i szybko zabrała się do pracy.Toczyła kulę za kulą a ja cały czas uważnie się jej przyglądałam,gdy ulepiła już trzy kule poprosiła o pomoc tatę żeby pomógł jej dokończyć czyli położyć kulę na kulę.Tata pomógł i powstał bałwan. Jeszcze zrobiłyśmy mu oczka i guziczki z czarnych węgielków,nosek z marchewki,czapkę z miski, opatuliłyśmy szalikiem a na rączki założyłyśmy mu rękawiczki. I tak wspólnymi siłami powstał nasz nowy zimowy kolega bałwan.Na koniec zrobiłyśmy sobie pamiątkowe zdjęcie .
⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄⛄⛄❄
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (53) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Kaja: Karmiłam kaczuszki
Każdy dzień to inaczej spędzony dzień na dworze. Dzisiaj postanowiłam z całą moją rodziną pójść nad stawy nakarmić kaczuszki. Koło przedszkola są dwa stawy,a woda na nich prawie całkowicie zamarznięta. Kaczuszki jak tylko nas zobaczyły,od razu szybkim susem ruszyły w naszą stronę. Każdy rzucał im to co miał w woreczku.Mamusia mi opowiedziała pewną ciekawostkę,że nie powinno się karmić kaczek białym pieczywem,bo to są puste kalorie dla ptaków a tylko je rozleniwia.Wzięliśmy więc z domu pokrojone warzywa,ziarna zbóż i gotowaną kaszę. Śmiesznie było patrzeć jak dwie kaczki między sobą się biją o pokarm. Byłam bardzo zadowolona,że mogłam choć trochę pomóc kaczuszkom,bo zima to ciężki okres dla ptaków i wszystkich zwierząt.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (48) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Kaja: Jasełka
Od kilku dni przygotowywaliśmy się do Jasełek,które dziś zaprezentowaliśmy.Ponieważ miałam być aniołkiem babcia uszyła dla mnie ładną białą sukienkę,a mama kupiła mi skrzydełka. Dzieci uczyły się wyznaczonych ról oraz tradycyjnych kolęd. Na jasełkowe spotkania zaproszono najbliższych członków rodzin. Piękne scenografie i kolorowe stroje sprawiły, że rodzice, dziadkowie i zaproszeni goście z zainteresowaniem słuchali nas - małych aktorów. Jasełkowa szopka miała tradycyjną obsadę. Była: Maryja, św. Józef, malutkie dzieciątko Jezus, aniołowie, trzej królowie i pastuszkowie. Szopka prezentowała się zdumiewająco, a nasze występy wywołały wzruszenie na twarzach zaproszonych gości.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (47) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Hanna: Nowe kolczyki
Kolczyki dostałam na moje pierwsze urodzinki takie delikatne pięknie mieniące się srebrne serduszka . Zapakowane w eleganckie pudełko w ozdobnej torebce.Przeleżały troszkę od moich urodzin .Dziś mama postanowiła,że mi je założy.Wyjęłyśmy kolczyki z pudełeczka . Ja zabawiłam się pudełeczkiem a mama w tym czasie zakładała mi kolczyki.Przy zakładaniu byłam dzielna nie płakałam nie kręciłam się a grzecznie stałam. Te nowe kolczyki na moich uszkach prezentują się wspaniale są takie ładne i eleganckie .
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (46) które to lubią.
Avatar
(12.01.2017)
Kaja: poznaję warzywa
Dzisiaj naszym przedszkolnym zadaniem było poznanie warzyw.Mogliśmy wszystkimi zmysłami poznać kształt, kolor, smak, zapach i fakturę warzyw, które znaliśmy wcześniej tylko pod postacią surówek i zup.
Razem z ciocią z zaciekawieniem nazywaliśmy i oglądaliśmy sałatę masłową, sałatę lodową, ogórka, paprykę, rzodkiewkę, marchew, ziemniaka, szczypiorek, cebulę, czosnek czy pomidora. Mieliśmy za zadanie poszukać 2 połówki każdego z warzyw z ilustracji.
Atrakcją kolejnych zajęć było robienie bardzo zdrowego i naturalnego soku marchwiowego. Prawie wszystkie dzieci skosztowały tych pyszności.
Celem tych zajęć było nie tylko poznawanie warzyw, ale przede wszystkim zmniejszanie naszej niechęci do ich jedzenia. Ogólnie to lubię warzywa,jedyną niechęć czułam do pietruszki.Ale po dzisiejszych zajęciach zrozumiałam że pietruszka to siostra marchewki i po raz pierwszy nie kazałam mamusi jej wybierać z zupy pomidorowej. To mój mały sukces,a mama była ze mnie bardzo dumna.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (46) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Hanna: Kuchareczka Haneczka.
Mama myła naczynia , a ja korzystając z okazji otworzyłam szufladę i znalazłam tam przeróżne ''skarby''czyli mąki, kasze i przyprawy . Oglądałam,dotykałam te kuchenne ''skarby''. Wszystko było dobrze aż do momentu gdy znalazłam mąkę,którą rozsypałam po całej szufladzie,podłodze i oczywiście po sobie byłam biała jak córka młynarza ,ale miałam świetną zabawę rozsypując tą mąkę:) Mama wzięła mnie wsadziła do mojego krzesełka, a na blat wysypała resztę mąki która została w pojemniku ,dolała odrobinkę wody a ja się dalej bawiłam ,robiłam ciasto na niby.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (45) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Hanna: Kartonowa limuzyna
Dziś moja siostra zrobiła mi z dużego kartonu po pampersach kartonową limuzynę . Poozdabiała karton samoprzylepnym kolorowym papierem. Gdy skończyła wsadziła mnie do środka limuzyny i woziła mnie po przedpokoju.Woziła mnie i woziła niesamowicie podobała mi się ta jazda moim nowym kartonowym autkiem, kiedy mnie tak woziła ja ciągle albo głośno śmiałam albo mówiłam BUM BUM BUM. Radość z zabawy była przeogromna .Dobrze mieć starszą kreatywną siostrę która ma fantastyczne pomysły i potrafi stworzyć coś z niczego.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (45) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Jechałam samochodem
Nasza pierwsza przejażdżka autem to najbardziej ekscytująca podróż dla mamy powrót do domu z maluszkiem wyjście ze szpitala i rozpoczęcie całkiem nowego rozdziału w życiu z maleństwem u boku . Oliwia Cała drogę do domu przespała jak to tak mały dzidziuś lubi najbardziej moje podekscytowanie powrotem do domu nie miało granic już nie długo już za chwilę NOWE ŻYCIE ...... <3
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (43) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Stanisław: Świętowałem...
