Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

|

|

Chusta i nosidełko

Czasem wózek jest za ciężki

Zarówno bez chusty jak i nosidełka można się obyć, ale - jak wiele podobnych przedmiotów - ułatwiają życie.

Maleństwo w chuście czuje się bezpiecznie i komfortowo.

fot. Andrey Kozachenko/ iStockphoto

Maleństwo w chuście czuje się bezpiecznie i komfortowo.

dwa rodzaje chust. Pierwsza, to kawałek materiału, którym zgodnie z instrukcją owija się mama, tworząc na brzuchu legowisko, na którym ląduje dziecko przytulone do mamy. Słodki to widok. Maluszek, dla którego sen jest najważniejszą potrzebą, w chuście czuje się bezpiecznie i komfortowo.

Drugi rodzaj chusty, także przeznaczony dla najmłodszych niemowląt, to chusta-torba. Uszyta jest z mocniejszego materiału, posiada szelki i zapięcia. Producenci przekonują, że jest potrzebna (z tym można się zgodzić), oraz że przyda się na długo, co już wydaje się mocno naciągane. Przecież coraz ciekawszy świata maluch nie da się uwięzić w chuście, a poza tym im cięższe dziecko, tym noszenie go staje się coraz mniej komfortowe dla mamy.

Nosidełko stworzono z myślą o rodzicach noszących już większe dzieci. Ponieważ zwykle w nosidełku dziecko przyjmuje pozycję siedzącą, nie powinno się go używać dopóki dziecko samodzielnie nie siedzi, a i wówczas trzeba uważać, by nie zmuszać słabo jeszcze ustabilizowanego kręgosłupa dziecka do tak wytężonej pracy przez dłuższy czas. Absolutnie nie powinny być już używane nosidełka starego typu, te obszyte gąbką, w których za stabilizator pleców służy zwykły kawałek pilśni umieszczony w poszewce z tkaniny. Współczesne nosidełka, jak większość produktów przeznaczonych dla dzieci, poddawane są badaniom specjalistów i posiadają stosowne atesty - warto na nie zwrócić uwagę. Podczas dłuższych wędrówek z dzieckiem trzeba zadbać o jego właściwe ubranie. Zwłaszcza zimą należy pamiętać o zwisających z nosidełka nóżkach. Trzeba je opatulić, bo są narażone na odmrożenie. Latem zaś w nosidełku może być dziecku za gorąco, więc powinno być ubrane przewiewnie i odpowiednio chronione przed słońcem.

Zaczęłam od tego, że bez chusty i nosidełka można się obejść. Bo do bezpiecznego i wygodnego spacerowania, wystarczy dziecku wózek. Ja nie kupowałam chusty ani nosidełka, uznając, że nie są niezbędne.. Wiem jednak, że wiele mam chwali je sobie. Moja siostra, która z maluszkiem była sama w domu, nie wyobraża sobie codziennych zakupów bez chusty. Wózek z dzieckiem był zbyt ciężki, żeby kilka razy dziennie dźwigać go w pojedynkę z trzeciego piętra. Na krótkie wypady po bułeczki chusta zdawała więc egzamin doskonale.

 

Zdaniem eksperta

  • Avatar

    mgr rehabilitacji Anna Boryczka

    Terapeuta z Kliniki Rehabilitacji Pediatrycznej w CZD.

    Zespół Poradni Specjalistycznych i Rehabilitacyjnych Maluch w Warszawie.

    Co lepsze: chusta czy nosidełko?

    Chustę polecam od pierwszych dni życia dziecka, ponieważ możemy w niej podeprzeć niestabilną w tym wieku głowę. W chuście możemy ułożyć dziecko w różnych naturalnych pozycjach, więc śmiało możemy nosić je nawet dwie do trzech godzin dziennie. Nieprawidłowe jest ułożenie dziecka w fasolkę, czyli w pozycji mocno skulonej, z nóżkami przyciśniętymi do brzucha. Odradzam też noszenie dziecka w chuście całymi dniami, bo uniemożliwi to mu zdobywanie nowych doświadczeń ruchowych. Chusta jest dobra dla dzieci zdrowych albo z bardzo niewielkimi zaburzeniami napięcia mięśniowego. Bardzo wiotkie dzieci albo te, które mają mocno podwyższone napięcie mięśniowe, nie powinny być wkładane w chustę, bo nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć im prawidłowej pozycji. Chusta też nie nadaje się dla dzieci z dysplazją stawu biodrowego, bowiem muszą one mieć odpowiednio rozwarte nóżki ani dla dzieci z refluksem, ze względu na ryzyko zachłyśnięcia.

    Nie jestem zwolenniczką nosidełek, szczególnie tych przypinanych z przodu, z dzieckiem trzymanym przodem do rodzica. Odradzam używanie ich do czwartego miesiąca, ponieważ dzieci nie trzymają wtedy same głowy, a w nosidełku przebywają w sztucznej dla siebie pionowej pozycji, niekorzystnej dla kręgosłupa. Jeśli już trzeba wsadzić malutkie dziecko do nosidełka, lepiej odwrócić je przodem do świata, z podpartym o mamę kręgosłupem i tylko na krótko.

Zapytaj innych co sądzą na ten temat:

nie lubię lubię to | Osoby które to lubią: eBobas_PL.
konkurs komentuj wygrywaj

Poczytaj również

Zobacz więcej na temat: wózek, spacer, noworodek, nosidełka

Komentarze

  • ania84 | 27-02-2011 17:37:34

    Hej My mamy chustę i jestem zadowolona Moja koleżanka ma do sprzedania bawełnianą - bo jej dzidzia nie preferuje niestety.Także jakby ktoś chciał to dajcie znać na prv - to wyślę zdjęcie
  • martaleszno | 28-10-2014 13:30:41

    Dzięki za obiektywne, cenne uwagi. Do tej pory słyszałam głównie o pozytywach, ale przecież do wszystkiego trzeba podchodzić z rozsądkiem.
  • wojtaszek | 09-12-2014 20:27:54

    Nie nosiłam synka w chuście natomiast dostałam od kuzynki nosidełko i zastanawiałam się nad jego używaniem do momentu gdy zapytałm o opinię ortopedę. Powiedział że nie jest zwolennikiem nosidełek i nie będzie ich polecał. Nie rozwijałam dalej tego tematu ponieważ ten ortopeda cieszy się dużym szacunkiem i uznaniem w moim mieście i jeżeli twierdzi że nie to NIE.
  • Modzelka8 | 28-02-2015 17:47:22

    Dostalam nosidełko w prezencie, ale niestety maly jest ciężki i kiedy chcę go nosić z przodu to po prostu za bardzo boli mnie kręgosłup i szyja. Poczekam do lata i zobaczę jak sprawdzi się na spacerze, ale jak na razie chyba jestem na nie

Polecamy

Najczęstszą postacią alergii jest nietolerancja białka mleka krowy.

Alergia u niemowlaka

Alergia u niemowlaka może pojawić się już w pierwszych tygodniach życia. Jest to alergia pokarmowa, która może wystąpić zarówno u dzieci karmionych mieszankami mlecznymi jak i mlekiem mamy.  Pokarm matki również może uczulać niemowlę. Jakie są objawy alergii pokarmowej u niemowlaka?

czytaj

Nie da się leczyć alergii bez usunięcia alergenu z diety dziecka.

Skaza białkowa

Alergia pokarmowa, może być reakcją na mleko krowie (to najczęściej spotykany alergen), ale także na gluten, orzechy, kakao, ryby, jajka i niektóre owoce (głównie cytrusy).

czytaj

Suchość i świąd skóry charakterystyczne dla atopowego zapalenia skóry, u niemowlaków występują głównie na twarzy, ramionach i przedramionach.

Atopowe zapalenie skóry

Buzia kilkumiesięcznego Szymka jest czerwona za wyjątkiem nosa, ust i brody. Jego policzki wyglądają jakby były polakierowane – świecą się, a włoski są cienkie i matowe, przerzedzone. To typowe objawy atopowego zapalenia skóry, które u chłopca pojawiło się już w niemowlęctwie.

czytaj

Niektóre miasta chcą, by do publicznego żłobka i przedszkola mogły chodzić tylko zaszczepione dzieci. Twoim zdaniem:



Zobacz wyniki ankiety, skomentuj