Planujące ciążę/bycie mamą 2019

Wysłane przez kajva 

Pogodna_Aga (offline)

13-02-2020 14:34:53

Łódź
Hej !

Klaudia
Dobrze, że wyniki wyszły wporządku - super winking smiley

Lusi
Przykro mi, że ten małpiszon znów się przypałętał sad smiley
Mi lekarz mówił, że to paskudztwo (endometrioze) wykryje się tylko laparoskopowo...

U mnie też będzie lada dzień! Już mnie brzuch napierdziela. Wczoraj skończyłam brać Luteinkę i czekam...

Zakrzepica hmmm... nie zaszkodzi napewno sprawdzić.

Ja od dziecka miałam problem z siniakami. Pukłam się stukłam i od razu siniak. Tata podejrzewał nawet mamę, że cos mi robi, bo wiecznie wyglądałam jak poturbowane dziecko. A to mama ze mna zostawała. Dopiero jak tata mnie mocniej chwycił i zobaczył jakiego siniara mi zrobił na cały bark zrozumiał, że mama nie kłamała... Eh... faceci...

Jak miałam z 19 lat borykałam się z kamieniem na nerce (u mojej mamy też tak szybko się pokazała kamica) i walczyłam z nią o rany nie życzę nikomu...

Do czego zmierzam...

Nasiliły się krwawienia. Krwawiłam z dziąseł, miesiaczki miałam po tydzień albo i dłużej, jak mi pobierali krew to nie chciała przestać lecieć i siedziałam zawsze (zresztą do tej pory tak jest) z 5 min z wacikiem. Krwawiłam również z nosa ledwo mnie zawiało coś i sru!

Dał mi lekarz POZ skierowanie do hematologa i wyszło po wnikliwych badaniach, że brakuje mi (na tle wrodzonym) VII czynnika krzepnięcia krwi i ona po prostu mi nie krzepnie... Trochę lepiej jest jak biorę witaminę K (bo ona aktywuje czynnik VII), ale ten skrzep nie robi się taki "skrzepowaty" mimo wszystko tylko jest dość o miękkiej strukturze i każde byle naruszenie to znów ponowne krawienie koszmar.

Nawet jak będę w ciąży to będę musiała się z tego powodu leczyć, już mnie doktor ostrzegł a mało tego jeszcze jestem minusem także mam konflikt serologiczny (bo facet ma plusa) :confused:

smiling smiley

Także warto sprawdzać takie rzeczy winking smiley

minka
Co do tych chorób immunologicznych to one niestety są defektem genetycznym i mało co tu można podziałać...

Właśnie w klinice można to zbadać... robią odpowiednie markery genów i sprawdzają...

Moja koleżanka to ma sad smiley defekt taki polega na tym, że właśnie organizm uważa płód za wirusa, którego musi wyelminować i sam siebie atakuje - okropne zjawisko... i to niestety u młodych kobitek...

A wiecie, że jest nawet gen odpowiedzialny za wchłanienie kwasu foliowego i jego defekt powoduje, że w pierwszych 3 mc ciąży obumiera płód, bo nie ma dostarczanego kwasu foliowego... koszmar...

Minka??
Przypomnisz mi jak wyglądała u Ciebie 1 wizyta w Klinice??

My mamy termin na 10 marca... :confused:



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2020-02-13 14:57 przez Pogodna_Aga.

bp93 (offline)

13-02-2020 15:50:00

Łódź
Hej hej...
Ja od 3 dni walcze z migrena... czesto ja mam przed @ zazwyczaj trwa 1 dzień..
Sprawdzam te testy owu i nadal pozytywne już sama nie wiem co o tym myśleć....juz bym chciała niedzielę... wiedziała bym na czym stoje.. i nie robiła zludnych nadziei... 28go zapisalam sie na wizytę do gin... chce zrobić badania hormonów jak sie należy...

Soniaa25 (offline)

13-02-2020 16:55:19

Wrocław
Bp93 a pozytywne to masz na myśli oczywiście, że kreska testowa jest tak samo ciemna/lub ciemniejsza jak kontrolna? Bo dwie kreski na teście owulacyjnym, gdzie testowa po prostu się pojawia to nie oznacza, że test jest pozytywny.

minka170 (offline)

13-02-2020 19:09:35

Wrocław
O kurcze. Aga powazba sprawa z ta niekrzepliwoscia krwi. Uważaj na siebie dziewczyno :*
Chyba zrobię te badania. Miałam isc jutro, ale mi sie strasznie nie chce i chyba przełoże to na później. Te dwa miesiace chce sobie troche odpuścić starań smiling smiley Mamy zamiar po prostu kochac się co dwa dni. Ciekawe, co z tego wyjdzie,haha grinning smiley

No wlasnie troche się przerazilam dzisuaj tym ,że w sumie to nasze organizmy moga tak traktować zarodki ,ze np. mogę mieć poronienia samoistne. I stad u mnie duże skrzepy co miesiąc smiling smiley za jakis rok najwyżej zrobimy sobie takie badania genetyczne.

Moja pierwsza wizyta to dużo zleconych badan, test na wrogosc śluzu. Maz badanie nasienia metoda msome. Druga kontrola wyników i skierowanie meza do ich androloga po zrobionych wynikach. A trzecia niby ma być umowieniem się na inseminację. Dosyc szybko...

Bp przeciez po owu testy zawsze beda pokazywały jakaś kreskę az do @.

Pogodna_Aga (offline)

13-02-2020 19:51:02

Łódź
Minka
Takie badania genetyczne są cholernie, cholernie drogie. Chyba najdroższe. To jakiś kosmos jest!

Aha no mój niby nasienie robił, chyba, że mu dadzą jakieś bardziej szczegółowe z budową czy cuś... a ja wrogości nie robiłam.

Przy wrogości to nie wiem czy bym zaszła nawet eye rolling smiley

bp93 (offline)

13-02-2020 20:20:48

Łódź
Jest tak samo ciemna.. nigdy nie mialam tak żeby pokazywalo az do @... poza tym zrobilam testy 12go i byly dwie potem 13 juz nie bylo tej testowej a jak zaczelam robic 15go czy 16 to znowu zaczely sie pojawiać

Soniaa25 (offline)

13-02-2020 20:59:20

Wrocław
Minka, a przypomnij mi proszę, gdzie Twój mąż we Wrocławiu robił badanie nasienia. Z góry dzięki! grinning smiley

minka170 (offline)

13-02-2020 23:08:29

Wrocław
Aga jeśli inne rzeczy zawiodą, to pewnie zrobimy te badania genetyczne smiling smiley Czego sie nie robi...

Sonia te normalne badania z morfologia to Invicta. A ta msome w Invimedzie. Podobno Invicta lepszy standard.

Soniaa25 (offline)

14-02-2020 06:54:41

Wrocław
Minka a jaki koszt?smiling smiley

minka170 (offline)

14-02-2020 07:02:53

Wrocław
Invicta ma swoje ceny na stronie, juz nie pamiętam grinning smiley
A to msome w Invimedzie 290 zł.
Chcesz pisać na naszym forum? Załóż konto w 3 minuty i dołącz do nas już dziś!.

Kliknij żeby zalogować

Forum eBobas.pl - Statystyki

Globalne
Wątki: 5265, Posty: 1312017, Użytkownicy: 73047.
Ostatnio dołączył/a joaska1808.

Statystyki tego forum
Wątki: 356, Posty: 110290.