Dziś po raz pierwszy pojechałem w odwiedziny do babci i dziadka...była też ciocia, wujek i kuzynostwo świętowaliśmy Wigilię...dostałem pierwsze prezenty od Mikołaja :) Robiliśmy sobie zdjęcia :) A ja prawie ciągle spałem...było fajnie :)
Mamusia: MILKA12
nie lubię lubię to | Osoby (43) które to lubią.
Avatar
(10.01.2017)
Kaja: ślizgałam się na lodowisku
Niedaleko przedszkola nad pobliskim stawem widziałam jak dzieci ślizgają się na lodowisku. Jeszcze jestem za mała aby ślizgać się sama,nie umiem jeszcze tak dobrze utrzymać równowagi na lodzie.Poszłam więc na lód z tatą i mamą.Z jednej strony trzymał mnie tata,ja stałam na lodzie,a z drugiej strony trzymała mnie mama.I tak rodzice zaczęli szybko biec ciągnąc mnie na lodzie a ja bezpiecznie się ślizgałam. Na koniec usiadłam na sanki i tata szybkim ruchem puszczał mnie na ślizgawce.Zaliczyłam kilka wywrotek,ale wcale nie płakałam.To była super zabawa.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (43) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Hanna: Pociąg
Dostałam dziś od rodziców nową zabawkę - pociąg.Kolorowy pociąg który ma lokomotywę i dwa wagoniki z kolorowymi zwierzątkami .No i najważniejsze sam jedzie ma muzyczkę i światełka.Gdy rozpakowaliśmy go z opakowania od razu wzięłam się za zabawę.Pierwsze to wzięłam do swojej małej rączki zwierzaczki które dokładnie pooglądałam później tatuś pokazał mi gdzie mam nacisnąć żeby pociąg sam jechał.Kiedy już wszytko podotykałam , pooglądałam zaczęłam się bawić . Szybko nauczyłam się gdzie mam naciskać,żeby pociąg jechał. Gdy jechał i grała muzyczka ja albo biegłam za nim albo tańczyłam po swojemu w kółeczko.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (42) które to lubią.
Avatar
(13.01.2017)
Kaja: wizyta pielęgniarki
Dzisiaj nasze przedszkole odwiedził specjalny gość - pani pielęgniarka.
W bardzo ciekawy sposób opowiedziała nam, na czym polega praca pielęgniarki, jaka jest trudna, a jednocześnie przynosi wiele radości. Pani Pielęgniarka zaprezentowała dzieciom przedmioty potrzebne lekarzowi i pielęgniarce do codziennej pracy oraz wyjaśniła do czego służą. Pokazała strzykawki, igły, kroplówki, termometr, bandaże, ciśnieniomierz, stetoskop, maski tlenowe, glukometr i wiele innych ciekawych rzeczy. Demonstracja stetoskopu i możliwość posłuchania bicia serca wzbudziła moje ogromne zainteresowanie.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (41) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Adrianna: Powiedziałam: Wykałaczka
Śmiechu było co nie miara, gdy próbowałam wypowiedzieć to skomplikowane słowo. A wypowiedzieć musiałam, bo chciałam, aby mama podała mi wykałaczkę i plastelinę, żebym mogła zrobić ludzika. W końcu ostateczna wersja tego słowa brzmi: kawyłyczka.
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (39) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Weselnie Nam <3
Świętowałam Ślub Mamusi i Tatusia długo tańczyłam i jadłam przepyszny tort . Byłam oczkiem w głowie wszystkich gości a trochę ich było
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (38) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Chrzest Święty
Świętowałam Swój Chrzest Święty było dużo gości muzyka i zabawa :-) Tatuś zabalował i w połowie imprezki trzeba było Go odwieść do domku <3
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (36) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Stanisław: Pierwsza podróż samochodem
Dziś po raz pierwszy jechałam samochodem, ze szpitala do domu...choć nie było to daleko ok 12 km jednak bardzo mi się podobało (bardziej niż ubieranie), gdy tylko samochód ruszył zasnułem i obudziłem się już w domku :) Podoba mi się jeżdżenie samochodem ;)
Mamusia: MILKA12
nie lubię lubię to | Osoby (36) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Hanna: Z górki na pazurki.....
Dziś jest piękny,słoneczny zimowy dzień .Mama ubrała mnie w ciepły kombinezon,założyła rękawiczki i czapeczkę i opatuliła szalikiem. Posmarowała mi buzię kremem i wyszliśmy na podwórko.Mama wzięła saneczki,posadziła mnie na nich i pomalutku powoziła po podwórku.
Za chwilę jak już się przyzwyczaiłam do nowego pojazdu poszliśmy na mini górkę z której zjeżdżałam na saneczkach , bardzo mi się podobało to zjeżdżanie z górki,nie bałam się , choć na sankach jechałam dziś pierwszy raz. Dobrze,że mamy zimę i napadało śniegu ponieważ mogłam pojeździć na saneczkach .Była to dla mnie wielka frajda .
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (36) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Nabiłam sobie guza/skaleczyłam się
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (35) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Świętowałam urodziny Kolegi w przedszkolu
Dziś w przedszkolu świętowałam urodziny naszego kolegi był szampan dla dzieci tort balony duzo muzyki i zabawy
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (35) które to lubią.
Avatar
(16.01.2017)
Kaja: dogoterapia
Nasze przedszkole stara się organizować różnorodne zajęcia,abyśmy mieli doświadczenie w każdej dziedzinie.Jednym z takich ciekawych zajęć było spotkanie z psem i dogoterapeutą.Jest to metoda która łączy naukę i zabawę i wspomaga rozwój naszej osobowości.Taki piesek wzbudził we mnie poczucie bezpieczeństwa,z chęcią wykonywałam różne polecenia wraz z pieskiem.Na co dzień nie mam styczności z psami i widząc obcego psa na mieście czuję strach. Ten piesek choć był naprawdę duży,miał w sobie coś tak czarującego,że nie obawiałam się podać mu rączkę czy go pogłaskać.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (35) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Byłam na wakacjach Nad Morzem
Nasz pierwszy wspólny wyjazd w 3 cała powiększoną wreszcie rodzinką <3 nad morzem piękna pogoda słoneczko uwielbiamy
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (34) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Adam: Bawiłem się z siostrą w chowanego:)
Było śmiesznie i zabawnie bo schowałem się do pudełka lecz okazało się że jest dla mnie za małe:):)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (34) które to lubią.
Avatar
(12.01.2017)
Hanna: Wizyta u neurologa .
Dziś byłam na wizycie u Pani doktor neurolog, zanim weszłam do gabinetu musieliśmy troszkę poczekać w poczekalni gdyż były jeszcze inne dzieci. Gdy weszliśmy do gabinetu Pani doktor na początku przeprowadziła wywiad z moją mamusią, później zaczęła mnie badać. Najpierw ostukała mnie młoteczkiem sprawdzając moje odruchy, na szczęście wszystkie prawidłowe. Później kazała mi się przejść po gabinecie, lecz ja nie przeszłam lecz przebiegłam a Pani doktor się uśmiechnęła i powiedziała że bardzo ładnie chodzę:)Za chwilę mnie pomierzyła. Pomiary w porządku. Pani doktor powiedziała ,że na razie ze mną wszystko jest SUPER i niech tak już zostanie.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (34) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Natalia: Mój pierwszy samodzielny występ:)
Zawsze byłam trochę wstydliwa, nieśmiała a przed świętami odważyłam się wystąpić przed wszystkimi dziećmi , paniami i zaśpiewałam kolędę. Mama była ze mnie zadowolona gdy to usłyszała i powiedziała że jestem dzielna. Przekonałam się że taki występ nie był wcale taki straszny jak mi się wydawało tylko zawsze brakowało mi odwagi. Teraz będę brała częściej udział w występach:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (33) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Natalia: Namalowałam pieska :)
Mój pierwszy rysunek wykonany farbkami:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (33) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Adam: Malowanie farbkami:)
Moje pierwsze doświadczenie z farbkami, podobało mi się bo mogłem mieszać rożne kolory i malowałem kreski na kartce. Wychodził mi kolorowy obrazek trochę mokry ale mama mówi że wyschnie. Troszkę pobrudziłem rączki i podobało mi się takie malowanie, a łączenie kolorów jest ciekawe i powstaje całkiem ładny rysunek:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (32) które to lubią.
Avatar
(09.01.2017)
Natalia: Urodziny u koleżanek i kolegi:)
W tym roku szkolnym byłam na urodzinach u 2 koleżanek w i kolegi . Dwa odbyły się w domu.U kolegi były balony z konkursami które musieliśmy przebijać , był torcik , różne zabawy, poczęstunek i wafelki które maczaliśmy w czekoladzie. Było fajnie i dużo dzieci. U koleżanki byłam w figloraju gdzie była trampolina , zabawa w kulkach i przebijanie balonów, były konkursy i duży poczęstunek i fajny torcik. Jedna koleżanka zaprosiła mnie do domu i miała malutką siostrzyczkę która często się śmiała, graliśmy w gry, bawiliśmy się w sklep i chowanego. Był torcik i pyszne jedzonko.Wszystkim składaliśmy życzenia , było wesoło. Super wspominam każde urodzinki i także bym chciała żeby mama mi takie wyprawiła dla swoich koleżanek:)
Mamusia: kasia2
nie lubię lubię to | Osoby (32) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Oliwia: Wyszedł mi pierwszy ząb
Pierwszy ząbek był zaskoczeniem i radością największym chyba dla mnie Mamy radość jaka mnie dopadła gdy karmiąc córeczkę metalową łyżeczką usłyszałam brzdęk nie do opisania , takie uczucie znają tylko mamy :-)
Mamusia: 0202oliwcia
nie lubię lubię to | Osoby (31) które to lubią.
Avatar
(17.01.2017)
Kaja: tańczę zumbę
Mamusia zapisała mnie na zajęcia taneczne - zumbę. Na tych zajęciach ćwiczymy nie tylko kroki, ale przede wszystkim poprawiają one moją sprawność ruchową, koordynację, muzykalność oraz przełamują barierę wstydu.Poznajemy podstawowe elementy tańca poprzez zabawy ruchowo - taneczne, przenosimy się w zaczarowany świat bajek . Wyuczone elementy tańca łączymy w małe etiudy taneczne i układy choreograficzne.Nasza zabawa z dziećmi i Panią prowadzącą niesie za sobą również aspekt społeczny: więź w grupie, współodpowiedzialność, wzajemną akceptację, tolerancję i dyscyplinę. Wierzę że nauka tańca da mi wiele korzyści,które z czasem zaowocują.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (30) które to lubią.
Avatar
(15.01.2017)
Hanna: Mały wielki sukces.
Dziś mama nie usypiała mnie we wózeczku lecz położyła mnie do łóżeczka .
Opowiadała bajeczki i opowiadała a ja słuchałam, nawet nie kręciłam się w łóżeczku tylko grzecznie leżałam i słuchałam. Aż w końcu zrobiłam się bardzo śpiąca, oczka zaczęły mi się zamykać...... i zasnęłam ..... pierwszy raz zasnęłam w swoim łóżeczku:) Zasnęłam bez lulania w wózeczku :)
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (27) które to lubią.
Avatar
(18.01.2017)
Kaja: wizyta policjantki w przedszkolu
Dzisiaj nasze przedszkole odwiedziły policjantki z Komendy Miejskiej Policji. Panie przeprowadziły z nami dyskusję na temat bezpieczeństwa, której celem było kształtowanie prawidłowych zachowań oraz postaw wśród nas - przedszkolaków. Dzieci zapoznały się z zasadami bezpiecznego poruszania się podczas przechodzenia przez jezdnię oraz zapamiętały ważne numery alarmowe tj.112 i 997.
Policjantki uświadomiły nas o konieczności jeżdżenia w fotelikach z zapiętymi pasami,a także o nie zawieraniu znajomości z obcą osobą dorosłą.Na zakończenie spotkania,policjantki obdarowały nas upominkami w postaci odblasków, a my dziękując za cenne rady wręczyliśmy im dyplom. To była cenna wizyta,bardzo lubię takie zapoznania się z różnymi zawodami.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (27) które to lubią.
