powrót do bloga

rss wpisy: 3 komentarze: 0

Kropka w kropkę

Utworzono: 2014-03-09

Kto to taki?

Zastanawiam się ciągle, niestety nie wiadomo jeszcze czy nasz mały szkrab to dziewczynka czy też chłopczyk. Najpierw za malutki żeby określić, potem w szpitalu na trochę lepszym sprzęcie lekarz stwierdził, że chyba dziewczynka ale to jeszcze nie pewne, a na ostatnich usg wygina się i ukrywa pięknie i nijak cokolwiek zobaczyć ;)) także tajemniczy gość to pewne! Z początku chciałam synka, wielce, przeogromnie, córeczki jakoś bałam się - księżniczki, rajstopki, spinki, warkoczyki, ojej, to już mnie przeraża a co dalej, nastolatki - pewnie z własnych niestety obserwacji, gdy rówieśniczki zachowywały się dość niepokojąco. Racją jest jednak to jak uspokaja mnie tata szkraba: skoro ty taka nie byłaś, nasza córka też nie będzie taka. Nie chciałabym nikogo urażać, w sumie każdy spędza czas wolny jak lubi, ja jednak dziękuje ciągle w duszy rodzicom za opiekę w tamtym czasie i losowi za przyjaciół, także zamiast szpilek, ciasnych sukienek i przebywania w dusznych dyskotekach, lepiących się ciał wolałam tenisówki, wiatr we włosach, ogniska i tańce ale gdzieś na molo wieczorem przy niebie gwieździstym. Nieco więc uspokojona jestem gotowa i na córeczkę, tylko tak bym już chciała wiedzieć! A tu znajome dwie co dziewczynki im się jak przysłowiowe malinki na usg prezentowały ślicznie, to już urodzone stawały się chłopcami, pięknymi rzecz jasna, lecz miałam nadzieję, że w dzisiejszych czasach tych 3D, 100D i tym podobnym wynalazkom to się nie zdarza, ale jednak! Także jakby tu kompletować wyprawkę? Brać pod uwagę możliwą pomyłkę sprzętu, lekarzy? Tym bardziej, że rozglądając się za dziecięcymi ubrankami jednak jest to rozróżnienie: chłopcy do niebieskich, dziewczynki do różowych. Chciałabym żeby to były stereotypy, jednak jak patrzę na urocze śpioszki w kwiatki to jednak tak nowoczesna nie jestem, by stwierdzić : to bez różnicy i wystroić chłopca. Pierwsze moje zakupy zatem to coś dla synka: body w gwiazdki, co by do nich sięgał, marzył, dla córki te w dmuchawce – symbol lotu, wznoszenia się, nieograniczonych możliwości. I jedne te pasiaste – bez idei już ale za to pasować będą każdemu ;)) Chociaż tak, te idee są bardziej dla mnie teraz ważne, wiadomo, malutki choć bardzo chciał by mnie zrozumieć to może mu się to nie udać, jednak gdy podrośnie miło będzie o tym pamiętać i wspomnieć, że te ciuszki co im mama kupiła jako pierwsze to nie tylko dlatego, że ładne, ale dlatego, że oznaczać coś miały ;))

pierwsze ubranka

Komentarze

Jeśli chcesz dodać komentarz musisz się zalogować.

wyciagnij rękę - zamknij płonacy krążek w pięści i głośno - głośno krzyknij - mam szczęście -
Sierpień 2017
PN WT ŚR CZ PT SO ND
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Najmilsza rzecz w czasie tych wakacji to:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj