Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

2009-10-06

Karmiąca matka nie może się odchudzać, ale może chudnąć

Najważniejsze: nie tyj!

Codzienna dieta mamy ma wpływ na jakość jej mleka. Restrykcyjne odchudzanie spowoduje niedobór składników odżywczych, kobieta będzie osłabiona, a malec dostanie mniej wartościowy pokarm. Z wprowadzaniem drakońskich diet, trzeba zaczekać, aż dziecko będzie miało pół roku i zacznie jeść inne oprócz mleka matki pokarmy, które będą mu dostarczały dodatkowych składników odżywczych.

Jeśli kobieta w ciąży nie przytyła więcej niż 12 kilogramów, bez trudu powinna dojść do swojej wagi jeszcze karmiąc piersią.

Fot. iStockphoto

Jeśli kobieta w ciąży nie przytyła więcej niż 12 kilogramów, bez trudu powinna dojść do swojej wagi jeszcze karmiąc piersią.

— Jeśli kobieta w ciąży nie przytyła więcej niż 12 kilogramów, bez trudu powinna dojść do swojej wagi, jeszcze karmiąc piersią — mówi dr Janina Kwasiżur, ginekolog położnik z warszawskiego centrum medycznego MediCenter. Jeśli jednak przybyło jej ich dużo więcej, podczas karmienia może ograniczyć jedynie jedzenie kalorycznych produktów i zadbać o to, by już nie tyć. Na pewno nie wolno w tym czasie stosować diet odchudzających, gdyż mogą szkodzić zdrowiu mamy i dziecka, które dostanie zbyt mało potrzebnych składników. Np. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Ich źródłem są przede wszystkim oleje roślinne oraz ryby. Kwasy te są niezbędne do prawidłowego rozwoju układu nerwowego. — Karmienie piersią sprzyja utracie wagi, pod warunkiem, że karmiąca zanadto się nie objada — mówi dr Kwasiżur. Mamie wystarcza 2500 kcal dziennie. Jeśli kobieta chciałaby schudnąć, może obniżyć dzienną dawkę o około 600 kalorii, przy czym powinna jeść pięć małych posiłków dziennie. — Dostarczenie w małych objętościowo porcjach, energii i składników odżywczych, powoduje, że organizm na bieżąco je wykorzystuje i dodatkowo korzysta z energii ze zmagazynowanej tkanki tłuszczowej, co powoduje, że się chudnie — mówi Joanna Wielowska, doradca żywieniowy z Centrum Dietetycznego SetPoint. Bez uszczerbku na zdrowiu swoim i dziecka karmiąca może całkowicie wyeliminować słodycze, słodkie napoje i białe pieczywo.

Co tydzień, kilo mniej

Najbezpieczniej jest chudnąć od pół do kilograma tygodniowo. — Taki spadek masy ciała nie spowoduje efektu jo-jo — tłumaczy dietetyczka. By taki efekt osiągnąć, wystarczy jeść mniej, ale zdrowo i różnorodnie. Mama karmiąca potrzebuje przede wszystkim białka, składników mineralnych, witamin, a także składników, które dostarczają energii, jak węglowodany i tłuszcze w postaci niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Na jej talerzu powinny się znaleźć warzywa i owoce, pieczywo pełnoziarniste, grube kasze, płatki zbożowe, makaron razowy, nabiał, chude mięsa, ryby. — Monotonne, diety, pozbawione tych składników, sprawią, że mama schudnie, ale po zrezygnowaniu z diety dopadnie ją efekt jo-jo. Ponadto będzie osłabiona, będą wypadać jej włosy, łamać się paznokcie, nie będzie miała siły, by zajmować się maluszkiem — tłumaczy Wielowska. Diety typu Cambridge czy kopenhaska polegające na dostarczaniu małej ilości kalorii, nie są przeznaczone dla karmiących. Brakuje w nich witamin i minerałów, ponadto nie kształtują nawyku prawidłowego żywienia. — Trzeba wiedzieć, że produkty jedzone w odpowiedniej ilości nie powodują wzrostu wagi — przypomina dietetyczka.

Strona: 1 2
nie lubię lubię to | Bądź pierwszym który to lubi.

Forum

  • Mija_ | 17-01-2012 14:54:00

    Niestety każdy specjalista ma swoją teorię. Ja jestem miesiąc po porodzie i nie schudłam ani deka. Wcale się nie dziwię, kazano mi odstawić właściwie wszystko co jadłam, czyli wszystkie zdrowe nawy...

Poczytaj również

Skutki zdrowotne niewłaściwie zbilansowanej diety

Chcesz, by Twoje dziecko uniknęło dolegliwości spowodowanych nadwagą? Weź udział w czacie z Dominikiem Koneckim, dietetykiem z przychodni PROFEMED, specjalistą żywienia...

Zapraszamy do rejestracji w portalu eBobas.pl

Dlaczego warto dołączyć do społeczności eBobas.pl:

Załóż konto

Posiadasz już konto? Zaloguj się!