Avatar
(19.01.2017)
Kaja: bal karnawałowy
Przez wiele tygodni wyczekiwałam na bal karnawałowy w przedszkolu.To był szczególny dzień przepełniony muzyką i zabawą.Mamusia kupiła dla mnie strój myszki minnie z opaską.Od rana w przedszkolu pojawiały się kolorowe postacie. Dzieci przebrane były za bohaterów znanych bajek, w salach przedszkolnych można było spotkać wróżki, królewny, delikatne motylki, rycerzy, piratów, policjantów, Spider-Mana, Batmana, ... nie sposób zliczyć i wymienić tych wszystkich postaci. Rozpoznać moje koleżanki było bardzo trudno.Wszyscy bawili się wyśmienicie a uśmiech nie znikał nam z buzi.Na koniec zrobiono nam zdjęcie grupowe,które dostaniemy na pamiątkę tego szczególnego dnia.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (27) które to lubią.
Avatar
(10.01.2017)
Adrianna: Śpiewałam kołysankę
Mimo, iż mam już trzy latka, to jeszcze nie chodzę do przedszkola. Ale to w ogóle nie szkodzi, bo z mamą w domu robię to, co inne dzieci robią w przedszkolu. Na przykład mama uczy mnie różnych piosenek i kołysanek. Dziś prawie bezbłędnie zaśpiewałam kołysankę pt: "Na Wojtusia z popielnika". Prawie, to znaczy że na samym końcu moje słowa brzmiały: " ... a w tej chatce same dziwy, cyt cukierka zgasła" Mama się śmiała, że głodnemu chleb na myśli, ale ja wcale nie chciałam wtedy chlebka.
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (26) które to lubią.
Avatar
(20.01.2017)
Kaja: występy na Dzień Babci
W zimowy miesiąc styczeń wpisane są takie dni, które wzbudzają we mnie ogromne emocje – to święto Babci i Dziadka. Niestety dziadka już nie mam,a pozostała mi jedna babcia Lusia,którą zaprosiłam do przedszkola na mój występ. Babcia mogła podziwiać jak mówimy wyuczone wiersze, piosenki oraz inscenizację naszych jasełek. Z dużym przejęciem i zaangażowaniem odtwarzaliśmy swoje role. W ten sposób mogliśmy podziękować za trud włożony w nasze wychowanie. Wszędzie słychać było gromkie „ Sto lat”, które bardzo wzruszało gości. Na koniec wszyscy wręczyliśmy swoim babciom własnoręcznie przygotowane upominki. Dopełnieniem uroczystych spotkań były słodkie poczęstunki . Atmosfera była uroczysta, podniosła i pełna radości. Święto Babci i Dziadka to dzień pełen uśmiechu, wzruszeń i radości.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (26) które to lubią.
Avatar
(13.01.2017)
Adrianna: Na sankach z mamą
Wreszcie spadło na tyle dużo śniegu, że można bylo odpalić mój ulubiony pojazd - sanki :) Mama pomogła mi ubrać rajstopki i kombinezon, resztę założyłam sama i już o 8.00 byłyśmy na dworze. Strasznie wiało a śnieg już topniał, stąd ten pośpiech. Wzięłyśmy sanki, na którym z radością się ulokowałam i najpierw pojeździliśmy troszkę w kółko po podwórku, a później wybrałyśmy się do lasu. Tam bylo zdecydowanie cieplej. Strasznie się cieszyłam tą jazdą i chciałam jechać szybciej ale mama ma w brzuszku dzidziusia i nie dała rady biec tak szybko jak tatuś. Zatrzymałyśmy się na polance, ulepiłam malutkiego bałwanka a mama odpoczęła i wróciłyśmy do domku, bo rączki już miałam całkiem zmarznięte. Było super!
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (23) które to lubią.
Avatar
(13.01.2017)
Adrianna: Wieczorne rytuały
Jak co wieczór po kąpieli i kolacji, oraz po ubraniu się w piżamki (umiem już się sama ubrać!) i po umyciu zębów (również samodzielnym) mama mnie usypiała. Zawsze czyta mi i braciszkowi bajeczkę, jedną długą lub kilka krótkich, a później przytulamy się, dajemy sobie buziaki, gasimy światło i mama mówi dobranoc. Mój starszy braciszek wtedy zawsze odpowiada: "Słodkich snów". Tym razem to ja chciałam zabłysnąć i wyprzedzić braciszka, jednak coś mi się pomyliło i powiedziałam: "Słodkich nóg!" :D
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (23) które to lubią.
Avatar
(16.01.2017)
Hanna: Nowa koleżanka
Dziś jak byłam u lekarza ,to w poczekalni poznałam nową koleżankę.Koleżanka przyjechała do lekarza z bardzo daleka i była tu pierwszy raz.Jak ją zobaczyłam to od razu do niej podeszłam i zaczęłyśmy się razem bawić i razem biegać szpitalnym korytarzu,tylko szkoda, że nie mogłyśmy ze sobą porozmawiać , bo ani ona nie umiała mówić ,ani ja, no trudno , dobrze ,że porozumiewałyśmy się bez słów i doskonale się bawiłyśmy .
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (23) które to lubią.
Avatar
(15.01.2017)
Adrianna: Świętowałam urodziny mojej najlepszej przyjaciółki
Znamy się z Igusią ponad pół roku i bardzo się lubimy. To była przyjaźń od pierwszego wejrzenia, poznałyśmy się na przedszkolnym święcie rodziny mojego brata i od razu złapałyśmy się za rączki i wszędzie chodziłyśmy razem. A dziś Iga miała urodziny w sali zabaw. Było mnóstwo dzieci, i mimo, że znałam niektóre z nich i znałam miejsce, w którym się bawiliśmy, nie byłam zadowolona. Iga była w centrum uwagi, bawiła się ze wszystkimi, a ja bym wolała, żeby bawiła się tylko ze mną.
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (22) które to lubią.
Avatar
(16.01.2017)
Hanna: Nieudana wizyta.....
Z samego rana pojechaliśmy na wizytę do lekarza -chirurga plastyka.Na naszą kolej musieliśmy długo czekać,bo było dużo dzieci przed nami.Gdy już się doczekałam i weszłam do gabinetu,to Pani doktor spojrzała na mnie, przeprowadziła wywiad z moimi rodzicami, popatrzyła w moją dokumentację medyczną i....... powiedziała,że muszę iść na konsultację do Pana profesora .... zadzwoniła do Pana profesora,ale go nie było w jego gabinecie ... był na sali operacyjnej i niestety nie mógł mnie dziś skonsultować .....musimy ponownie przyjechać w środę.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (22) które to lubią.
Avatar
(05.01.2017)
Klaudynka: Pobyt w szpitalu
Przeszło tydzień czasu spędziłam w szpitalu ponieważ byłam bardzo słaba a lekarze nie wiedzieli co mi dolega. Bardzo się bałam ale na szczęście moja mamusia była cały czas przy mnie i czułam że jestem bezpieczna.Byłyśmy same w pokoju więc wieczorem gdy na oddziale już wszyscy spali ja i mamusia bawiliśmy się w robienie cieni na ścianie i razem tworzyliśmy nowe opowieści. Super ta zabawa była i pozwoliła mi na trochę zapomnieć o bólu i strachu. Od pielęgniarek dostałam książkę o owiecce w szpitalu mama czytała mi ją codziennie. Nawet jechałam karetką do innego lekarza na konsultację. Pobyt w szpitalu dzięki przemiłym pielęgniarką, lekarzą i mamusi nie był wcale taki zły a i ja zdrowiusienka wróciłam do domku.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: ślady na śniegu
Kiedy mama była w pracy poszliśmy z tatą na spacer, śnieg ładnie prószył ale było go za mało byśmy mogli ulepić bałwana lub porzucać się kulkami więc zrobiliśmy ślady po swoich butach na śniegu.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: strój baletnicy
Dostałam od cioci strój baletnicy, cieszę się ogromnie marzyłam o takim kostiumie.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: niespodzianka dla dziadziusia
Oglądałam z tatusiem bajkę i tam dziewczynka zrobiła swojemu dziadziusiowi niespodziankę i ja też zapragnęłam uszczęśliwić mojego dziadziusia a mam go tylko jednego. Powiedziałam mamusi że chcę coś kupić dla dziadziusia a usłyszałam od mamy abym sama coś stworzyła bo prezent dany od serca zwłaszcza własnoręcznie zrobiony jest cenniejszy niż kupiony jakiś drobiazg. Pomyślałam że zrobię laurkę dla dziadzi z okazji jego urodzin bo już za parę dni będzie miał właśnie urodziny. Mamie ten pomysł się bardzo spodobał a że uwielbiam rysować to na pewno stworzę coś wyjątkowego.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Klaudynka: Małe lęki
Obudziłam Mame bo potrzebowałam pójść do toalety, mamusia zaświeciła mi wszędzie światła i tu nagle światła zgasły zaczęłam strasznie płakać i się drżeć mama przybiegła z latarką i mnie uspokoiła. Kiedy położyliśmy się do łóżka światło znowu się zapaliło i dopiero wtedy zasnęłam. Dziś się dowiedziałam jak bardzo boję się ciemności.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(08.01.2017)
Klaudynka: Zabawa na śniegu
Bawiłam się dzisiaj z bratem na śniegu , porzucaliśmy się trochę śniegiem i porobiliśmy aniołka niestety ale bałwana z tego śniegu nie dało się ulepić ;( Poszliśmy do domu dopiero kiedy zrobiło nam się naprawdę zimno :)
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(23.01.2017)
Kaja: wcieliłam się w kotka
Dzisiaj miałam fajny dzień w przedszkolu. Ciocia wymyśliła fajną zabawę,każdy z nas miał się wcielić w jakieś zwierzątko,ciocia malowała wszystkim twarze. Ja bardzo chciałam zostać kotkiem,moja przyjaciółka Madzia liskiem a Kubuś tygryskiem. Ubaw był po pachy. Gdy przyszła po mnie mamusia,prosiłam ją aby mi nie zmazywała z twarzy malunków i tak poszliśmy do szkoły po moją starszą siostrę.Wszystkie jej koleżanki z klasy mnie otoczyły i chciały zobaczyć jak wyglądam.Dzisiaj byłam w centrum uwagi - jak prawdziwa gwiazda ;-)
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (21) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: wspólne przygotowania
Z braciszkiem pomagaliśmy przygotować ciasto do piernikowej wspólnej zabawy przedświątecznej. Mama dała nam foremki i wycinaliśmy z ciasta różne figurki. Super jest tak pomagać w kuchni mamie ja to wręcz uwielbiam.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (20) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: kinder bal
Odkąd chodzę do przedszkola jestem zapraszana na kinder bale do moich przedszkolnych koleżanek. Jesteśmy podzieleni na dwie grupy starszaki- czyli ja- i maluchy i tak koleżanka Milenka z maluchów zaprosiłam mnie na swoje 4 urodziny do domu zabaw. Było super, na placu zabaw z przeszkodami bawiłyśmy się przez dwie godziny i były również zabawy w przebieranie oraz był tort barbi i mnóstwo innych atrakcji. Najbardziej mnie ucieszyło kiedy Milenka podziękowała mi za prezent który jej dałam, naprawdę się ucieszyła. Ja mam w marcu urodziny mamusia obiecała że również zorganizuje taką zabawę w domu zabaw i będę mogła zaprosić swoje przedszkolne koleżanki i kolegów też.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (20) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Klaudynka: zabawa w chowanego
Razem z tatą i braciszkiem bawiłam się w chowanego. Ja bez problemu znajdowałam tatę a tatuś już miał duży problem by odnaleźć mnie hi hi . Jestem mistrzyni w chowaniu się by nikt mnie nie znalazł muszę jeszcze opanować chichot bo to przez to że się głośno zaczynałam śmiać tato mnie mógł znaleźć i tylko dlatego.
Mamusia: GabaBaba26
nie lubię lubię to | Osoby (19) które to lubią.
Avatar
(24.01.2017)
Kaja: dzień magii
Dzisiaj do naszego przedszkola zawitał Magic, który przeniósł nas przedszkolaków w świat magii i czarów. Wszyscy byliśmy zafascynowani kiedy mogliśmy wcielić się w rolę małych czarodziei. Pan zapraszał do siebie najbardziej odważne dzieci,które wspólnie z Panem Magikiem mogły coś wyczarować. To było ciekawe doświadczenie.W jego dłoniach przedmioty znikały i pojawiały się na życzenie dzieci w sposób widzialny i niewidzialny. Całkiem niepostrzeżenie zmieniały też miejsca lub zmieniały się w to, czym wcześniej wydawały się nie być.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (19) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Hubert: Moja 2 wigilia.
Rok wcześniej nie byłem bardzo świadom tego, co się dzieje ze mną i wszystkimi moimi bliskimi w ten wyjątkowy dzień. Teraz byłem już bardziej świadomy, choć pewnie i tak nie zapamiętam tej wigilii. Jednak przy stole było nas sporo, bo byli : 2 ciocie, 2 wujków, 4 kuzynki, 1 kuzyn, moi rodzice, moi bracia i ja. Troszkę nas było :) Na stole było dużo różnych potraw i nie wszystkich posmakowałem, ale mama i tata dali mi posmakować kilku potraw. Poza tym była piękna, żywa choinka - która nawet zaatakowała moją mamę i jedną ciocię - bo podczas jedzenia przewróciła się na nie :) Wujkowie i tato opanowali sytuację :) A jeszcze później było mnóstwo prezentów pod choinką - nie wiadomo skąd się wzięły! Ale ja dostałem 3 ogromne :) Każdy miał swoje prezenty i wracaliśmy do domku zadowoleni i najedzeni. Nie ma to jak rodzinna wigilia :)
Mamusia: laska
nie lubię lubię to | Osoby (17) które to lubią.
Avatar
(25.01.2017)
Kaja: zajęcia artystyczne
W przedszkolu ciocia zorganizowała ciekawe zajęcia artystyczne,każda forma dobra do rozwijania naszych umiejętności i wzbudzania zamiłowania do malowania. Malowanie rączkami to prościzna,ale nogami - to już wyczyn ;-) Ciocia założyła nam folię na obie nogi,maczaliśmy je w farbie i tworzyliśmy piękne obrazy. Efekt był bardzo ciekawy,a ile było później sprzątania.Jednak było warto poznać i doświadczyć czegoś nowego.
Mamusia: princess3
nie lubię lubię to | Osoby (17) które to lubią.
Avatar
(20.01.2017)
Hubert: Mama ma swoje święto.
Dziś mama ma swoje urodzinki. Od rana moi bracia i ja ściskaliśmy ją, całowaliśmy i bracia nawet jej śpiewali :) Po taty powrocie z pracy wręczyliśmy mamie razem całą czwórką jej ulubione czekoladki - podobno są z alkoholem ;) No cóż, mama jest duża, więc chyba może takie jeść ;) Ale było wesoło.
Mamusia: laska
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(20.01.2017)
Hubert: Zapalenie krtani i powiększony migdał.
Strasznie się dusiłem całą noc! Mama prawie nie spała, więc rano dzwoniła do pana doktora i później do niego jechaliśmy. Pan doktor przepisał mi różne leki i powiedział, że mam zapalenie krtani i powiększony strasznie jeden migdałek! Potem poszliśmy do apteki, a tam mamusia wydała ponad 140zł na te moje leki! Oby mi pomogły, bo boli mnie gardło od tego kaszlu!!!
Mamusia: laska
nie lubię lubię to | Osoby (16) które to lubią.
Avatar
(20.01.2017)
Hubert: Podejrzenie zapalenia płuc!
Od poniedziałku gorączkuję - nie dużo, ale gorączka przychodzi i w ciągu dnia i w nocy! Leki słabo działają na mnie i po nocach ja się duszę i mama i tato ze mną nie śpią! Dziś pojechaliśmy na kontrolę. Lekarz mnie zbadał i powiedział, że jemu to wygląda na obustronne zapalenie płuc! Dał skierowanie na rtg, przepisał antybiotyk i dalsze inhalacje. Mamy do niego wrócić ze zdjęciem i opisem rtg. Szkoda tylko, że opis będzie dopiero we wtorek!!! Masakra!!! Mama mówi, że przecież do wtorku to to zdjęcie nieważne będzie! Bo skoro od dziś będę brał antybiotyk to możliwe, że mi się poprawi i moje płuca będą się lepiej czuły! Głupota ludzka nie zna granic! No cóż, będę brał leki do wtorku a wtedy zobaczymy jak będę się czuł i co lekarz wtedy powie!!!!!!!
Mamusia: laska
nie lubię lubię to | Osoby (15) które to lubią.
Avatar
(21.01.2017)
Adrianna: "Ja wiem co robię"
Życie trzylatki jest doprawdy trudne. Na przykład dziś robiłam z mamą i bratem sałatkę owocową. Moje zadanie polegało na obraniu i pokrojeniu bananów, łatwizna. Jednak w pewnym momencie mama zwróciła mi uwagę, mówiąc: " kochanie za duże te kawałki, możesz kroić mniejsze?" Na co ja odpowiedziałam: "Mamo wyluzuj, ja wiem co robię!".
Mamusia: anna_baczkiewicz
nie lubię lubię to | Osoby (15) które to lubią.
Avatar
(21.01.2017)
Hanna: DZIEŃ BABCI
Dziś jest przepiękne święto DZIEŃ BABCI . Razem z moją starszą siostrą poszłyśmy do naszej jedynej babci z życzeniami, słodkim upominkiem oraz bukietem kwiatów. Jula złożyła babci życzenia, bo ja jeszcze nie umiem mówić, ale w przyszłym roku to na pewno powiem mojej babuni wierszyk. Ja wręczyłam babci słodki upominek i bukiecik kwiatuszków. Babcia bardzo się ucieszyła i wzruszyła.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (14) które to lubią.
Avatar
(15.01.2017)
Stanisław: Dziś zostałem ochrzczony
Dnia 14.01.2017 roku po raz pierwszy pojechałem z rodzicami do kościoła, mama ubrała mnie bardzo elegancko. Ksiądz wyszedł po nas i wprowadził nas do kościoła, w czasie mszy zostałem ochrzczony i zostałem oficjalnie członkiem parafii. Później odbyła się moja impreza, na której była cała najbliższa rodzina, byłem grzeczny, prawie cały czas spałem. Miałem piękny tort i dostałem wiele prezentów bardzo mi się podobało :)
Mamusia: MILKA12
nie lubię lubię to | Osoby (12) które to lubią.
Avatar
(24.01.2017)
Hanna: Mam dziś 16 miesięcy.
Mam dziś 16 miesięcy.
Umiem całkiem dobrze chodzić,a raczej biegać, potrafię skakać i tańczyć.
Muszę wszystkiego dotknąć i zobaczyć, jestem bardzo ciekawa i wszystko mnie interesuje.
Bardzo lubię czytać po swojemu bajeczki.
Opiekuję się lalą i misiem wożę je w wózeczku, karmię, kładę spać do łóżeczka i przykrywam je kocykiem.
Rysuję a raczej bazgram kredkami i mazakami.
Umiem pokazać paluszkiem co chcę.
Kręcę głową na nie i mówię nie jak czegoś nie chcę.
Rozumiem co się do mnie mówi, choć sama mówię jeszcze nie wiele ale kilka pojedynczych słów potrafię powiedzieć ( mama, tata, lala, to, ten, dada, baba , bambam, kici kici itp.).
Jak widzę jakieś śmieci( papierki) to wyrzucam je do kosza.
Piję wodę, herbatkę z kubka i jem sama obiadek widelcem.
Jak chce mi się spać to biorę smoczka( na którego mówię didi) i kocyk, podchodzę do wózka i mówię aaa.
Mamusia: mon33
nie lubię lubię to | Osoby (12) które to lubią.
Avatar
(04.01.2017)
Milena: Mama pomalowała mi paznokcie
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (8) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Upadłam z sanek na bok
nic się nie stało
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (7) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Milena: Miałam rozwolnienie
ale już mi przeszło
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Avatar
(06.01.2017)
Milena: Pierwszy raz w tym roku byłam na sankach :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Avatar
(07.01.2017)
Milena: Coś mi zaszkodziło zwymiotowałam obiad
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Dostałam do testowania emolient firmy Nivea do skóry swędzącej
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Znowu wymiotowałam
znów za dużo pije
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Przycięłam sobie drzwiami paluszka
na szczęście nie mocno.
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Avatar
(11.01.2017)
Milena: Mama zgłosiła moją kandydaturę do plebiscytu ,,miss i mister karnawału 2017 r "
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (6) które to lubią.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: U nas na sali występował chór który śpiewał kolędy
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, reniabachowskaszajda, mon33, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: Pierwszy raz widziałam jak Pan grał na akordeonie ;)
podobało mi się :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, reniabachowskaszajda, mon33, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: Byłam na spotkaniu Wigilijno-opłatkowym połączony z Dniem babci i dziadka
organizowanym przez koło Gospodyń wiejskich dostałam również paczkę słodyczy
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, reniabachowskaszajda, mon33, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(17.01.2017)
Milena: Dzisiaj kończę 26 miesięcy :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, mon33, reniabachowskaszajda, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(16.01.2017)
Milena: Dzisiaj miałam gości :)
dostałam prezent książeczki i słodycze :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, reniabachowskaszajda, mon33, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(17.01.2017)
Milena: Pomogłam mamie posprzątać świąteczne rzeczy i nie mam już choinki
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, okrysia, aniabrodawska, reniabachowskaszajda, mon33.
Avatar
(17.01.2017)
Milena: Dzisiaj miałam kolędę był u mnie ksiądz
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, reniabachowskaszajda, kasia2, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(18.01.2017)
Milena: Spałam w nocy bez pieluchy
sukces
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, mon33, reniabachowskaszajda, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(18.01.2017)
Milena: Dzisiaj mamusia ma imieniny :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, okrysia, aniabrodawska, reniabachowskaszajda, mon33.
Avatar
(19.01.2017)
Milena: Uderzyłam głową w ścianę
tańczyłam
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, okrysia, aniabrodawska, reniabachowskaszajda, mon33.
Avatar
(20.01.2017)
Milena: Mam kaszel
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, mon33, reniabachowskaszajda, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(21.01.2017)
Milena: Dzisiaj jest dzień babci :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, reniabachowskaszajda, kasia2, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(21.01.2017)
Milena: Sama próbuje się ubierać
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, reniabachowskaszajda, kasia2, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(22.01.2017)
Milena: Rano zwymiotowałam męczył mnie kaszel
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: reniabachowskaszajda, mon33, kasia2, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(22.01.2017)
Milena: Dzień dziadka
dałam z Zosią dziadkowi prezent
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (5) które to lubią.
Osoby które to lubią: reniabachowskaszajda, mon33, kasia2, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(15.01.2017)
Milena: Robiłam kule ze śniegu i rzucałam się nimi :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (4) które to lubią.
Osoby które to lubią: kasia2, reniabachowskaszajda, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(21.01.2017)
Milena: Mam katar
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (4) które to lubią.
Osoby które to lubią: mon33, reniabachowskaszajda, okrysia, aniabrodawska.
Avatar
(23.01.2017)
Milena: Wujek chciał urwać mi metkę z leginsów i rozerwał całe spodnie
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (4) które to lubią.
Osoby które to lubią: reniabachowskaszajda, mon33, kasia2, aniabrodawska.
Avatar
(25.01.2017)
Milena: W nocy płakałam że uszko mnie boli
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: okrysia, mon33, aniabrodawska.
Avatar
(26.01.2017)
Milena: Pierwsza wizyta u dentysty
dostałam dwie pasty do zębów
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: okrysia, mon33, aniabrodawska.
Avatar
(27.01.2017)
Milena: Dziś idę na bal karnawałowy
będę diablicą :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: okrysia, mon33, aniabrodawska.
Avatar
(29.01.2017)
Milena: Odwiedził mnie Filip z ciocią
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (3) które to lubią.
Osoby które to lubią: okrysia, mon33, aniabrodawska.
Avatar
(30.01.2017)
Ksawery: Nowy rok
Po dluuuugie chorowitek przerwie wracamy! Ach to był czas. Kiedy jeszcze byłem w brzuszku u mamy sylwester i święta wyglądały znacznie inaczej a teraz? Taaaadaaaa! Nastała piękna rzeczywistość. Choinka? Jaka choinka? Wszystkie bombki mojeeee
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(30.01.2017)
Ksawery: Mam nowe zabkiiii!!!!!!!
Ale super. Już wiemy z kad to marudzenie! Jak nie było tak nie było a jak wyszły to dwie dwojeczki na raz ! Z resztą wszystkie ząbki mi tak parzyscie wychodzą od kad pamiętam ;) cudownie bo będę już miał więcej ząbków do gryzienia ale i więcej do dbania, mycia i czyszczenia. Teraz to już nie wystarczy tylko szczoteczka. Mamusia kupiła pastę do zębów z firmy Ziaja i jest całkiem smaczna. Wiecie, taka bez fluoru
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(30.01.2017)
Ksawery: Ostatnia wizyta u neonatologa
Taaaak właśnie musimy się pochwalić że byliśmy u pani neonatolog i jesteśmy bardzo zadowoleni bo: mimo wczesniactwa ksawcio przegonił rówieśników, rozwija się jak najbardziej prawidłowo. W końcu wyniki USG się poprawiają i mamy nadzieję że już tak zostanie. Kochany malutki za kilka dni skończy roczek. Zaskakuje nas każdego dnia. W gabinecie postawił swoje kolejne pierwsze kroczki kiedy go puściłam ale podtzymywalam w razie gdyby miał upaść. Jestem mamą od niedawna bo od 11 miesięcy ale dawno z niczego nie byłam taka dumna jak z mojego Skarbka ! Kochamy ponad życie
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(30.01.2017)
Ksawery: Szpital
Długo się nie nacieszylem zdrowiem. Jeszcze w weekend było wszystko w porządku. Bawiłem się skakalem i się śmiałem . Miałem lekka chrypkę, nawet taka śmieszna bo mama i tata też się razem ze mną śmiali przed pójściem spać a w poniedziałek rano? Widziałem tylko jak mama biega po pokoiku. Coś przy mnie robiła a mi było tak ciężko że nawet nie chciałem oczek otworzyć. Na śpiocha mnie ubierała. Zabrała mnie do pracy.dr. ta na tyle mnie już znalazłam że od razu coś o zapaleniu płuc wspomniała i pokrecila głową. Badanie w gabinecie potwierdziło diagnozę. Natychmiastowo skierowała mnie do szpitala ale wcześniej dostałem bardzo bolące dwa zastrzyki. Nie wiem kto płakał bardziej. Ja z bólu czy mama że strachu. W szpitalu zostałem przyjęty przez bardzo fajna pielęgniarkę. Była taka delikatna ale wiadomo, swoje zrobić musiała. Podali m leki i mama nawet zaczęła się uśmiechać. Ale to był dzień. Jak to dobrze że jestem maleńki i noc nie będę pamiętał , no chyba że mamusia pokaże mi pamiętnik na e bobaskow to wtedy będę mógł poczytać. Oczywiście jak poznam literki bo jak na razie to mama przed snem wspomina co robiłem każdego dnia
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(30.01.2017)
Ksawery: opanowałem samodzielne mowienie
a i umie mialczec jak kotek i halhalac jak piesek. I wiecie że nauczyłem się w końcu mówić ? Jak się nie odzywałem to się nie odzywałem a teraz gadam jak najety. Tylko LA LA LA LA LA LA i LA ;) jeszcze muszę się nauczyć tego bardzo trudnego słowa " ma ma " by kolejny uśmiech pojawił się na buzi i " tata " by dumą rozpierdala na całego mojego kochanego tatusia! Podsumowując mój rok, zrobiłem meeeega kolosalne postępy!
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(30.01.2017)
Ksawery: Postęp w chodzeniu dalszy ciąg choroby
No i tydzień nam minął nie wiadomo kiedy a ja opanowalem chodzenie! Huraaaa! Mama i tata są szczęśliwi. Babcia też widziała jak chodzę! Już po 20 kroczkow zrobię sam a właściwie przebiegnie korytarzem. Jak to dobrze na jedno ze jestem w szpitalu bo w domu na 6m2 nawet nie miałabym gdzie się rozpędzić :) fajnie bo już mogę sobie dojść swobodnie gdzie chce;) mama i tata są ze mnie dumni bo jestem wczesniaczkiem a zacząłem chodzić dużo wcześniej niż niejeden dmurodzony w terminie. Ale to wszystko dzieki mamie. Ona ze mną codziennie pracuje i mnie masuje bym był jak najbardziej sprawny i szybko zdobywał swoje umiejętności. Uczy mnie też teraz rozpoznawania zwierzątek i całkiem śmiesznie to wychodzi. Nie wiem jak wygląda prawdziwa świnka ale mamusia chrzaka perfekcyjnie jak w bajce
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(27.01.2017)
Milena: Od dzisiaj w moim województwie dzieci zaczynają ferie :)
Mamusia: gosiunia89
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(31.01.2017)
Ksawery: MÓJ WAŻNY DZIEŃ!
29 STYCZNIA KSAWCIUNIO NASZ KOCHANY OBCHODZIŁ SWOJE 1 URODZINKI, MIMO ZE URODZIL SIE 4 LUTEGO ZROBILISMY JE WCZESNIEJ PONIEWAZ W NASTEPNA NIEDZIELE NIE BYLO BY WSZYSTKICH Z RODZINY A SPORĄ MAMY RODZINKĘ;) NA PRZYJĘCIE PRZYBYLO 37 OSOB WRAZ Z DZIECIACZKAMI. NIESTETY NIE MAMY FOTORLACJI Z JUBILATEM PONIEWAŻ PO POKROENIU TORTU BYŁ TAKI ZMĘCZONY ZE ZASNĄŁ I OBUDZIŁ SIĘ JAK JUŻ POLOWY GOŚCI NIE BYŁO :) NASZ MALY PRZYSTONIAK ! STO LAT SYNECZKU !!
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.
Avatar
(31.01.2017)
Ksawery: smutno...
dzisiaj mamusia chodzi jakas taka zla i smutna , nie wiem dlaczego. wczoraj opowiadala mi przed snem ze napisala troszke w moim pmietniczku a dzisiaj chyba zauwazyla ze nie wszystko sie zapisalo... szkoda... chyba jednak leiej nam bedzie pisac naszym dlugopisem w taaaakim ladnym niebieskim pamietniczku z dzidziusiem bo tam nic nam ne ucina.
Mamusia: Rzanti
nie lubię lubię to | Osoby (1) które to lubią.
Osoby które to lubią: aniabrodawska.

Czy szczepienia dzieci powinny być obowiązkowe?



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj